Rozłąka pomiędzy mną a szczurami

Wszystko o zachowaniu i nawykach naszych milusińskich - obserwacje i porady.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Rozłąka pomiędzy mną a szczurami

Postprzez zosiek29 » N lip 17, 2016 1:42 am

Witam. Ostatnio dużo pytań sunie mi się na język odnośnie szczurów. W sierpniu tego roku, na samym początku miesiąca wyjeżdżam na 2-tygodniowe wakacje, oczywiście zostawiając Ogony w domu, ponieważ ze sobą zabrać ich nie mogę. Załatwiłam osobę do karmienia ich oraz sprzątania im klatki. Wypuszczać i bawić się z nimi zabroniłam, bo zwyczajnie boję się o bezpieczeństwo zwierzaków. Chłopak, który przyjął na siebie zadanie opieki nad nimi jest jeszcze dzieckiem, odpowiedzialnym, wiem, że nic złego by nie zrobił, sam u siebie ma w domu szczurasa. No, ale to nadal dziecko.. I umierałabym ze strachu wiedząc, że Kajtek i Biszkopt są wyciągane z klatki, że boże broń uciekły gdzieś pod szafę, że łapiąc je, mógłby zrobić im przypadkowo krzywdę. Nie mam w okolicy nikogo więcej zaufanego. Czy szczury, zakładając, że są u mnie od czerwca, jeden trochę dłużej i bardziej oswojony, nie zapomną mnie przez czas mojej nieobecności? Czy wytrzymają 2 tygodnie w dużej klatce bez wybiegów poza nią? Świra można dostać, już nawet planowałam odpuścić sobie wyjazd :(
egzystencja jest nader niewytłumaczalna, wręcz niemożliwa...
.... jak moje przejście na dietę
Avatar użytkownika
zosiek29
 
Posty: 72
Dołączył(a): So lut 20, 2016 10:50 am

Re: Rozłąka pomiędzy mną a szczurami

Postprzez yss » Pn lip 18, 2016 9:43 am

A czy ten chłopiec nie może wziąć ich do siebie? Miałby cały czas oko na zwierzaki.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Rozłąka pomiędzy mną a szczurami

Postprzez zosiek29 » Pn lip 18, 2016 6:17 pm

Nie bardzo, klatka jest duża, a dom stosunkowo mały, mają w nim 2 koty plus w tym samym czasie, gdy będzie mój wyjazd, będzie także pies.
egzystencja jest nader niewytłumaczalna, wręcz niemożliwa...
.... jak moje przejście na dietę
Avatar użytkownika
zosiek29
 
Posty: 72
Dołączył(a): So lut 20, 2016 10:50 am

Re: Rozłąka pomiędzy mną a szczurami

Postprzez IHime » Pt lip 29, 2016 11:48 am

Nie zapomną. Moje pamiętały po 4 miesiącach.
Dwa tygodnie bez wybiegów też przeżyją, jeśli klatka jest duża i sensownie urządzona, chociaż szczęśliwe nie będą i optymalne warunki to nie są.
Avatar użytkownika
IHime
 
Posty: 4486
Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 3:34 pm
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Zachowania i nawyki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości