Strona 52 z 52

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Pt lis 03, 2017 6:16 pm
przez almarxx
Witam wszystkich.
Jestem nowy na tym forum ale szczurki mam ponad rok. Byly dwa ale ostatnio jeden (alfa) zachorowal dosc powarznie i zdechl. Drugi jakis taki niemrawy sie zrobil. Czy to jest dobry pomysl zeby ponad rocznego szczura laczyc z mlodym? szczerze to nie bardzo widzi mi sie ten pomysl. Co sadzicie. Kiko ma okolo poltora roku juz.

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Pt lis 03, 2017 7:43 pm
przez unipaks
Twój Kiko na pewno przeżywa śmierć towarzysza i dokucza mu osamotnienie. Szczury to stworzenia silnie stadne, samotność bardzo im nie służy. Dobrze byłoby zaadoptować dla niego dwójkę szczurków, wtedy młodziaki nie nadwerężą za bardzo jego cierpliwości, bo zawsze będą mogły też podokazywać ze sobą. A Kiko będzie mieć blisko siebie dwa futerka, do których można się w nocy przytulić i z którymi można pobiegać po pokoju. :)

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: So lis 04, 2017 11:18 pm
przez almarxx
Skontaktowałem się z hodowcą. Zamówiłem 2 małe szczurki. Trzymajcie kciuki za zapoznawanie. Teoretyczna data odbioru to 15 listopada.

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: So lis 25, 2017 12:51 pm
przez janczek
I jak tam ? maleństwa są już Ciebie? :)

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: So gru 02, 2017 9:13 pm
przez Dragor
A jak mam interpretować, gdy szczur podchodzi do nowego szczura bokiem lub tyłem i usiłuje położyć mu tylną łapę na pyszczku lub grzbiecie?

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Pn gru 04, 2017 5:52 pm
przez Malachit
To jest próba pogonienia drugiego szczura, pokazania mu, że "ja, moje, sio, nie chcę cię znać". Stroszenie się i chodzenie bokiem to dość częste zachowania przy łączeniu - dopóki są, dopóty łączenie musi trwać ;)

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 1:04 am
przez almarxx
Witam.
Dziś zawitały do nas 2 małe samce. Takie około 6-7 tygodni. I powiem wam ze trochę dziwnie przebiega to laczenie. Stary Szczurek (Kiko) uciekał przed małymi. Ale w sumie tylko z poczatku. Później po około 2 godzinach łaziły obok siebie, obwachujac się tylko. A teraz około 6 godzin po pierwszym zapoznaniu śpią razem. Jadły razem też i bez problemów. Nie wiem czy to juz po wszystkim czy jak mam to odbierac... Będziemy obserwować je i się zobaczy.

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Pn gru 11, 2017 11:28 pm
przez lesmil
Witam,
dostałem jedną samiczkę i po paru dniach dokupiłem dla towarzystwa drugą. Pani w sklepie mówiła mi żeby na początku trzymać je oddzielnie tylko wymieniając między klatkami trociny(żeby się oswajały z zapachem). Obecnie próbuję je połączyć i jak wkładam do jednej klatki to ogólnie jest ok tylko czasami się biją. I tu mi się rodzi pytanie jak poznać czy się biją dla zabawy czy na poważnie i trzeba interweniować?

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Wt gru 12, 2017 12:05 pm
przez unipaks
Na początku nie wkładamy ich do jednej klatki.
Najpierw trzeba łączyć na neutralnym terenie, gdzie pierwsze ogony nie bywały - inny pokój, ewentualnie parapet okna czy wysoki karton. Z wanny moje wyskakiwały. :P Czasem przydaje się kawałek twardej tektury do ewentualnego rozdzielenia walczących szczurków, jeśli sprawy zaszłyby za daleko. Łącząc nie podajemy im jedzenia, o które musiałyby walczyć, ani nic innego co walkę mogłoby sprowokować. Pomaga też wykorzystanie szmatek jednego szczura, by nimi natrzeć nowego i odwrotnie. Bardzo pomaga przejażdżka autem w jednym transporterze - może też być spacer w przypadku braku dostępności auta. Łączenie kontynuujemy do czasu ustąpienia objawów agresji i gdy szczurasy układają się już razem lub blisko siebie do spania. Szczur napuszony, ustawiający się bokiem do drugiego lub ścigający go jak zwierzynę jest potencjalnym agresorem i trzeba uważać, spotkania winny odbywa się w miejscu które jego będą onieśmielały i odbiorą mu pewność siebie. Zanim zamienimy im klatki, muszą one być porządnie umyte a ich szmatki (niewyprane) zamienione.
Powodzenia! :)

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: Śr gru 20, 2017 12:53 am
przez lesmil
Mam takie dwa pytanka do osób, które się bardziej znają :D
1. Niedawno połączyłem ze sobą dwie samiczki. Ogólnie wydaje sie, że nie mają ze sobą problemu, przebywają razem w spokoju, czasem nawet śpią w jednym domku, ale niekiedy zaczynają ze sobą walczyć aż słychać niekiedy popiskiwania. Czy to jest normalne zachowanie szczurów?

2. Ostatnio jedna z samiczek strasznie zaczęła lizać np rękę którą się podstawi. Pytanie moje jest takie czy po prostu taka jest, a jak nie to od czego to może zależeć?

Re: Łączenie szczurów i ewentualności z tym związane

PostNapisane: So gru 23, 2017 12:50 am
przez Malachit
1. Tak, normalne. Jeśli są młode, to się po prostu bawią, jeśli starsze - docierają i sprawdzają. Popiskiwania też często słychać, kiedy jeden szczur drugiego iska - to takie marudzenie typu "nie tak mocno".
2. Taka już jest. Większość szczurów liże palce, na których został jakiś smak/zapach, ale niektóre liżą po rękach po prostu. Z wiekiem to nieco przechodzi.