[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez tran88 » So lut 19, 2005 5:23 pm

Chce mojego Mariana puścić po pokoju żeby sobie biegał bez ograniczeń bo całe swoje dotychczasowe życie gnił za kratami lub na moich rękach, ale sie boje że da noge przy pierwszej okazji. Jak temu zapobiec? Puścić czy nie puścić :?:
Ostatnio edytowano Śr lut 21, 2007 10:21 pm przez limba, łącznie edytowano 1 raz
tran88
 
Posty: 2
Dołączył(a): So lut 19, 2005 4:38 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez douchee » So lut 19, 2005 5:30 pm

Zdaje się, że już o to pytałeś w nieco innym dziale, a poza tym, to nie jest chyba dział na takie pytania :-) Zresztą, już się wypowiadałam na ten temat :-)
:)
douchee
 
Posty: 236
Dołączył(a): N gru 26, 2004 10:58 am

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez tran88 » So lut 19, 2005 5:32 pm

Wiem ale chciałem się dowiedzieć czy trzeba jakoś dostosować klatke do tego albo otoczenie
tran88
 
Posty: 2
Dołączył(a): So lut 19, 2005 4:38 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez douchee » So lut 19, 2005 5:44 pm

Widzisz, moja klatka stoi sobie na podłodze. Cola biega po niej wychodzi i wchodzi, gdy chce, ale tylko wtedy, kiedy ja jestem w kuchni. Cały czas, gdy jestem w pracy ona śpi w klatce. Jest wypuszczana rano, zanim wyjdę i jak wrócę. Poza tym dużo czasu spędza na mnie. Do klatki rzadko wchodzi, gdy już z niej wyjdzie, racze kombinuje sobie, jakby tu wejść gdzieś, gdzie jej nie wolno... Proponuję zablokować różne dziury, przez które Marian mógłby się prześliznąć lub schować się przed Tobą i zobaczyć co będzie. Na początku na pewno będzie zestresowany, tak przynajmniej było z Colą. Teraz wszędzie wpycha ten wszędobylski nos, nawet do śmietnika...
:)
douchee
 
Posty: 236
Dołączył(a): N gru 26, 2004 10:58 am

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Kacha » So lut 19, 2005 10:33 pm

[quote="douchee"]Teraz wszędzie wpycha ten wszędobylski nos, nawet do śmietnika...[/quote]
Mój to do śmietnika przede wszystkim.
"Doświadczenia innych osób nie są pomocą: czyjaś śmierć nie uczy nas umierać,a narodziny kogoś innego nie pomogą w przyjściu na świat"
Kacha
 
Posty: 305
Dołączył(a): Śr wrz 01, 2004 1:53 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez maka » So lut 19, 2005 11:32 pm

jak go chcesz puscic pierwszy raz...........to koniecznie musisz patrzec co robi,bo nawet sobie sprawy nie zdajesz co moze taki maly knypek wymyslic............
potem jak sie juz zorientuje co i jak to mozesz sobie od czasuto czasu zerknac na minitor............heheheeh :twisted:
i zdecydowanie puszczac........szczurki nie uciakja,pilnuja sie wlasciciela :lol:
maka
 
Posty: 207
Dołączył(a): Pn paź 04, 2004 7:39 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Pleiades » N lut 20, 2005 9:34 pm

Wiecie, ja osobiście sobie nie wyobrażam puszczania szczura swobodnie po pokoju... Naprawdę... Nie wiem jak to robią osoby, które tak robią, ale dla mnie to nierealne...

Kiedyś próbowałam, raz czy drugi... Puszczałam Rosie po moim pokoju, ona chętnie go zwiedzała, ale dosłownie zawału niemal dostawałam, jak mi znikała na dłuższą chwilę za jakąś szafą... Na wołanie przecież nie przyleci od razu, przecież trzeba zwiedzić wszystkie zakamarki ! A ja cały czas drżałam z nerwów, czy aby się nigdzie nie zaklinuje, czy nie włoży pyszczka do jakiegoś kontaktu, czy nie pokaleczy się o jakiś ostry kant szafy lub jakąś drzazgę, czy nie zje czegoś niejadalnego, co tam mogło wpaść (listek jakiejś roślinki, or sth). To nie na moje nerwy ! Nie skończyło się niczym poważnym, jednak szczurzyca wyszła cała zakurzona i musiałam długo doprowadzać ją do porządku.. Stwierdziłam że nie, nie ma zwiedzania pokoju, że kilka foteli, tapczan i moje ramiona muszą jej wystarczyć.. Tu chodzi o jej bezpieczeństwo.
Naprawdę nie wyobrażam sobie puszczania szczura luzem po mieszkaniu...

Za to brałam latem szczurzynkę na wycieczki na łąkę :) O, tam byłam spokojniejsza, bo nie było zakamarków, w które mogła by się wcisnąć, a ona mogła sobie pozwiedzać łączkę i pobuszować w roślinności....
Pleiades & zwierzyniec
Obrazek
Avatar użytkownika
Pleiades
 
Posty: 302
Dołączył(a): Śr kwi 07, 2004 9:31 pm
Lokalizacja: Poznań, a obecnie Kórnik

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez krwiopij » Pn lut 21, 2005 12:05 am

ja po prostu nie traktuje szczura jak idiote... :twisted: to sa sprytne stworzenia i nieglupie... a jak nawet skalecza sobie o cos lapke czy wyrwa pazurka, to nie jest to smiertelne... jako cena za codzienna kilkugodzinna wolnosc - moim zdaniem oplacalne...
Obrazek
po drugiej stronie tęczy skaven mały-diego eszwa dotka abishai lena nightstar
mefit diabeł sasha nadia simbul katja kida eileen bandita fuka maluszek diablica
fredryk minah 5-minkowych-maluszków juni furia trzy-uszka tchórzliwiec sofra moria
sokrates
Avatar użytkownika
krwiopij
 
Posty: 5550
Dołączył(a): Śr lis 19, 2003 11:45 pm
Lokalizacja: Łódź/Lublin

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Lulu » Pn lut 21, 2005 10:21 am

ja sobie nie wyobrazam nie puszczania szczura po pokoju...
Avatar użytkownika
Lulu
 
Posty: 4466
Dołączył(a): So wrz 04, 2004 1:21 pm
Lokalizacja: Warszawa

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez tedeka » So mar 12, 2005 3:54 pm

ja nei mialam problemow z moim szczurem, puszczalam go po calym mieszkaniu jak nie bylo nikogo w domu a do klatki wchodzil kiedy chce, kiedy nie bylo mnie w domu i na noc zamykalam go w klatce ale tak to cieszyl sie czas wolnoscia, i wcale nie zaluje :))
tedeka
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 6:20 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Chyna » Pt wrz 15, 2006 2:28 pm

Mam pytanie w związku z puszczaniem po pokoju: mniej więcej od jakiego wieku można szczurkowi na to pozwolić?

Mój ma niecały miesiąc, wiem, że jest za mały. Ale ile muszę poczekać żeby spróbować?

Boję się, że mi gdzieś poleci, w kable, pod duże rozkładane łóżko (nawet nie byłoby jak odsunąć), gdzieś się zaklinuje...
Obrazek
Filipek [`], Kuodzio Synek M.[`], Oli [`], Frankie [`], Tobiasz[`], Noel[`], Lijam[`], Adrian[`], Robert[`], Artur[`], Gem[`], James[`], Chris ['], Alan ['], Nicky, Lennon, Paul, George
Opaki
Avatar użytkownika
Chyna
 
Posty: 600
Dołączył(a): N wrz 10, 2006 7:03 pm
Lokalizacja: Wrocław

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez vipszczur » Pt wrz 15, 2006 6:53 pm

[quote="Chyna"]Mam pytanie w związku z puszczaniem po pokoju: mniej więcej od jakiego wieku można szczurkowi na to pozwolić?

Mój ma niecały miesiąc, wiem, że jest za mały. Ale ile muszę poczekać żeby spróbować?

Boję się, że mi gdzieś poleci, w kable, pod duże rozkładane łóżko (nawet nie byłoby jak odsunąć), gdzieś się zaklinuje...[/quote]

najpierw puszczaj go na biurku czy lozku i pilnuj eby nie zszedł pozatym naucz go przychodzenia na zowolanie
Obrazek
vipszczur
 
Posty: 94
Dołączył(a): Pt wrz 01, 2006 12:05 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Matylda » Pt wrz 15, 2006 7:43 pm

Ja mam taka zasade: Puszczam szczurka " na pokoj" jak skonczy 3 miesiace mieszkania u mnie
POSZUKUJE OSOBY KTORA ODBIERZE SZCZURKA Z POCIAGU I GO PRZENOCUJE (wiecej informacji w ssa)
Matylda
 
Posty: 526
Dołączył(a): Wt cze 06, 2006 7:41 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez MANIAK90 » Pt wrz 15, 2006 9:46 pm

Ja moją Cookie puszczam ale tylko po moim pokoju i tylko wtedy kidy nikogo nie ma w domu, albowiem po wygryzionych dziurach w pościeli, wywalonych na podłoge i wyniesionych do łóżka moich włąsnoręcznie hodowanych ziół(a cieszyłam sie że mi w końcu wykiełkowały) nie am odwagi na puszcanie jej samopas...
Czy ja zawsze muszę sobie tłumaczyć o zachowanie mojego rodzeństwa jako niepełnosprawność??
MANIAK90
 
Posty: 336
Dołączył(a): Pt cze 09, 2006 3:00 pm

[Inne] - Czy puszczac po domu/pokoju?

Postprzez Miyako » So wrz 16, 2006 9:33 am

Myślę, że warto jest puszczać szczurka po pokoju. Co prawda, Artemis jeszcze nigdy nie biegał, ale niedługo na pewno to zrobię. Nie chcę mieć przed nim żadnych tajemnic. Niech zna mój pokój (dom raczej nie, bo koty). No i oczywiście wypuszczę go tylko i wyłącznie przy zamkniętych drzwiach i moim nadzorze.
Miyako
 
Posty: 60
Dołączył(a): Wt sie 22, 2006 10:20 am

Następna strona

Powrót do Wyposażenie / akcesoria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości