Garbaty/zesztywniały szczur

Twój zwierz ma problem z brzuszkiem, czy grzbietem (dotyczy także narządów wewnętrznych: żołądek, wątroba, nerki - oraz szkieletu: kręgosłup, żebra)? - to będzie dobre miejsce, by o tym napisać. Jeśli jakakolwiek przypadłość nie jest związana bezpośrednio z narządami, ale dotyczy tej części ciała (np ropień podskórny na grzbiecie) - również tutaj piszemy.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Pn gru 21, 2015 4:06 pm

Witajcie,
od kilku tygodni jedna z moich szczurzyc markotnieje, a od około 2 tygodni zaczął jej się robić garb, chodzi strasznie sztywno, jakby żadna z kości jej się nie zginała, przewraca się, kiedy próbuje stawać na tylne lapki, a na bokach zrobiła się wklęsła, nie wspina się juz po klatce, nie bawi się jak wcześniej, ale nadal jest towarzyska. Do tej pory była "przywódcą" stada, jednak od tamtej pory inne szczurki jej wszystko zabierają, przestała walczyć o dominację. Je normalnie, choć podaje jej teraz częściej gotowane i gniecione warzywa z mięsem, aby jej nie przemęczać, ziarno sama sobie podskubuje, ale już nie z takim apetytem jak kiedyś. Jest z nami już przeszło dwa lata, wydaje mi się, że to może objawy starości, nie wiem czy powinnam się z nią wybrać do weterynarza, czy zostawić w spokoju, aby do konca została ze swymi towarzyszkami. Jest naszą pierwszą szczurzycą i dzieci martwią się jej stanem. Jeśli myśicie, że to choroba, poszukam odpowiedniego weterynarza, jeśli jednak starość, zostanie z nami dopóki nie nadejdą jej dni.

Z góry dziekuję za podpowiedzi,
pozdrawiam.
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez ol. » Pn gru 21, 2015 8:04 pm

To na pewno nie jest starość. Szczurce coś dolega.
Skąd jesteś ? W dziale weterynarze znajdź weta ze swojej okolicy który będzie w stanie pomóc szczurce. Niestety nie wszyscy weci od zwierząt domowych znają się na szczurach, a przy takich objawach lekarz będzie się musiał znać trochę lepiej niż trochę...
Co znaczy garb - przybiera taką pozycję ciała, czy pojawił się guz/ jakiś twór ?
Jeśli szczurka je i w miarę się najada, to obawiam się, że zapadnięte boczki będą świadczyć o bólu. Dlatego nie zwlekając trzeba starać się dowiedzieć jak jej pomóc.
ol.
 
Posty: 6523
Dołączył(a): Wt gru 16, 2008 7:41 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Pn gru 21, 2015 9:03 pm

Niestety nie mieszkam w Polsce, będe musiała pisać do weterynarzy z okolicy, czy któryś zajmuje się mniejszymi zwierzętami. Przybiera zgarbioną pozycje, wygląda to tak, jakby kręgosłup jej się wypuklał, kiedy je, albo próbuje chodzić, stawało się to stopniowo, z dnia na dzien byla co raz "krotsza", a była dośc pokaznym szczurkiem i przerzedziła jej się sierść. Je chętnie, zawsze podchodzi po smakołyki, nie wygląda jakby coś ją bolało- nie piszczy, nie rezygnuje z ruchu, dlatego przypuszczałam, że to starcze dolegliwości, ale skorzystam z rady i ją przebadam. Pisałam, że podaje jej zmiękczone jedzenie, gdyz pare dni temu zakrzstusiła sie przy większym kesie i prawie udusiła, na sile wyciągałam jej jedzenie z pyszczka, zesztywniałe ruchy sprawiają jej problem w codziennych czynnościach, ale nadal śpi w swoim stadku i chetnie daje się głaskać. Obawiam się że weterynarz zaproponuje jej uspienie, bo wygląda juz nie za dobrze. Do tego dziś zauważyłam twardego guzka miedzy pyszczkiem a łapką. Nagrałam z nia filmik, który doślę za parenaście minut, jak się wgra do internetu.
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Pn gru 21, 2015 11:02 pm

Coś nie może mi się odtworzyć filmik, spróbuje jutro dodać. Przesyłam zdjęcia ze skrzywioną pozycją szczurka:

http://www.fotosik.pl/zdjecie/c3dc8e8169c3a5da

http://www.fotosik.pl/zdjecie/fb10ee5eee986702
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez ol. » Wt gru 22, 2015 9:58 am

Może doznała jakiegoś urazu, spadła nieszczęśliwie ? Tak mi się nasuwa patrząc na nią, choć oczywiście może to być cokolwiek innego...

(Czy klatka normalnie jest taka pusta czy po prostu akcesoria są "w praniu" ? Tam jest dosyć wysoko, a najsprawniejszemu szczurowi może się zdarzyć nieszczęśliwy upadek...
Zwłaszcza teraz, kiedy, jak mówisz zdarza jej się tracić równowagę i najwyraźniej coś się dzieje, powinno się jej zapewnić bezpieczne mieszkanie. Jeśli nie masz niskiej klatki to chociaż zapełnij przestrzeń tej hamakami i półkami, tak żeby znikąd nie mogła spaść.)

Myślę, że środki przeciwbólowe lub/i przeciwzapalne to najmniej co można zrobić w tej sytuacji, ale oczywiście tylko wet mając ją przed oczami będzie w stanie powiedzieć coś więcej. Na pewno istotny jest czas, jeśli to uraz to przeciwzapalne są bardzo istotne na początku żeby zmniejszyć ew. obrzęk kręgosłupa i być może wrócić mu normalne funkcje. Mogą pomóc również przy postępujących zmianach zwyrodnieniowych. Gorzej jesli to jakiś guz wewnętrzny albo choroba ustrojowa, w której nie można pomóc, ale wtedy też ostateczną decyzję o eutanazji podejmuje właściciel na podstawie tego jak zna szczura i jak ocenia jego komfort życia.

Zazwyczaj przyjmuje się, że jeżeli zwierzę je i jest w stanie wykonywać w miarę dobrze zwykłe czynności życiowe, a przy tym nie cierpi bardzo (zapadnięte boczki owszem są jakąś oznaką, ale jeśli nie towarzyszą im apatia, nastroszenie sierści, częste szuranie ząbkami, to możliwe, że jest to jeszcze ból do zniesienia i być może będzie można skutecznie go zmniejszyć środkami przeciwbólowymi), to staramy się zwierzęciu pomóc. Jeśli się okazuje się, że to niemożliwe to monitorujemy stan szczura i umilamy czas który mu pozostał. Wiadomo, że nasze ogony nie są wieczne, ale nawet kilka tygodni dla nich to jak dla nas kilka miesięcy, jeśli da się pomóc im przeżyć je w komforcie i godności to warto.

Oprócz tego czym ją podkarmiasz, dobrze w takich sytuacja sprawdzają się bezmleczne kaszki dla niemowląt, karmy ratunkowe dla psów (np. Royal Canin Convalescence Support), gotowane kasze, wszystko co kaloryczne i bogate w składniki odżywcze, a przy tym lekkostrawne.

Napisz co powiedział weterynarz, a ja życzę Wam dobrych wieści:)
ol.
 
Posty: 6523
Dołączył(a): Wt gru 16, 2008 7:41 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Wt gru 22, 2015 11:24 am

Wszystkie akcesoria z klatki zostały wyciągnięte, ponieważ przy próbach dostania się do nich spadała. W klatce normalnie są 3 pięterka łaczone skośnymi deskami, hamaczki i tunele, ale nawet prosta droga kończyła sie upadkiem. Teraz wszystkie szczurki śpią na dnie klatki i ona jest bezpieczniejsza bez prób dołączenia do nich na wyższe piętra. Jej sztywne ruchy zaczynały sie stopniowo, gdyby spadła, byłoby to raczej zauważalne od momentu urazu.
Podaje jej gotowane warzywa z ryżem i mięsem z piersi z kurczaka, na przekąska kukurydziane przysmaki. Z kaszkami dziecięcymi dobrze się składa, akurat najmłodsze dziecko mam na tym etapie, więc i szurek może skorzystać.
Czekam w tej chwili na odpowiedz weterynarza od moich wiekszych zwierzaków, jeśli nie podejmie się leczenia, zodzwonie do innych regionów, może uda się umówić na wizytę jeszcze przed świętami.

https://www.youtube.com/watch?v=X-eQhK9qOB8

filmik z jej nieszczęsnym poruszaniem się - można przewinąc do około 1,5min przed końcem, gdzie jest wyrazniej pokazane, jak się przewraca.
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Paul_Julian » Wt gru 22, 2015 11:37 am

Mnie to wygląda na cos neurologicznego, może przysadka ..
http://ratguide.com/health/neoplasia/pi ... _tumor.php
Tutaj po polsku : viewtopic.php?f=168&t=40039
Szczurek się ładnie stara myć, ale kompletnie widac , ze nie ogarnia i nie łapie równowagi.
Jesli mozesz - zrób filmik jak sie porusza np. na łózku na samym przescieradle ( na takim twardszym podłozu)
Mozesz zakupić u weta coś z kabergoliną i podać odpowiednią dawkę . Czyli w przypadku galastopu - 5 ml - lek jest niesmaczny i trzeba podać strzykawką do pysia, ale można podawać na raty. Wazne, zeby podac jak najwiecej .
Wet może stwierdzić, że to za dużo - ale wtedy weż na swoje ryzyko.
Kabergolina nie zaszkodzi szczurowi - nawet jesli to nie problem z przysadką. Tylko wtedy nie podajemy sterydu, zeby nie zafałszowac wyników.
Aha i jesli mieszkasz za granicą - moze wet ma Cabaser ? W Polsce ten lek nie jest dostępny, ale jest bardzo dobry.

I zwróc uwagę na to jak je kaszki- jeśli nie koncentruje się na porcji, bardziej "wcina" nosem i brodą, przesuwa nosem jedzenie zamiast jeść - to tym bardziej trzeba podac lek z kabergoliną.
Tutaj https://youtu.be/3jdzqWVEQF8 jest filmik mojego Igorka po pierwszej dawce leku ( nie mam dobrego filmiku sprzed leczenia). Ale jest bardzo duża poprawa, bo szczur koncentruje sie na jedzeniu ( je porcję w jednym miejscu, a nie to tu to tam), mniej sie trzęsie jak siedzi, i bardziej sprawnie podnosi się po upadku ( pod koniec filmiku ok. 1 minuty).
Twój szczurek jak się przewróci to nie daje sobie rady, a na twardym podłożu w ogóle by sobie pewnie nie poradził.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12981
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Wt gru 22, 2015 12:12 pm

Jestem w szoku, na twardym podłozu było tragicznie - filmik został nagrany na ławie, szczurka nie oceniała wysokości, szła prosto przed siebie zdezorientowana.
Guz od wczoraj powiększył się i nadal jest twardy.
Kiedy je, często wpada pyszczkiem do miski, jedak stara sie skupiać na posiłku, choć wygląda to niezgrabnie i na pewno nie tak dobrze, jak u Twjego Igora, za często traci równowagę.
Nasz weterynarz nie zajmuje się mniejszymi zwierzętami, zaraz zabieram się za dzwonienie do innych i przy okazji zapytam o podany lek.

https://www.youtube.com/watch?v=fZBfkVc ... e=youtu.be
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Wt gru 22, 2015 2:35 pm

Udało mi się umowić z weterynarzem, ale dopiero na 8 stycznia, spec od gryzoni przyjmuje w piątki, a dwa najbliższy są akurat świąteczne.
Lekarstwo sprawdzałam, że jest dostępne w internecie, dziś zamówię. Czy do tego czasu powinnam jej dać jakiś lek przeciwbólowy typu paracetamol?
Podalam jej dziecięcą kaszkę, zjadła sporą porcję, przeszkadzał jej jedynie ten brak równowagi. Teraz zostało czekać do wizyty, mam nadzieję, że uda się jej pomóc, straszny widok, gdy pupilek się męczy.
Przeczytałam artykuł o przysadce i wszystkie objawy pasują do mojej szczurynki.

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi i porady.
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Paul_Julian » Wt gru 22, 2015 3:08 pm

Igor przed podaniem leku duzo gorzej jadl, bardziej rozmazywal jedzenie. Zamiast kaszki mozesz kupic karme w granulacie i namoczyc kilka kulek.
I sprawdz jeszcze krzyżowanie łapek - jak szczurek bedzie siedziec albo jak bedziesz ją trzymac - skrzyzuj jej łapki w nadgarstkach (jeden nadgarstek na drugim) Zdrowy szczur bez problemu powinien łapki "rozplątac". Przysadkowiec nie poradzi sobie i bedzie tez czesto tak krzyzowac łapki przy myciu pyszczka.

O galastop lub odpowiednik popytaj w gabinetach - nawet bez szczura mozna go zakupic. A bedzie szybciej niz zamowic online. Przysadke mozna potwierdzic tylko po podaniu leku i poprawie. Przed podaniem zwykle sie nie da, wiec jak opiszesz, ze chodzi o podejrzenie przysadki to nie powinno byc problemu z zakupem.
Trzymam kciuki !
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12981
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez ol. » Wt gru 22, 2015 4:52 pm

Na filmikach rzeczywiście to o wiele bardziej przysadkowo wygląda...
Szczury potrafią pięknie zareagować na cabaser, jeśli guz jest hormonozależny (równoczesne pojawienie się guzka na szyi mógłby to sugerować, jeśli to gruczolak). Jeśli tylko masz możliwość zdobyć lek samemu, działaj, nie czekaj z podaniem aż do stycznia, to zbyt daleko. Zamawiając przez internet zwróć tylko uwagę czy nie jest na receptę, w Polsce jest - u nas wet może wypisać receptę na ludzki lek z przeznaczeniem dla zwierzaka, nie wiem jak zagranicą.
Z kolei gdybyś szła po lek do jakiegoś innego weterynarza wydrukuj sobie artykuł z Rat Guide, który Paul_Julian podlinkował, czasami dobrze mieć go w ręku na poparcie swoich sugestii diagnozy i potwierdzeniem leczenia (lekarze nie zawsze słuchają przychylnym uchem tego co klient wyczytał sobie "w internecie").

(poza tematem spytam - czy szczurka przechodziła kiedyś świerzb ? na filmikach niezbyt wyraźnie widać czy uszka są poszarpane i wygojone czy obecnie ma na nich krosty ? )
ol.
 
Posty: 6523
Dołączył(a): Wt gru 16, 2008 7:41 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Wt gru 22, 2015 5:15 pm

Poszarpania na uszkach pojawiły się, kiedy szczurka zaczęła słabnąć, trwała walka o nowego przywódce i na początku kiedy się szarpały o jedzenie(kiedyś nie dała sobie niczego odebrać) inne szczury ja podgryzały, przy brzegach miała krwistą otoczke, teraz wygląda jakby bylo zagojone, zostały krostki i ubytki. Czy krostki są pozostałością po walkach, czy nowym wytworem, nie jestem w stanie owiedzieć. Pojawiły się podczas gojenia ran.
Jutro mąż po pracy pojedzie do weterynarza zapytać o lek (skoro nie zna się na gryzoniach, może zechce przeczytać artykuł). Lekarstwa znalazłam bez recepty w internecie, ale zrobie jak radzicie i nie będe tyle czekać na dostawę, tymbardziej że w okresie światecznym może się przedłużyć.
Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez Tayo » Wt gru 22, 2015 5:28 pm

Tayo
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr cze 10, 2015 8:21 pm

Re: Garbaty/zesztywniały szczur

Postprzez ol. » Wt gru 22, 2015 7:09 pm

Świerzb lubi się pojawić przy osłabionym, walczącym z inną chorobą organizmie i na uszach objawia się właśnie w postaci takich krostek, które stopniowo się namnażają. Na ten moment oczywiście ważniejsze jest ustabilizowanie szczurki neurologicznie, ale potem warto się przyjrzeć tym uszkom, zwłaszcza jeśli uszkodzenia będą postępować.
Powodzenia z lekiem, nich się trzyma szczurcia:)
ol.
 
Posty: 6523
Dołączył(a): Wt gru 16, 2008 7:41 pm


Powrót do Brzuch i grzbiet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości