[GUZ] gruczołu mlekowego

Twój zwierz ma problem z brzuszkiem, czy grzbietem (dotyczy także narządów wewnętrznych: żołądek, wątroba, nerki - oraz szkieletu: kręgosłup, żebra)? - to będzie dobre miejsce, by o tym napisać. Jeśli jakakolwiek przypadłość nie jest związana bezpośrednio z narządami, ale dotyczy tej części ciała (np ropień podskórny na grzbiecie) - również tutaj piszemy.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez szaffka » Wt lip 02, 2013 12:06 pm

Dziś wymacałam u mojej szczurci guza. Katastrofa - jak się wali to wszystko na raz. Ja w środku sesji, w sobotę wyjeżdżam na 10 dni, dr. Lisiecka na urlopie do końca tygodnia. W związku z tym mam dwa pytanka:
1) Czy czekanie z guzkiem przez 2 tygodnie to dobry pomysł?
2) Co można zrobić żeby zahamować na ten czas rozrost guzka?
szaffka
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr mar 03, 2010 11:50 pm

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez unipaks » Wt lip 02, 2013 5:27 pm

Na guzy pochodzenia hormonalnego może pomóc wyciąg z jadu tarantuli Theranecron , nasza szczura dostawała - guz nieco się zmniejszył, ładnie otorbił; ona w tym czasie zyskiwała czas na zebranie sił do zabiegu.
10 dni to dużo, jeśli guz umyśli sobie akurat w tym czasie piorunem urosnąć - ale przecież nie musi. ::)
Dużo zależy od tego, czy guz już ma rozmiary nakazujące zabieg, czy jest malutki ::)
[*]Peanut Czarnulka Dżuma Fini Martini Shenzi Fantazja Muffinka Puma Myszka Mika Lala Pepi Bella
Choć inaczej, ale nadal obecne...
Szarak{*}s283 viewtopic.php?f=37&t=21638&hilit=hubert+w%C4%99glarz&start=4230#p1003232
Avatar użytkownika
unipaks
 
Posty: 9490
Dołączył(a): Wt wrz 16, 2008 8:08 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez szaffka » Cz lip 04, 2013 7:31 am

Wczoraj byłam w gabinecie doktor Lisieckiej. Przyjmowała ta druga pani doktor. Stwierdziła że guz malutki, że pewnie urośnie ale że 10 dni to jeszcze nie tak źle i że już lepiej poczekać niż żeby po operacji szczur nie był pod kontrolą (zostaje z tatą a on pracuje pół dnia potem odpoczywa..) Steryd odradziła bo "może nie zadziałać w ogóle na guza a na pewno zmniejszy odporność i nie daj Boże wejdzie jakieś choróbsko i trzeba będzie następny tydzień na zabieg czekać albo po zabiegu jakieś zakażenie". Także czekam. Tata ma polecenie obserwować guzka co drugi dzień macać sprawdzać czy się nie przemieszcza w kierunku cewki moczowej i odbytu czy mała ma apetyt i normalnie oddaje mocz/kał a w razie czego jechać do Kobry. Tyle to raczej ogarnie ::)
szaffka
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr mar 03, 2010 11:50 pm

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez mikanek » Cz lip 04, 2013 7:56 am

Te guzki szybko rosna i dobrze je wycinac zaraz po zauwazeniu. No ale jak wyjezdzasz to nie ma innej opcji
Ryjek, Paszczak i Mika nr 3 :D
Kocizny Mefcina i Stefcik, zając Closti

w serduszku Gocia,Gajusek,Julka,Migotka, Nelka,Pimplak,Suri,Mika,Rysiek i Mikan,Bubi,Kotlecik,Surik,Viktorek,Miśka,Muminek,Susełek, Toffcik
Avatar użytkownika
mikanek
 
Posty: 976
Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 10:37 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez szaffka » Pt lip 19, 2013 11:15 pm

Guzek usunięty. Na szczęście nie urósł przez ten czas także rana nie jest za duża. Tylko te upały.. No ale na zmianę pogody już nie czekałam
szaffka
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr mar 03, 2010 11:50 pm

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez Satyna » So lip 20, 2013 9:31 am

Ja dodam od siebie,że w przypadku niektórych guzów hormonozależnych (właśnie m. in. guzy na listwie mlecznej) dobrze by było wykastrować szczurkę. Wtedy guzy nie wracają (albo nawróty są rzadkie,nie wiem bo u mnie nigdy nie było nawrotów).
Satyna
 
Posty: 29
Dołączył(a): So mar 03, 2012 3:39 pm

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez madziastan » So lip 20, 2013 9:40 am

Moja Miodynka miała pierwszego guza w wieku 1 rok i 4 miesięcy. Miała usuwanego guza i została wysterylizowana. Po czterech miesiącach, od czerwca dostała drugiego guza na drugim boku. Wiec prawdopodobnie sterylka u mnie nie zmniejszyła ryzyko nawrotu guzów - kwestia genów + była już za 'stara' na sterylkę.
Mała, Henio, Kropuś
Za TM: Mamusia, Córeczka, Robin, Miodynka, Majtki, Milky, Elenka, Lucynka, Mary, Szarik, Gryzia,Jamajka, Shelter
Avatar użytkownika
madziastan
 
Posty: 1456
Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 5:26 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez kate_rats » N lut 22, 2015 7:22 pm

Moja Hope miała usunietego jednego guza w sierpniu. We wrzesniu wyszły trzy kolejne. Dwa się wchlonely, ale jeden od tamtej pory rośnie. Niestety z uwagi na ciągłe problemy z układem oddechowym operacja nie jest możliwa.
Obecnie guz ma wielkość średniego ziemniaka, praktycznie drugi szczur. Trochę jej przeszkadza, ale daje jeszcze radę. Skończyła dwa lata i już trochę slabsza jest, ale nadal ma wolę życia. Mogę jej tylkouułatwiać życie, wiec sprowadzilam życie do parteru.
I czekam na nieuniknione, które prędzej czy później nadejdzie.
Ze mna: Solace
Za TM [*]: Cerna, Flossia, Raisa, Hope
Avatar użytkownika
kate_rats
 
Posty: 16
Dołączył(a): N wrz 09, 2012 2:27 pm
Lokalizacja: Poznań/Lubniewice

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez Paul_Julian » N lut 22, 2015 8:02 pm

A nie dałoby sie zrobic operacji na narkozie wziewnej, albo chociaz spróbowac leków hormonozależnych ?
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 12982
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez kate_rats » N lut 22, 2015 8:58 pm

Leków próbowaliśmy - dzięki nim dwa małe guzy przy innych gruczolach mlekowych się wchlonely.

Niestety stan jej płuc jest tak kiepski, że weterynarz nie chce się podjąć operacji - zbyt duze ryzyko.
Przeszliśmy już chyba wszystkie możliwe kombinacje leków na płuca, ale jak do tej pory żaden nie dał wystarczająco dobrego efektu. Od dwóch tygodni przyjmuje Clavaseptin i jest trochę lepiej. Zobaczymy co w tym tygodniu lekarz powie. Może sie uda podejść do operacji.
Ze mna: Solace
Za TM [*]: Cerna, Flossia, Raisa, Hope
Avatar użytkownika
kate_rats
 
Posty: 16
Dołączył(a): N wrz 09, 2012 2:27 pm
Lokalizacja: Poznań/Lubniewice

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez kate_rats » Pt lut 27, 2015 7:55 pm

No i niestety najgorsze się stalo.
W poniedziałek niestety Hope odeszła - najprawdopodobniej pekly ropnie w jej płucach. Jedyne pocieszenie, to że odeszła szybko i nie męczyła sie :(
Ze mna: Solace
Za TM [*]: Cerna, Flossia, Raisa, Hope
Avatar użytkownika
kate_rats
 
Posty: 16
Dołączył(a): N wrz 09, 2012 2:27 pm
Lokalizacja: Poznań/Lubniewice

Re: [GUZ] gruczołu mlekowego

Postprzez gaba » So mar 14, 2015 6:43 pm

Hej, mam następujące pytanie. Właśnie bawiąc się z moimi szczurkami u jednego zauważyłam że ma niewielki guzek po lewej stronie na brzuszku tak mniej więcej w połowie bliżej od strony ogona. Dodam że Aria jest bardzo aktywna, wszystkim zainteresowana, normalnie je i pije a także że ma dopiero 9 miesięcy. Czy jest możliwe żeby to był guz gruczołu mlekowego? wczoraj jeszcze tego nie było, bawię się z nimi codziennie i że tak powiem robię im codziennie kontrolę czy wszystko ok ponieważ lubią sie przepychać:) Wiem że guzy są częste ale u starszych szczurów z regóły (usypiałam już 2,5 letnia szczurkę - na operację było zapóźno a sterydy niestety nie pomogły za długo). Do weterynarza dopiero we wtorek mogę iść bo godziny pracy nie pozwalają mi wcześniej. Ewentualnie co to może być innego? Jestem przerażona faktem że to coś poważnego może być.
gaba
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 4:49 pm

Poprzednia strona

Powrót do Brzuch i grzbiet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości