Uszczurawianie przechodniów

Czyli jak przekonać innych domowników do szczura w domu.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Jak przechodnie, których spotykacie są nastawieni do szczurów?

pozytywnie
156
53%
negatywnie
86
29%
obojętnie
53
18%
 
Liczba głosów : 295

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez Megi_82 » Pt paź 25, 2013 11:05 pm

Moje dziewczyny też lubią posiedzieć pod bluzą, ale nie za długo. Raczej nie zabrałabym ich dla funu na zewnątrz, to nie są zresztą "narzędzia" do uszczurawiania, każde wyjście to dla nich stres i przeżycie.
Uszczurawiam przy okazji wycieczek do weta, zawsze jak ludzie widzą transporter, to wyciągają szyje i zaglądają, pytają, co tam mam, w większości reagują entuzjastycznie, zadają pytania, okazują zaciekawienie :) Ale to się dzieje "przy okazji" - nie otwieram też transportera, nie ma głaskania, zresztą nie daję głowy, że jedna by nie ugryzła obcej osoby. Oprócz tego wystarczy, że się taki szczur na ramieniu czy gdzieś wystraszy czegoś, jeden skok i po szczurze - powodzenia w pogoni :(
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Bulinka i Violetka viewtopic.php?f=37&t=38243
[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo
Avatar użytkownika
Megi_82
 
Posty: 2105
Dołączył(a): N paź 14, 2012 8:22 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez xSzczuras » Pt sie 29, 2014 11:17 am

Temat trochę podupadły ale i tak coś opowiem :D Dzisiaj jak wracałam od weta z chłopakami to wstąpiłam na sekundę do sklepu, pani ekspedientka odskoczyła i stwierdziła, że 'aż jej ciarki przeszły', Maks się do niej odwrócił pyszczkiem, pogłaskała go trochu i stwierdziła, że nawet mogą być ale te ogony by poucinała. Ciągle powtarzała jakie to brzydliwe, na koniec zobaczyła pyszczek Tita i jeszcze dopowiedziała ''ten drugi brzydki bo ma oczy czerwone'' :D Więc wrażenia chłopaki pozytywnego nie zrobiły.
Maks
za TM: Wafel, Hiero, Tito
Avatar użytkownika
xSzczuras
 
Posty: 113
Dołączył(a): Pt maja 16, 2014 9:22 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez Megi_82 » Pt sie 29, 2014 12:57 pm

Sama jest brzydka ::)
W czerwcu jechaliśmy z dziewczynami na daleeeką wycieczkę, pociągami, z przesiadkami. Na tylu współpasażerów i przechodniów, którzy zaciekawieni zaglądali i wypytywali i zachwycali się, trafiliśmy na jednego tylko pana, który wszedł do przedziału, zajrzał przez kratkę i rzucił: ja to tępię, a pani hoduje! Odpowiedziałam panu tylko, że akurat szczury laboratoryjne się na świat nie prosiły, więc proszę mi tu bez takich, a i trochę szacunku się im należy z tytułu, gdzie bez nich byłaby medycyna.
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Bulinka i Violetka viewtopic.php?f=37&t=38243
[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo
Avatar użytkownika
Megi_82
 
Posty: 2105
Dołączył(a): N paź 14, 2012 8:22 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez IHime » Pn wrz 08, 2014 2:31 pm

Megi_82 napisał(a):Sama jest brzydka ::)
W czerwcu jechaliśmy z dziewczynami na daleeeką wycieczkę, pociągami, z przesiadkami. Na tylu współpasażerów i przechodniów, którzy zaciekawieni zaglądali i wypytywali i zachwycali się, trafiliśmy na jednego tylko pana, który wszedł do przedziału, zajrzał przez kratkę i rzucił: ja to tępię, a pani hoduje! Odpowiedziałam panu tylko, że akurat szczury laboratoryjne się na świat nie prosiły, więc proszę mi tu bez takich, a i trochę szacunku się im należy z tytułu, gdzie bez nich byłaby medycyna.

Pięknie panu powiedziałaś! :-*
Avatar użytkownika
IHime
 
Posty: 4509
Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 3:34 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez yss » Pt paź 10, 2014 9:32 am

Swoją drogą ciekawe, jak ludzie łatwo rzucają tekstami "fuj" "ale to brzydkie", przecież to jest zwyczajnie nieuprzejme, nawet jeśli tak uważają. Już widzę jak to wchodzi takiej ekspedientce w nawyk i co ktoś wejdzie...: "Ale pani ma brzydki kapelusz, wygląda pani jak czarownica" "ale to pani dziecko grube!" "gdzie pani takie buty wynalazła?? Obrzydliwe!" "z takim nosem pan chodzi? To nie może go pan zoperować?" "o a pani ma szczura? ale on brzydki!" :D :D :D Zacznijmy może reagować na takie teksty kulturalnym zwróceniem uwagi, że to NIEUPRZEJME wyrażać się w ten sposób o cudzym zwierzęciu, dziecku, kapeluszu. Myśleć mogą, co chcą.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez smeg » Pt paź 10, 2014 7:11 pm

yss, zgadzam się w zupełności ;) Dlatego też strasznie denerwuje mnie, gdy przychodzą do mnie znajomi, wcale nie jacyś bardzo bliscy, wiedzą że mam szczury i od progu narzekają "ale śmierdzi". Mogę starać się sprzątać klatkę tuż przed przyjściem gości, ale przy pewnej ilości szczurów pewnym osobom zawsze będzie śmierdziało. W niektórych niewietrzonych mieszkaniach bez zwierząt też śmierdzi czymś w stylu kiszonej kapusty, ale jednak nie czuję się upoważniona do narzekania na głos, że u kogoś śmierdzi :P Według mnie to bardzo nieuprzejme.
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf
Avatar użytkownika
smeg
 
Posty: 4739
Dołączył(a): Śr kwi 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez Megi_82 » Pt paź 10, 2014 8:02 pm

Ja jestem wredna i aspołeczna, więc gdyby jakiś "nie bardzo bliski znajomy" wyjechał mi z takim tekstem, usłyszałby, że nikt go w tym smrodzie siłą nie trzyma, a już ja najmniej, i po znajomości by było ::)
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Bulinka i Violetka viewtopic.php?f=37&t=38243
[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo
Avatar użytkownika
Megi_82
 
Posty: 2105
Dołączył(a): N paź 14, 2012 8:22 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez yss » Pt paź 17, 2014 7:21 pm

Megi: gorzej, jak to rodzina. Na przykład teściowa :) Moja ma wiele zalet, ale na zapach szczurów zawsze nosem kręciła.
Za to ja, przyznam się, lubię szczurzy aromat. Nie siuśków i kupy - tylko szczura. Taki jest gęsty, szorstki, przytulny....

W sumie zwróciłam kiedyś koleżance uwagę, że w jej mieszkaniu niemożliwie wali, bo kocia kuweta była pełna rozmaitości, czyli też byłam chamska :( ale mnie z lekka zemdliło.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez Megi_82 » Pt paź 17, 2014 9:27 pm

Wiesz, to wszystko zależy, kto, co i jak mówi :) Moja teściowa na szczęście bardzo lubi szczury, mieli kiedyś też szczurzynę, ale oprócz tego jest osobą, która nigdy w życiu nie rzuca nieproszonych porad i komentarzy, więc sytuacji konfliktogennych nie ma. Natomiast ja jestem osobą, która w niektórych sytuacjach nie potrafi być asertywna, ale mój dom - moja twierdza i na kręcenie nosem na cokolwiek w moim domu przez kogokolwiek mogłabym walnąć coś zanim pomyślę ;) Ale, konsekwentnie, u kogoś trzymam buzię na kłódkę, jeśli mnie nie pytają. Rodzina, nie rodzina, na mały opieprz najwyżej się na chwilę obrażą, trudno...
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Bulinka i Violetka viewtopic.php?f=37&t=38243
[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo
Avatar użytkownika
Megi_82
 
Posty: 2105
Dołączył(a): N paź 14, 2012 8:22 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez yss » So paź 18, 2014 3:39 pm

chyba nie użyłabym słów "niemożliwie wali", raczej "czuć u was trochę kocią kuwetą", ale inna sprawa, że w tej kuwecie kup leżało chyba dziesięć, niektóre wiekowe....
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez olgapsiara » Śr lis 05, 2014 3:27 pm

Ja w szkole zrobiłam prezentacje o szczur ach
( ze szczurem ) i wszyscy ,, ooo... jakie słodkie" ,,mogę na ręce?" więc było dobrze :)
Ze mną: Kiki, Japa, Naira, Rita i Enzo :D
Za TM : Mysia [*], Pysia [*], Granda [*] i Szelma [*]:( <3
olgapsiara
 
Posty: 1235
Dołączył(a): Pn wrz 01, 2014 4:48 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez yss » So lis 08, 2014 6:07 pm

Z tym zestrachanym, co się nie chce oswoić?
Mamy odpowiedź dlaczego :)
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Uszczurawianie przechodniów

Postprzez olgapsiara » So lis 08, 2014 7:02 pm

To znaczy nie z tym i od razu mówię że jest mega poprawa
;)
Ze mną: Kiki, Japa, Naira, Rita i Enzo :D
Za TM : Mysia [*], Pysia [*], Granda [*] i Szelma [*]:( <3
olgapsiara
 
Posty: 1235
Dołączył(a): Pn wrz 01, 2014 4:48 pm
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Uszczurawianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość