boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Czyli jak przekonać innych domowników do szczura w domu.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez karimtimtala » Pn wrz 12, 2011 5:12 pm

ciezko pracowalam zeby przekonac mame na ogonki z tata nie bylo problemu ; ))
ale teraz sie boje; (( bo mam pieska yorka i slyszalam ze te pieski sa brane na statki zamiast kotow do wytepienie szczurow i myszy.. mam juz chomika i moj pies sie go boji , ucieka przed nim.. ale jak chomk zblizy sie zbyt blisko to zachouje sie tak jakby chcial go atakowac ; (( kilka razy juz go nawet postraszyl ze ugryzie ; (( czy on moze cos zrobic jednemu z ogonkow??
jeszcze nie bylo takiej sytuacji zeby zagryzl jakies zwierzatko , ale mimo wszystko o ogonki sie boje ; )))
karimtimtala
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt sie 16, 2011 6:05 pm

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez dusiaczek » Pn wrz 12, 2011 5:21 pm

nie wypuszczaj ich zatem razem. jak wypuszczasz szczury - pies won z pokoju. rasa bym się nie sugerowała, wiadomo ze wszystko zalezy od psa, no ale jesli chce atakowac chomika, to tym bardzien nie pozwoliłabym żeby biegał ze szczurami (wiaodmo, moze się chcieć bawić, ale nawet przy zabawie może im zrobić krzywdę).
~"zapomnialem ze ziarno tez ma uczucia i rodzine.."

~80% Twoich problemów rozwiąże Google i opcja "Szukaj" na odpowiednim forum, na pozostałe 20% wystarczy wódka.
Avatar użytkownika
dusiaczek
 
Posty: 1775
Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 11:00 pm
Lokalizacja: Żory/Opole

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez Kluska123 » Pn wrz 12, 2011 5:34 pm

Mi się zawsze wydawało, że taki York to prędzej ucieknie przed bandą rozszalałych ogonów :D Przecież to takie małe, ciamajdowate, na rękach trzeba to maleństwo nosić ;)
Po prostu nie wpuszczaj psa do pokoju i problem będzie z głowy.
Moje szczurze szczęście za TM: Kluska Iwan Filipek Lucky Remy Tempuś Julek Szymuś Stuart Biały Teddy Kołtun Batman Toffi Fado Robin

Do zobaczenia Skarby moje...
Avatar użytkownika
Kluska123
 
Posty: 3096
Dołączył(a): N sty 30, 2011 10:35 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez Flaumel » Pn wrz 12, 2011 8:17 pm

Kluska, to małe ciamajdowate jest rasą która polowała na szczury oraz myszy ii po to powstała :D

Więc jeśli ma zapędy do polowania na gryzonie, to nie wpuszczać do pokoju, kiedy szczurki mają wybieg
Obrazek
Flaumel
 
Posty: 1354
Dołączył(a): Pt maja 21, 2010 5:33 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez winogroniasta » Pn wrz 12, 2011 8:35 pm

Proponuję wziąć psiaka na smyczkę i pokazać mu klatkę z szczurami. I obserwować. Kiedy miałam mysz, mój kot prawie ją zjadł, a jak to mu się nie udało, wykończył biedactwo nerwowo. Po przeprowadzce przygarnęłam szczurki. Kiedy ostatnio zabrałam je do domu, też obawiałam się kota. Okazało się, że kiedy szczurki były w klatce obserwował, ale kiedy tylko któraś wystawiła ryjek przez kraty lub wzięłam ją na ręce, kocur uciekał. Szczurki są większe niż mysz czy chomik, generalnie większe niż głowa mojego kota, myślę, że Twojego psa też. ;) Tak więc spróbuj i obserwuj, niewykluczone, że będziesz zaskoczona. :)
Avatar użytkownika
winogroniasta
 
Posty: 57
Dołączył(a): N lip 17, 2011 11:50 am
Lokalizacja: Zielona Góra/Poznań

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez tinanka » Wt wrz 13, 2011 7:36 pm

Ja mojej Suni pokazałam klatkę i szczurki i pod czujnym okiem pozwoliłam wąchać ale tylko dlatego, że wiem że krzywdy by nie zrobiła ale skoro Ty nie jesteś pewna, to najlepiej zamykać pokój gdzie biegają szczurki, nakleić kartkę na drzwiach "Szczur na wolności" i nikt niepotrzebnie nie będzie was kłopotał :D . A tak w ogóle to moja Majka też uciekała przed szczurkami, najpierw do nich podchodziła, a jak któraś z nich stawała na dwóch łapkach i chciała powąchać to ona w długą, takiego odważnego mam psa. ;D
Avatar użytkownika
tinanka
 
Posty: 133
Dołączył(a): N sie 02, 2009 11:37 am
Lokalizacja: Berlin

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez Nakasha » Śr wrz 14, 2011 1:21 pm

Najprostsze rozwiązanie to zamknięcie pieska w innym pokoju podczas wybiegu szczurów. ;) I umieszczenie klatki w takim miejscu, aby pies nie mógł jej zrzucić.
Z nami: Ganix, Yetta, Inari, Cerridwen, Ceres Ciel i dziczek Włóczykij
Za TM: 88 szczurzych duszyczek

Obrazek
Avatar użytkownika
Nakasha
 
Posty: 5397
Dołączył(a): Wt sty 04, 2005 7:14 pm
Lokalizacja: Białystok - Kuriany

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez Izold » Śr wrz 14, 2011 2:50 pm

moje psy akurat są przyjazne co do ogonów, a raczej... traktują je jako atrakcję turystyczną. jak tylko usłyszą że któregoś wyjmuje, przychodzą, obwąchają, i merdają ogonem ;D brakuje im tylko aparatów na szyjach :D
a jak ich odepchnę jak już szczura ewidentnie irytują wściubiając mu nochy pod brzuch - mają wykop w trybie natychmiastowym z pokoju.

ja bym wywaliła psa z pokoju na twoim miejscu. pies się nie obrazi raczej ;) tam gdzie pies do którego nie masz zbytnio zaufania- nie ma tam prawa dla ogonów.
Izold
 
Posty: 1695
Dołączył(a): So lut 21, 2009 12:31 am

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez baja0799 » So paź 22, 2011 9:09 pm

Ja bym proponowała dla bezpieczeństwa szczurków nie wypuszczać ich w obecności psiaka ;)
Najlepiej kiedy szczurki biegają yorka zamykać w innym pomieszczeniu (przeżyje) ;D
York jest jednak zwierzęciem ,które instynktownie ma zakodowane w mózgu ,że gryzonie należy tępić . Oczywiście u nie każdego teriera się to przejawia i 'włącza' . Yorkshire terrier może lubić szczurki i przebywać z nimi w pomieszczeniu ,a ogonek zacznie biegnąć i coś się uruchomi yorkowi w tej łepetynie i zapoluje na gryzonie ! :D
baja0799
 
Posty: 202
Dołączył(a): Pn lip 11, 2011 2:06 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: boje sie o ogonki.. pomozcie ; ((

Postprzez Roksa123 » Cz lut 05, 2015 6:52 am

Ja mam yorka i wystarczy zamknąć i bezpieczeństrlwo. Raz przydażyła się sytuacja że będąc w pokoju wparował york. Szczurki się go panicznie wystraszyłi. A moja Lulu się na tylko na nich gapiła po czym wyszła.
Nadzeja umiera ostatnia
Roksa123
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pt sty 02, 2015 1:27 pm


Powrót do Uszczurawianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości