Strona 1 z 1

"A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Cz cze 19, 2014 8:37 pm
przez alice.in.real.life
U mnie najgorszy problem jest z tym, że mama uważa, że szczurkom będzie nudno u mnie w pokoju. Jak jej mówię, że będę się z nimi bawić, to ona się pyta, w co.... I za bardzo nie umiem jej odpowiedzieć... ( chcę mieć 2 szczurki i nie ma innej opcji :D).
1.W co bawicie się z waszymi ogonkami?
2.Dajecie im sobie samemu pobiegać po pokoju ( pod nadzorem) czy lepiej bawić się z nimi ?
3. O której godzinie one wstają i idą spać? ( Wiem, że urzędują w godzinach wieczornych ^^)
4. Od której do której się z nimi bawicie?
5. Ogonów nie nudzą te same zabawy?

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Cz cze 19, 2014 8:43 pm
przez Kameliowa
alice.in.real.life napisał(a):U mnie najgorszy problem jest z tym, że mama uważa, że szczurkom będzie nudno u mnie w pokoju. Jak jej mówię, że będę się z nimi bawić, to ona się pyta, w co.... I za bardzo nie umiem jej odpowiedzieć... ( chcę mieć 2 szczurki i nie ma innej opcji :D).
1.W co bawicie się z waszymi ogonkami?
2.Dajecie im sobie samemu pobiegać po pokoju ( pod nadzorem) czy lepiej bawić się z nimi ?
3. O której godzinie one wstają i idą spać? ( Wiem, że urzędują w godzinach wieczornych ^^)
4. Od której do której się z nimi bawicie?
5. Ogonów nie nudzą te same zabawy?


One same ze sobą potrafią się bawić :)
Ja wypuszczałam szczury i dawałam im zabawki- czasem się nimi bawiły, czasem nie- wszystko zalezy od humoru.
Wstają i idą spać jak chcą. Jednak jeżeli wybawią i zmęczą się w dzień, to wtedy jest większa szansa na spokój w nocy.

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Pt cze 20, 2014 7:17 am
przez radioactive4
Szczurek nie jest jak piesek - że trzeba wyprowadzać, bawić się, rzucać patyk itd. Ale też nie jest jak chomik, że sidzi w klatce i na podsuwaniu jedzenia interakcje się kończą. W zasadzie jest to głupie pytanie, no ale bycie rodzicem zobowiązuje do zadawania właśnie takich :)

1. Ze szczurkiem nie bawisz się "w coś" jak np. w rzucanie patykiem, berka itd. Dla szczurków zabawą jest węszenie, łażenie po Tobie, wchodzenie Ci pod bluzę itd a Ty je wtedy łaskoczesz, czochrasz, zabawiasz przedmiotami itd no i ogólnie pilnujesz :)
2. Jeśli chodzi o puszczanie ich luzem, to szczurki są różne, ja przez pierwsze kilka miesięcy (dopóki nie nauczą się bezwzględnie reagować na imię) odradzałabym ich puszczanie luzem. Ale o tym musisz zdecydować sama, bo jeden szczur nadaje się do wypuszczenia na mieszkanie po miesiącu, a drugi się nie nadaje całe życie. Najlepiej niech się ganiają na Twoim biurku/łóżku (dopóki nie nauczą się z nich schodzić :) )
3. Kiedy chcą. Jednak w nocy nie lubią spać :)
4. Ja, tylko jak jestem w domu to je wypuszczam na biurko/biurko chłopaka/łóżko ALE co jakiś czas daję je do klatki, żeby mi nie narobiły na biurko, żeby się napiły, pojadły no i ogólnie, żeby wiedziały, że mieszkają też w klatce :P Ale też nie trzeba im poświęcać 100% uwagi, możesz grać, robić lekcje, cokolwiek. Pilnujesz tylko czasu (żeby nie były za długo, bo zostawią Ci małą brązową niespodziankę) no i żeby nie zeszły. No i nie jest to reguła, jak będziesz np. chora czy zajęta i nie wypuścisz ich na "wybieg" to świat się nie zawali a one nie umrą z nudów.
5. Każdy szczur jest inny i każdego będzie interesowało co innego :) moich np. wcale nie rajcują zabawki, kupiłam je niepotrzebnie.

Co odpowiedzieć na pytanie "A co ty będziesz z nimi robiła?"?
- bawiła się (musisz precyzować?)
- pielęgnowała/karmiła/opiekowała
- obserwowała (nawet nie wiesz jaka to frajda, 100x ciekawsze niż telewizor :D)
- tresowała (też jest to ciekawa odpowiedź, po której matka może się odczepić - zwłaszcza, że każdy wie jak szczury są inteligentne)
- szczurka możesz nawet wyprowadzać w szelkach jeśli masz w miarę czysto i nieobszczanie pod blokiem
- zajmowała (głupie pytanie, głupia odpowiedź)

A co faktycznie będziesz robiła to Twoja sprawa :P kto się będzie tym przejmował, jak już będziesz miała ogony

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Pt cze 20, 2014 10:44 am
przez sliwkowapanna
alice.in.real.life napisał(a):1.W co bawicie się z waszymi ogonkami?
2.Dajecie im sobie samemu pobiegać po pokoju ( pod nadzorem) czy lepiej bawić się z nimi ?
3. O której godzinie one wstają i idą spać? ( Wiem, że urzędują w godzinach wieczornych ^^)
4. Od której do której się z nimi bawicie?
5. Ogonów nie nudzą te same zabawy?


w sumie odpowiedzi niewiele będą się różniły, ale :
1. jak wspomniała radioactive4, oraz ew berek. zaczepiasz je ręką, udając szczurka, ganiasz wokół i one się z Tobą bawią. chociaż tak bawić się nie boję się tylko z maluchami, starsze mają większe zęby:D co prawda wiadomo nie gryzą by zrobić krzywdę, ale zawsze...:)
2. szczurki spokojnie się sobą zajmą, ale kontakt też jest ważny. wybieg zależny od klatki. ja mam duże łóżko/kanapę i je rozkładam, rzucam poduszki, kołdrę czy prześcieradło. ale to też nie dla każdego, bo o ile 3 szczury się nie załatwiają poza klatką to jeden nonstop bobki daje i czasem siuśka, ale można kupić czy nawet stare prześcieradło wziąć i sprawa załatwiona, albo możesz zrobić wybieg. Czy pod nadzorem...ja wiem, że z łóżka mi nie zejdą, ale zerkam na nie co jakiś czas. Albo biegają jak czytam książkę to oswajają się z moim zapachem dodatkowo:)
3. nie ma reguły. czasem śpią cały dzień i nawet całą noc, czasem urzędują rano, czasem w środku dnia. Z reguły śpią do jakieś 14, czasami w dzień urzędują a śpią w nocy. Wydaje mi się, że zależy też od ilości szczurów. Wydaje mi się, że są "bardziej aktywne" jak jest ich więcej. Wiadomo jak z ludźmi, im więcej ludzi tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś wstanie wcześniej i obudzi drugiego czy niechcący czy do zabawy:)
4. Również nie ma reguły. Albo jak im się chce, albo jak widzę, że nie śpią i "mi się zachce":P najaktywniejsze są po 19-20, o 20 każdy z nich poza jednym ma fazę i szaleją jak dzikie:P
5. też ta sama odpowiedź. chociaż zabawek nie miałam jako takich. dużo osób mówi, że szczury lubią papier, lubią go gryźć itd... u mnie go olewały, do czasu kiedy powieszony papier ozdobny na ścianie by na nią nie sikały został jakimś cudem wciągnięty do klatki i rozdrobniły go na kawałeczki:P ale z tym nie ma problemu, jeśli będą dwa, będziesz się nimi zajmowała nawet głaszcząc, dobrze urządzisz klatkę-nie będzie im źle:)


Co do mamy wiem, że czasem ciężko rodziców przekonać:P Sama nie mogłam moich przekonać jak byłam w gimnazjum do myszki. Bo przecież jak byłam w zerówce to się chomikiem nie opiekowałam, nie sprzątałam mu. Ale ile wtedy dziecko ma lat i jak patrzy na odpowiedzialność...:P Kupiłam sobie ją sama. Kupiłam jedzenie, kołowrotek. Nie kupiłam klatki, bo klatka była coś na kształt akwarium, schowana pod biurkiem, pod które mama nie zaglądała do czasu aż zachciało jej się generalnych porządków:P krzyku nie było, jedyne co rodzice zrobili mi podobną niespodzianko-karę. Odebrali mnie ze szkoły a na siedzeniu w samochodzie była klatka... Oczywiście z mojego przyszłego kieszonkowego:D Także nie skarcili mnie mocno, jedynie karą był "brak" kieszonkowego, bo poszło na klatkę:P Wszyscy bardzo pokochali tę myszkę, która żyła prawie 4 lata!

Ale wracając do tematu, szczury to bardzo inteligentne zwierzęta. Same się sobą zajmą. Jak są dwa to już w ogóle. Wbrew pozorom nie potrzebują tak wiele czasu, jeśli chodzi o stricte zajmowanie się nimi. Dobrze wychowane szczury załatwiają się do kuwety albo w jedno miejsce, dobrze wyposażona klatka ułatwia sprzątanie(mebelki z łatwo czyszczących się tworzyw jak plastik). Wystarczy czyścić kuwetkę, przemywać półki a sprzątanie co jakiś czas generalne jest szybsze(z 3 godzin nawet do 40min można się wyrobić). Duża klatka+2szczury pozwalają na...no nie chcę być źle zrozumiana, ale że po prostu jeśli się nie pobawisz danego dnia ze szczurkami(często argumentem rodziców jest fakt-masz szkołę kiedy będziesz się nimi zajmować) nic się nie stanie, mają dobre warunki w klatce, są dwa same też się pobawią, zrobisz im wieczorny wybieg nawet 1-2h jak czytasz/siedzisz na kompie, a innego dnia będziecie się bawić ze 3h nawet i szczurki będą tak samo szczęśliwe:) A z zabawkami o tyle lepiej, że nie są potrzebne, bo nawet zwykła kartka papieru może być zabawą czy Twoja bluza jak dziewczyny wspomniały...



rozpisałam się przepraszam:P
Trzymam kciuki by się mama zgodziła!:)
Najlepiej wybierz jakieś posty, tematy i jej je pokaż:)

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Pt cze 20, 2014 11:39 am
przez noovaa
Pokaż mamie:

https://www.youtube.com/watch?v=yiNQAf0J-aw
Koci-Łapci

https://www.youtube.com/watch?v=eDQvzZmBwfA
Zabawa miotełką

https://www.youtube.com/watch?v=1A07gDVLe14
I szkolenie, co nie jest łatwe, ale możliwe.

Ogólnie ich główną zabawą i uciechą jest wyjść i przybiec się poczochrać, skubnąć za piętę, poszukać kryjówek czy smaczków w pokoju, pobawić się z ręką itp. To nie jest tak że nie da się z nimi nic robić, jednak by chciały coś z nami robić, by polubiły zajęcia z człowiekiem, trzeba troszkę pracy ;)

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Pt cze 20, 2014 12:52 pm
przez alice.in.real.life
Dzięki za materiały <3
Przyda się :)

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: So cze 21, 2014 5:16 pm
przez yss
1. bierze się pióro. pióro mocuje się na patyku. Pióro napędzane człowiekiem ucieka po pokoju a szczury jak torpedy latają za tym :)
to zawsze śmieszy :)

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: So cze 21, 2014 8:24 pm
przez Hexxe
albo daj im do zabawy jajko ;) nie często, ale jaki ubaw jak próbują się dostać do środka.. :D :D

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: N cze 22, 2014 9:17 am
przez radioactive4
A ja dzisiaj wytrzasnęłam ptasie piórko. Morgana dostała ADHD, a Vivi ino się nastawiała do miziania :) a ile ja miałam zabawy! Chyba więcej niż one :P

Uwaga, piórko lepiej żeby było naturalne, bo będą oczywiście sprawdzać, czy jadalne

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: N cze 22, 2014 12:49 pm
przez sliwkowapanna
naturalne może mieć różne świństwa na sobie, może być chory ptak:) chyba, że jakoś da się to z niego "wyprać" ;)

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Pn cze 23, 2014 1:15 pm
przez radioactive4
Wiesz co ja je akurat miałam z kolczyków bo byłam kiedyś na jakiejś wystawie/evencie i kupiłam takie kolczyki rzekomo robione z prawdziwych ptasich piórek. (Na drugi dzień się rozleciały, więc pewnie nie była to produkcja seryjna :P) Szczurki chwytają je w zęby, gryzą (chociaż nie jedzą), więc już wolę, żeby zjadły organiczne piórko niż plastikowe.

Zresztą ta zabawa działa z każdym ciekawszym patyczkiem/listkiem/pierdołką. Też nie można szczurka chować w mega sterylnych warunkach, bo musi kształtować swoją odporność.

A jeszcze co do zabaw to wypatrzyłam taką mega huśtawkę typu "konik" http://www.zooplus.pl/feedback/shop/gry ... kich/61376 jak tylko dostanę zaległą wypłatę, moje szczury będą to miały :D

Do autorki >>> i jak tam pertraktacje z mamą?

Re: "A co ty będziesz z nim robiła ?"

PostNapisane: Śr cze 25, 2014 6:39 pm
przez Eliskaa
Moje szczurille są puszczone od 1 do 3 razy dziennie. Najdłuższy wybieg mają wieczorkiem, przed świeżym posiłkiem. Zawsze wszędzie za mną chodzą, dlatego też jestem wręcz zmuszona do zabawy z nimi na łóżku, bo nie mogę oprzeć się tym słodkim mordką. Czasem gonią mój palcec, czasem chcą po mnie łazić... One umieją same wymyślić zabawę, a jak już wymyślą, to zrobią wszystko, byś ty też się z nimi bawiła. Jak wychodzę z domu, to dostają piłeczkę ping-pong'ową, klocuszek z drewna, albo wieszam im spinacz by się nim zajęły. Poza tym. Gdy my jesteśmy w pracy/szkole to one zazwyczaj smacznie śpią.