Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Czyli jak przekonać innych domowników do szczura w domu.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez yss » Śr maja 13, 2015 8:37 pm

O, to nigdy w życiu, co to za szantaż okropny? :o

O nienienie. Nie zgadzaj się. To zwykłe złośliwe rządzenie się. Możesz poprosić rodziców o pomoc, powiedz że nie chcesz ustąpić a masz poczucie winy i żeby ci pomogli nie ustępować - jeśli są to rodzice, którzy coś takiego zrozumieją.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez yss » Śr maja 13, 2015 8:38 pm

Aha, musiałam po prostu to dopisać: to nie TY przedkładasz szczury nad przyjaciółkę. To ona to robi. Serio serio.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » Pn maja 18, 2015 9:38 pm

To osoba z rodziny nadal na etapie obrażenia jest niestety.
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Paul_Julian » Pn maja 18, 2015 10:11 pm

Trudno. Nie poddawaj sie. Nie musi oglądac Twoich szczurow. Nie wciskasz jej ich na siłę przecież.
Powinna troszke sie podszkolić w sztuce kompromisów.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13093
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » Pn maja 18, 2015 10:52 pm

Niestety w sztuce kompromisów nie jest ekspertem. Ma być tak jak ona chce a jak nie to obraza na cała rodzinę jak śmiemy w domu mieć szczury. Taki charakter
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Paul_Julian » Pn maja 18, 2015 11:06 pm

Przyjedź do niej i tez narzekaj i żądaj usunięcia różnych rzeczy. Np. dywanu z pokoju. A co ! "Nie wejdę do pokoju, dopóki tam będzie ten obrzydliwy dywan ! Żle mi się kojarzy !"
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13093
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez yss » Wt maja 19, 2015 1:03 pm

Ty to masz przyjaciół, wolałabym chyba porządnego wroga niż takiego przyjaciela :)
Ona nie rozumie, co to kompromis? Trudno, nie musi. Ale to nie znaczy, że każdy ma jej ustępować. Świat się tak nie toczy, a przynajmniej nie powinien.

Wampirom mówimy stanowcze NIE.

Paul mam lepsze: "nie wejdę do tego domu, dopóki ONA nie obetnie i nie ufarbuje włosów, bo ja nie lubię takich mysich i długich."

Ale najlepiej nie pyskować, nie wygłupiać się i nie poniżać tłumaczeniami (tylko winni się tłumaczą ;) ) tylko uprzejmie odmówić i odmawiać konsekwentnie dyskusji na ten temat. Zacznie kopać i tupać? :) Trudno. Dwulatki tak robią i tez im się nie ustępuje.
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » Wt maja 19, 2015 3:17 pm

To nie przyjaciel tylko rodzina. ::) Az wstyd ;)
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » N cze 07, 2015 2:06 pm

Padł pomysł by szczury wynosić na strych. Na strychu jest zaduch totalny okien nie ma i tam mają być szczury inaczej obraza i brak przyjazdu. ::) ??? Rece opadają.
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez cane » N cze 07, 2015 2:19 pm

Proponuję wspólnie popłakać z wymyślającą osobą, że "jaka szkoda że rezygnujesz" >:D .

Swoją drogą panicznie boję się igieł/nożyczek/noży [ufam tylko tym we własnej dłoni >:D ]... Ciekawe czy by przeszło jakbym rozbiła znajomym fochy "przyjdę pod warunkiem, że wywalicie wszystkie noże " :P
cane
 
Posty: 418
Dołączył(a): Pt maja 29, 2015 4:43 pm

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » N cze 07, 2015 2:28 pm

Ta osoba i jej mąz oboje sa alergikami i chcą by na czas jak oni będą szczury opuszczały miejsce i jeszcze by dokładnie wyczyścić wszelkie włoski z dywanów bo będą kichać.
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez cane » N cze 07, 2015 2:52 pm

Poinformuj ich, że na przykład przy kocie/psie aby usunąć sierść w pełni trzeba zrobić remont łącznie ze zrywaniem starych podłóg... Ew. uważa się, że po 7-10 lat regularnego sprzątania teren jest już "bezpieczny", pozbawiony alergenu >:D .

W przeciwnym wypadku - porządne posprzątanie u szczurków, poodkurzanie/pościeranie kurzu w całym domu i ew. możesz zaproponować codzienne wycieranie szczurków wilgotną szmatką [może to śmiesznie brzmi... ale działa!]. I niech od tego jednego, jedynego pokoju w całym domu trzymają się z daleka, to nic im nie będzie ::) .
cane
 
Posty: 418
Dołączył(a): Pt maja 29, 2015 4:43 pm

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » N cze 07, 2015 3:01 pm

cane napisał(a):Poinformuj ich, że na przykład przy kocie/psie aby usunąć sierść w pełni trzeba zrobić remont łącznie ze zrywaniem starych podłóg... Ew. uważa się, że po 7-10 lat regularnego sprzątania teren jest już "bezpieczny", pozbawiony alergenu >:D .

W przeciwnym wypadku - porządne posprzątanie u szczurków, poodkurzanie/pościeranie kurzu w całym domu i ew. możesz zaproponować codzienne wycieranie szczurków wilgotną szmatką [może to śmiesznie brzmi... ale działa!]. I niech od tego jednego, jedynego pokoju w całym domu trzymają się z daleka, to nic im nie będzie ::) .

Problem w tym, że są nauczeni przychodzić i otwierać drzwi i zaglądać wszędzie i patrzeć czy aby nie ukryte są gdziesz alergeny (oczywiście u nich tak nie można robić tylko oni mogą. ::) ) Ostatnio stwierdzili, że winno się deratyzacje zrobić by pozbyc się szkodników. Zmroziło mnie to.
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez cane » N cze 07, 2015 3:14 pm

Tofcia wybacz, ale daliście sobie wejść na głowę i teraz macie problem.

Jak ktoś DO MNIE przychodzi to JA ustalam zasady. Przede wszystkim zasadę uszanowania mojej prywatności - jak mówię, że gdzieś mają się nie pchać to WON! Większość ludzi to szanuje, bo wiedzą że może tam akurat spać Kudłata [pies, dość duży i niekoniecznie miły... za to rzadko szczeka >:D ]. Dla tych, którzy się zębami zamkniętej Kudłatej nie przejęli to cóż... ja byłam dużo większym problemem - wbrew pozorom ten pies jest milszy ode mnie, jak się wkurzę >:D .

A jak im tak strasznie źle to w absolutnie każdym mieście znajdują się hotele/pokoje do wynajęcia!
cane
 
Posty: 418
Dołączył(a): Pt maja 29, 2015 4:43 pm

Re: Rodentofobia jednej osoby z rodziny

Postprzez Tofcia » N cze 07, 2015 3:19 pm

To kwestia odwiedzin 3 godziny raz w tygodniu. Szczury nie moga byc w mieskzaniu bo oni kichają i oczywiscie ja jestem ta zła bo nie wynoszę zwierząt na strych. Pomijam, że śmiertelnie by sie zakończyło to dla zwierząt najgorsze jest to wzbudzanie poczucia winy, że wolę szczury od rodziny. ::)
ze mną Gizmo ,Tofik
Za TM:Albin[*]20.08.2015, Belzebub [*]30.04.2016 Sid[*]28/29.06.2017,[i]Azazel[*]5.07.2017
Dla świata jesteś tylko człowiekiem,
dla swojego szczura jesteś całym światem.
Avatar użytkownika
Tofcia
 
Posty: 481
Dołączył(a): Wt kwi 07, 2015 10:50 pm
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Uszczurawianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość