Burza hormonalna czy coś poważniejszego?

Wszystko inne, czego nie można zakwalifikować do żadnego z podanych działów. Na przykład: kilka objawów, dotyczących ogółu zachowań chorobowych, czy niewydolność kilku organów, obejmujących zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne.
To jest dobry dział, jeśli nie wiesz gdzie możesz umieścić swój post - by najlepiej pasował.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Burza hormonalna czy coś poważniejszego?

Postprzez Glassred » Śr sie 02, 2017 12:33 pm

Cześć.


Mam dwa szczury płci męskiej. Na początku tego roku Tamiel zaczął łysieć na głowie, mniej więcej w tym samym czasie jakby coś go opętało - zaczął być agresywny w stosunku do mnie i drugiego szczura - Mikaeli. Krzywdy za dużej sobie nie narobili i szybko ustalili hierarchię. Tamiel jednak dalej często jest paskudnie zły, przyjmuje postawę obronną. Nie rzuca się, po prostu ciągle wydaje się być zestresowany, wściekły i przerażony. Dyszy, dzisiaj zaczął się pokładać, ma coś co wygląda jak tyci wyciek porfiryny z noska. Apetyt ma, w dzień bywa ospały (pewnie upały), w nocy biega i skacze i w ogóle jest fajnie. Byłam z tym łysym plackiem u weta, żadnej grzybicy czy świerzba nie ma (był robiony posiew), prawdopodobnie Mikaela mu wygryzł. Sierść nie odrasta za bardzo.

Szczurki mają prawie rok. Pani weterynarz uspokoiła mnie, że ta agresja to burza hormonalna, jednak trochę to już trwa, Tamiel ma fatalny humor, widać że to go męczy. Nie chcę go kastrować (boję się jak przejdzie zabieg, jak był malutki miał infekcję dróg oddechowych i chucham na niego), ale z drugiej strony to nie fair żeby kazać mu to dalej znosić.

Ile właściwie średnio trwa burza hormonalna i czy jest szansa że obejdzie się bez kastracji? A może to coś poważniejszego?
Glassred
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr sie 02, 2017 12:17 pm

Re: Burza hormonalna czy coś poważniejszego?

Postprzez Paul_Julian » Śr sie 02, 2017 7:39 pm

Jesli ta agresja nie przejdzie to trzeba pomyslec o kastracji, bo szczurek sie tez męczy tymi zmianami humorów.
Wybierz weterynarza, który ma narkozę wziewną - jest droższa, ale zupełnie bezpieczna.
Samo niestety nie przejdzie :(
Szczursieny :
Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru,Krecia
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,3kropka,Mink,Sowa,Buła
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13135
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia


Powrót do Inne / ogół objawów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron