[ZASTRZYKI] nie rusza łapką po zastrzyku

Leki, dawkowanie, cel stosowania oraz długość trwania terapii. Masz pytanie? Przejrzyj dział pod kątem odpowiedzi a jeśli jej nie znajdziesz, stwórz nowy post.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » N mar 28, 2010 9:25 pm

***

Lekarz nie rokuje mu dobrze. Stopa jest mocno opuchnięta (jak balon) i grozi nam martwica..
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez Paul_Julian » N mar 28, 2010 9:44 pm

Niedobrze. Trzymajcie sie mocno !! A czemu jest takie opuchnięcie , coś wiadomo ?
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13074
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » N mar 28, 2010 10:32 pm

Wiadomo, albo nie wiadomo. Ja dowiedziałem się tylko tyle, że grozi nam martwica. W ogóle już drażni mnie atmosfera tej kliniki. Codzinnie przyjmuje nas ktoś inny, podaje zastrzyk i zbywa po pięciu minutach. Musiałem dopraszać się, aby w ogóle zechcieli go obejrzeć.

Dopiero dzisiaj trafiłem na kogoś żywiej zainteresowanego. Kogoś kto podotykał ją dokładnie, podał dwa zastrzyki (jeden w grzbiet, dugi w łapę) zalecił maść i <łaaał> skasował niewiele.

Będą reagować, jeśli obrzęk nie zejdzie do jutra.
Chciałbym być dobrej myśli, ale martwi mnie, że sprawa zaczyna się komplikować.
Dr już dzisiaj powiedział, że wygląda to na martwicę..
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez merch » N mar 28, 2010 10:41 pm

smutno , ze byc moze lapy nie uda sie uratowac , no ale probowaliscie....
Obrazek
*NiuniuśMysiaMałyniaMyszulAllegroKichanioSzarikSzymaGuciaKropkai7rodzRudiPankracy, BrysiaCzapkaCelaCzesiaZdzisiuCezarCzaruśEdiCzejenFeluśZeniaUbocikGryzajkaMała KapturkaOfelkaJajcusWulfikmaluszkiHieronimHefryśmałyeFekDarEstiNosioOliFaramuszkaDafiDorota
Avatar użytkownika
merch
 
Posty: 6868
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 2:48 pm

Re: Po zastrzyku

Postprzez Paul_Julian » N mar 28, 2010 10:59 pm

ogon wisielca napisał(a):Wiadomo, albo nie wiadomo. Ja dowiedziałem się tylko tyle, że grozi nam martwica. W ogóle już drażni mnie atmosfera tej kliniki. Codzinnie przyjmuje nas ktoś inny, podaje zastrzyk i zbywa po pięciu minutach. Musiałem dopraszać się, aby w ogóle zechcieli go obejrzeć.


Mówisz o redłowie ? Może trafiłes na technika ? Uciekaj od techników jak najdalej ! Zawsze mów , że czegasz na wizyte do danego lekarza , nie na zastrzyk. Bo na zastrzyk to dadzą Cie do technika i poza kolejnością. Mam same fatalne wspomnienia z technikami :/

http://www.lecznica.gdynia.pl/index.php?id=2 Tu masz lekarzy.

http://www.lecznica.gdynia.pl/index.php?id=3 Tu jest grafik , zawsze sprawdzaj kto jest, możliwe , że od poniedziałku będzie dr Debis. Warto zadzwonic, zapytać (bywa , ze sie wymienią z dr Krefftem). I męcz, pytaj o wszystko, każ zapisywać jakie dostaje leki i wogóle. Dr Debis i dr Krefft są szczurzymi chirurgami. Dr Paulina Plewako też operuje, ale podejrzewam , ze przypadek Zefirka moze byc dla niej po prostu za trudny, jest młoda.

Tylko raz zostałem załatwiony dość szybko, ale wtedy byłem na zastrzyku w sobotę po dyzurze, a powinienem byc do 12stej i dr Krefft nie był zachwycony.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13074
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » N mar 28, 2010 11:40 pm

Cholera, więc dlatego byłem zadowolony. No proszę państwa -dzisiaj nareszcie przyjął nas lekarz! Dr Debis właśnie.
Skąd miałem wiedzieć, że oni tam mają tak pokaźne stado techników..

Może zauważono by wcześniej gdybym wiedział do kogo pójść.
Teraz tylko pluć sobie w brodę, że tego nie sprawdziłem.
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez Paul_Julian » Pn mar 29, 2010 6:49 am

Ja tez jestem gapa , bo nie wpadłem na to , ze nie powiesz , że czekasz na wizytę. Techników chyba na pewno mają 2-3 faceta i 2 babki.
Nie obwiniaj siebie ani nikogo-nie wiadomo , jak by sie sprawa potoczyła wczesniej. Dopytuj sie Debisa co mozna zrobić , moze dr Plewako ma jakis pomysł , kazdy lekarz ma swój tok leczenia i rózne doswiadczenia. Dr Paulina jest młodsza, ale moze miec też pomysły .
Na pewno dr Debis bedzie robił co sie da , zeby uratować łapkę.
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13074
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » Cz kwi 01, 2010 7:45 pm

Chyba udało się nam już zażegnać tę martwice, albo przynajmniej nie ma już takiego zagrożenia.

Niestety w miejsce jednego zła pojawia się groźba następnym- więszym
W przeciągu tygodnia Zefir stracił 10% masy ciała. Narazie nikt nie chce osądzać, ale jak przestrzega mnie droktor- to może być nowotwór...
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez Paul_Julian » Cz kwi 01, 2010 8:40 pm

Zefir był bardzo zestresowany ostatnio, nie myslcie o najgorszym.
Zróbcie USG i rtg , to wyjasni sprawe. Dr Ratajski dobrze robi USG. Dokarmiaj nutridrinkiem. I wymiziac za uszami!
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13074
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Po zastrzyku

Postprzez mizi128 » Cz kwi 01, 2010 9:56 pm

to niekoniecznie musi byc nowotwór. nasz szczurek mial ataki padaczkowe, prawdopodobnie spowodowane zapaleniem ucha. i schudl z 60dag na 50 w ciagu nie calych dwoch tyg. teraz skonczylismy serie zastrzyków, i Bazyl waży juz 55dag :) wiec utrata masy to nie od razu nowotwór. życze duzo zdrówka na szczuterków
Aniołki: kochany Bazyliszek, całuśna Łatka, nieśmiały Maniuś, ukochana Tileczka, słoneczko Czochranek, brykająca Szajba, słodka Albisia, Nikosia samosia
ze mną: Czeresienka, Pistacja,Tosia, Sysia i młoda Livka
Avatar użytkownika
mizi128
 
Posty: 189
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 2:21 pm
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » Pn kwi 05, 2010 9:39 am

Dziękuję.
Dzisiaj wygląda to tak:

Obrazek
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez merch » Pn kwi 05, 2010 10:06 am

Faktycznie strasznie duze to uszkodzenie musialo byc , a co na to doktor - bo lapka na zdjeciu wydaje sie wciaz spuchnieta.
Obrazek
*NiuniuśMysiaMałyniaMyszulAllegroKichanioSzarikSzymaGuciaKropkai7rodzRudiPankracy, BrysiaCzapkaCelaCzesiaZdzisiuCezarCzaruśEdiCzejenFeluśZeniaUbocikGryzajkaMała KapturkaOfelkaJajcusWulfikmaluszkiHieronimHefryśmałyeFekDarEstiNosioOliFaramuszkaDafiDorota
Avatar użytkownika
merch
 
Posty: 6868
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 2:48 pm

Re: Po zastrzyku

Postprzez ogon wisielca » Pn kwi 05, 2010 10:49 am

Bo jest spuchnięta. W czwartek jedziemy na rentgen i wyciąganie drutów (pod skórą ma drucik usztyweniający).
[*]Kornel, Zefir, Dantuś, Labik, Eden
Avatar użytkownika
ogon wisielca
 
Posty: 402
Dołączył(a): N sie 23, 2009 9:23 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Po zastrzyku

Postprzez Paul_Julian » Pn kwi 05, 2010 2:06 pm

A ja dziś w nocy myslałem co u Was :)
Brzydko wygląda , bo spuchniete okropnie :( To zółte to rywanol ? Jak wogóle Zefir sie czuje i łapka ?Jest rózowa , to mam nadzieję, ze coraz lepiej.
Wogóle dla mnie niesamowite jest to , ze była operacja i jest drucik na takiej małej łapce. Dzięki Tobie sie udało :)
Na pewno szybko zyska na wadze, trzeba Zefirka podtuczyć :)
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka,Mink :(
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13074
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Po zastrzyku

Postprzez Licho » Wt kwi 06, 2010 7:01 am

Powiem szczerze, że aż mi dreszcze po plecach przeszły na widok łapki. Byliście bardzo dzielni. Nadal trzymam kciuki, bo druciki chyba trzeba jeszcze wyciągnąć....czy się mylę??
Obrazek
Avatar użytkownika
Licho
 
Posty: 652
Dołączył(a): So sty 10, 2009 10:07 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Leki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość