Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupować ?

Pytania i odpowiedzi, czyli ogólnie o szczurach.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Paul_Julian » Pt paź 02, 2015 6:53 pm

Tigrisaki, gdyby większość sklepów zoologicznych była taka jak ten co opisujesz, byłoby rewelacyjnie ! Niestety, to tylko mniejsza mniejszośc granicząca z rzadkością :(
Wielu z nas regularnie odwiedza sklepy po to, zeby sprawdzić jakie sa tam warunki, często udaje się uratować za darmo jakieś chore bidy. A co chwilę na forum pojawia się ktoś z "kinderniespodzianką". Ostatnią mamy tutaj viewtopic.php?f=30&t=47215
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13012
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Tigrisaki » Pt paź 02, 2015 8:03 pm

Zapraszam w takim razie do nas. Nie jest idealnie, ale trudno o to, żeby było lepiej. też mamy swoje mroczne tajemnice. Zdarzyło się, że przyjechały do nas cztery myszki, które zdechły w samochodzie kuriera z przegrzania... Przyznam, że od pierwszego dnia pracy koledzy powtarzają mi, że mam się nie przywiązywać do zwierząt, bo przez nas sklep przechodzi ich tak dużo, że nic dziwnego, ze zdarzają się czasem chore.
Właśnie, to jest kolejna kwestia. Przesadą lekką jest takie przejmowanie się warunkami w sklepach. Przynajmniej u nas wygląda to tak, że chomiki, szczury, świnki morskie, miniaturki są maksymalnie tydzień, no, bywa, że dwa. W takim krótkim przedziale czasowym, nawet gdybyśmy karmili zwierzaki Vitapolem to nic by im się nie stało. Trafią zaraz do domów, gdzie po przeszkoleniu właścicieli będą, mam nadzieję, dobrze karmione. Uczulamy zwłaszcza na to, żeby bardzo powoli wprowadzać do diety świeże jedzenie, bo ani w hodowli, ani u nas nie dostają go wcale.
Inaczej jest z koszatniczkami, myszoskoczkami czy chomikami, które mają jakieś wady. Te traktujemy z trochę większą uwagą, bo albo ich nikt nie kupi albo długo u nas posiedzą. Zwierzaki, które są już u nas jakiś czas przeważnie są oddawane do adopcji, bo nawet w przeciętnym domu będzie im lepiej niż u nas, po mimo starań. W wolierze jest głośno, a naprawdę trudno o więcej czasu dla zwierzaków, nawet jeśli jest nas trójka na zmianie.
Wiem, że w niektórych sieciówkach jest tak, że pracownicy mogą zajmować się zwierzętami tylko przez pierwsze pół godziny a potem nie mogą już robić nic. Dziwie mnie to, o tyle, że przy najszczerszych chęciach nie byłabym w stanie, posprzątać, wymienić wodę i nakarmić wszystkie zwierzaki choćby w godzinę, czy dwie. Nie mówiąc o oswajaniu.
Jeśli ktoś kiedyś dojdzie do tego gdzie pracuję, to zapraszam do wymiany doświadczeń w cztery oczy :)
Tigrisaki
 
Posty: 45
Dołączył(a): Cz paź 01, 2015 7:53 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Paul_Julian » Pt paź 02, 2015 8:40 pm

Oczywiscie, że przez tydzień sie nic nie stanie na Vitapolu :)
Ale w kwestii uwag do większosci sklepów, to bardziej chodzi o nagminne nierozdzielanie płci, często nawet brak wody, jedzonka, czy brak reakcji personelu na uwagę, ze jest chory zwierzak.
Jasne, ze nie kazdy pracownik rozpozna chorobę, ale powinni umiec rozpoznać świerzb/pasożyty, które większość sklepów dodaje niemal w gratisie. I to mówimy o takim rozbujanym świerzbie, z uszami w sopelkach :(
Prawdopodobnie to własnie takie sieciówki, gdzie nikt nie dba nawet o pracownika, a co dopiero o zwierzaki :(
Szczursieny :
Sowa,Nezumi,Mink,Bubuś,Mucha,Fru-Fru
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,Trzykropka ;_;
Avatar użytkownika
Paul_Julian
 
Posty: 13012
Dołączył(a): N mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Kałach1991 » So gru 31, 2016 10:12 am

aż się we mnie gotuje jak wchodzę do sklepu i widzę czy to szczury czy to króliki czy to myszy o które nikt nie dba. Jeżeli chodzi o wodę to spotkałem się z tym przypadkiem w zoologicznym w sklepie Real. Wchodzę pooglądać z ciekawości zwierzaki patrzę a tam w poidełkach 0 wody. Podchodzę do pracownika mówię mu że zwierzętom może chcę się pić a on do mnie z tekstem że to nie moja sprawa i mam się nie wtrącać. Z racji tego że jestem człowiekiem impulsywnym zrobiłem dym ale "mission complete" bo zwierzaki dostały wodę
Kałach1991
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt lis 18, 2016 1:01 pm

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Kałach1991 » N sty 01, 2017 10:23 pm

Nie ważne ~~ EDIT
Kałach1991
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt lis 18, 2016 1:01 pm

Re: Sklepy zoo, pseudohodowle, allegro - dlaczego nie kupowa

Postprzez Szczurnięta8 » Pn wrz 04, 2017 11:01 am

Ja kupuję szczury w zoologu ;)
:D Ze mną: Pysia ok 3 miesiące
:'( U tronu boga: Gwiazdka, Kropka
nie fizycznie ale nadal obecne....
Szczurnięta8
 
Posty: 62
Dołączył(a): Pt wrz 01, 2017 6:55 pm

Poprzednia strona

Powrót do O szczurach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości