Koniec cierpienia Nivetki :(

Miejsce dla tych, których już z nami nie ma...

Moderator: Junior Moderator

Koniec cierpienia Nivetki :(

Postprzez yukisiek » Śr paź 19, 2016 7:31 pm

Nivetka tydzień temu miała objawy przysadkowe. Tydzień temu w poniedziałek dostała kabergoline i przez tydzień śmigała jak torpeda. Tyle że od piątku do niedzieli schudła 50g. W ten poniedziałek Nivetka nagle osłabła. Zaczęła oddychać bardzo szybko i miała przymknięte oczy cały dzień. Poszłam po następną kabergoline ale nie chciała działać. We wtorek (wczoraj) rano pobiegłam po steryd ale Nivcia miała rtg na wszelki wypadek... Jakiś guz obok śledziony. Cały dzień cierpiała okropnie. Ja cały dzień się z nią żegnałam. O 20 Nivetka poszła spać u weta. Nie mogłam jej pomóc :( kontrolowałam przysadke a rak zaatakował z drugiej strony :(

Nivetko, teraz biegasz sobie bez bólu i jesz ulubionego arbuza na tamtym świecie. Żegnaj :(
Ze mną: Maxi oraz kastracik Enzo

W szczurkowym raju:
Nevi (18.10.2016)
Avatar użytkownika
yukisiek
 
Posty: 80
Dołączył(a): Wt kwi 28, 2015 10:38 pm
Lokalizacja: Stargard

Re: Koniec cierpienia Nivetki :(

Postprzez Szczurnięta8 » Śr wrz 27, 2017 5:22 pm

Przykro mi z powodu śmierci twojej ukochanej szczurki :'( dla Nivetki [*]




Nivetko i moja Gwiazdko Bawcie się za tęczowym mostem do zobaczenia !!!!!!!!!!!!!!!!!
:D Ze mną: Pysia ok 2 miesięcy, Kropka 2 lata i 4 miesiące
:'( U tronu boga: Gwiazdka
nie fizycznie ale nadal obecne....
Szczurnięta8
 
Posty: 57
Dołączył(a): Pt wrz 01, 2017 6:55 pm


Powrót do Odeszły...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość