Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Tutaj dzielimy się radością powitania nowego życia. ;)

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez limba » N mar 30, 2008 8:39 pm

>>KLIK<<

Pod tym adresem mozna zobaczyc jak rosna i rozwijaja sie maluchy. Po kolei od momentu narodzin, pojawienie sie futerka, otworzenie oczek itp.
Avatar użytkownika
limba
 
Posty: 6307
Dołączył(a): Pn gru 06, 2004 10:42 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez atomus » N maja 25, 2008 8:36 pm

Dzien trzeci:
Dzis juz Twoje dzieciatja sa mniej beczulkowate(?). Oczy nadal sa zamkniete (znajduja sie za powloka/mozna powiedziec zaplombowane ;)) tak samo jak ich uszy i praktycznie niewidoczne futerko zaczyna dopiero sie formowac i bedzie niezauwazalne przez nastepne kilka dni.

Dzien dzwarty: umaszczenie

Uszy tego malenstwa ponizej (na foto) jeszcze nie otworzyly sie do konca, jednakze niektorym malenstwom z miotu moga zaczynac sie otwierac. Przy ciemniej umaszczonych szczurach powinno zauwazac sie ich kolorystyke, mimo ze mdle, ale jednak juz jest. Ten szczurek ma pokrycie z plamka na lebku (80% ze tak tam pisze ;)). Przy szczurkach, ktore maja juz uszy doswiadcxzony hodowca powinien rozpoznac typ pomiedzy dumbo a (top eared - twierdze ze to normalne uszy, jak to fachowo sie zwie?). Teraz jest siwetny czas aby zaczac zapoznawac sie z Twoimi szczurkami - wziasc do reki i mowic do nich spokojnym tonem. To powinno je przyzwyczaic do czlowieka, ALE UPEWNIJ SIE ZE MASZ CIEPLE RECE! :0 Jesli masz bardzo opiekuncza szczurke-mamusie swietnym pomyslem jest miec pudleko-gniazdo ktore mozna latwo wyciagnac z klatki razem z nia. A kiedy opusci klatke, mozesz wyciagnac gniazdo i nacieszyc sie malenstwami ;) Lubie miec pewnosc, gdy mamusia dostanie cos naprawde pysznego zeby zrobil;a sobie chwilowe wolne od swoich dzieci

Dzien 5: USZY!

Mozesz zauwazyc, ze malenstwa staja sie coraz aktywniejsze mimo tego, ze tak naprawde nie widza co robia i gdzie ida! Sa coraz trudniejsze w sfotografowaniu, bo podrozuja po calej klatce. Paluszki )i palce u stop( sa bardziej wyksztalcone i uszy staja sie bardziej otwarte. Teraz naprawde mozesz ocenic jakiego typu sa uszy! Ten maly chloptas ponizej jest dumbo. Mozesz tez zauwazyc praktycznie niewidoczne marki american blue na jego pyszczku. Beda bardziej widoczne kiedy siersc zacznie rosnac. Maluchy sa jeszcze calkowicie zalezne od mamusi: mleko, cieplo i pomoc

Dzien 6: Bardziej rozwiniete

Malenstwom zaczyna rosnac zauwazalny meszkej na cialach. Kolory nadal sa ciezkie w rozpoznaniu, ale za kilka dni wszystko bedzie jasne. Dzieci sa caraz bardziej rozwniete - z malenkimi pazurkami, meszkiem i bardziej ksztaltna glowa. Oczy staja sie coraz bardziej wyrazne ale nadal nie sa otwarte. Malenstwa poruszaja sie po gniezdzie mimo, ze nadal nic nie widza. W tych dniach polegaja na zapachu i dotyku, jesli przylozysz swoja reke niedfaleko malenstwa, poczuje Twoje cieplo i pomysli ze to mamusia i sprobuje ssac Twoja reke ;)

Dzien 7: Wiecej siersci

Teraz twoje malenstwa maja wieciej siersci na swoim ciele. Coraz bardziej wygladaja na szczura, porownojac do poprzednich dni. Latwiej jest stwierdzic plec a doswiadczony hodowca powinien rozpoznac przyszle umaszczenie szczura. Ten nizej bedzie czarny.
"Remember, the problem is not that people are stupid; the problem is that modems are cheap."
http://klewandowski.eu
Avatar użytkownika
atomus
 
Posty: 54
Dołączył(a): N kwi 27, 2008 6:45 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak rosna maluszki. Tydzien2

Postprzez atomus » N maja 25, 2008 9:16 pm

Tydzien drugi
Dzien 8 : Bycie malym to ciezka robota
Wchodzac w drugi tydzien dorastania twoich malenkich szczurkow, zauwazysz ze ich uszy staja sie bardziej rozwiniete i coraz bardziej wystaja z lebka. Dumbo, patrzac od boku, uszka wydaja sie kierowac w dol, a standarwiwe uszka beda kierowaly sie ku gorze. Malenstwa staja sie coraz bardziej usierscione, ich oczka mniej wystaja i zaczynaja byc pokrywane warstwa siersci i ciensza skora, ale dopiero sie otworza. Podczas gdy malenstwa poruszaja sie po gniezdzie nadal robia to bedac calkowicie slepe. Malenstwa szybko dorastaja, ale maja jeszcze dluga droge do calkowitego rozwoju

Dzien 9: Kolory i gole brzuszki
Jak widac na zdjeciu 8 i 9, futerko staje sie ciensze doslownie przez noc. Brzuszki nadal sa gole ale futerko rosnie bardziej na lapkach i stopkach. Kolory sa teraz latwe do rozpoznania, to male na zdjeciu jest russian blue agouti poniewac podstawowy kolor futerka to gleboki russian blue a nasycenie to agouti (*niech mnie ktos poprawi*). Mozesz takze bardzo dokladnie swierdzic, ze to malenstwo to rex patrzac na jego wibrysy, ktore sa poskrecane i pozaginane.
Ponizej znajduje sie krotki filmik 9dniowych malenstw reagujacych na zaczepki. Jako ze oczka nadal nie sa otwarte, w tym wieku socjalizacja jest bardzo istotna. Reaguja na dzwieki i dotyk

Dzien 10:

Dziecinki duzo nie zmienily sie tej nocy, jednak brzuszek, ktory byl lysy wczesniej, zaczal ukazywac marki i kolorki - uroslo mu futerka

Dzien 13:

W 13 dniu zauwazysz, ze tam gdzie byly zasklepione oczka pojawila sie cienka ciemna linia. Przez nastepne 3 dni lub wiecej caly miot zacznie powolutku otwierac oczka. te malenstwo patrzy przez malenka szparke, ale nadak na problem z widzeniem.
Dzien 14: Na drodze
Jak widzisz, w 14 dniu dzieciatka wygladaja juz jak szczurek. Ich ciala sa calkowicie pokryte sierscia - lacznie z brzuszkami. Na zdjeciu ponizej mozesz zobaczyc jak te malenstwo zaczyna otwierac oczka! Wszystko dla nich jest jeszcze bardzo niewyrazne, ale sa w stanie
poruszyc sie dookola gniazda!
"Remember, the problem is not that people are stupid; the problem is that modems are cheap."
http://klewandowski.eu
Avatar użytkownika
atomus
 
Posty: 54
Dołączył(a): N kwi 27, 2008 6:45 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez atomus » N maja 25, 2008 9:40 pm

Dzien 15: No teraz to widze wyraznie...
Obraz jest nadal bardzo niewyrazny, ale maluszki widza coraz lepiej! Ich oczy sa teraz calkiem otwarte. Opuszczaja gniazdo i badaja WSZYSTKO lacznie z miseczka z jedzeniem! Jest swietny czas aby nakarmic malenstwo z palcow ktore natychmiast ukradna i uciekna z nim w kat ;) To nie tylko swietny sposob na socjalizacje ale takze da mamusi troche przerwy i wypelni ich malenkie brzuszki. I nie dawaj im za duzo!! Kilka lizniec na malenstwo to wszystko czego potrzebuja. Powinienes teraz je potrzymac pare razy dziennie poniewaz sa najbardziej podatne na twoj widok. Rob wszystko spokojnie, po cichu i mow do nich bardzo miekkim tonem do nich i przy nich. Wtedy zaczna uczyc sie, ze jestes kims komu mozna zaufac, kogo mozna pokochac i najwaznejsze - kogo nie nalezy sie bac. Ponizej znajduje sie filmik 15dniowego malca, ktory dopiero co dowiedzial sie jak to jest patrzec i zwiedzac!

Dzien 16: Bardziej szczurkowo
Moim skromnym zdaniem, szczurki sa na najwyzszym stadium sprytu! Ich futro jest mieciutkie a ich pyszczki wygladaja doslownie jak dzieci ;) Sa slodziutkie, kochajace i bardzo towarzyskie, i na pewna beda
Kiedy tylko znajda mieciutkie miejsce w twojej dloni natychmiast tam zasna. Mamusia na pewno bedzie chciala sie wykrecic ze zlobkowania malym jednoczesnie starajac sie nadazyc/pozbierac (**poprawcie mnie**) wszystkie malenstwa. Sa zdolne pic z poidelka i zaczynaja powoli podgryzac twarde jedzenie.

Dzien 20: Ciekawska ciekawość ?
Malenstwa zaczynaja rozwijac swoja osobowosc. CZesc z nich ucieka i chowa sie przed kazdym halasem, inne przychodza zobaczyc co tam sie stalo? Czesc z nich wymaga opieki i uwielba zasypiac w rekach, inne beda bawic sie tylko z toba. Inne nie potrzebuja tyle opieki i tylko by sie BAWILY!
Kazdego dnia kazde bedzie inne i jesli spedzisz sporo czasu z ta wesola gromadka bedziesz znal ich osobowosc jak wlasna reke. Zabawa z nimi codziennie to KLUCZ DO SUKCESU. Teraz jest decydujacy moment w ich zyciu, kiedy zaczynaja przyzwyczajac sie do ludzi... Upewnij sie tylko, ze zawsze jest dla nich dobrze i milo
"Remember, the problem is not that people are stupid; the problem is that modems are cheap."
http://klewandowski.eu
Avatar użytkownika
atomus
 
Posty: 54
Dołączył(a): N kwi 27, 2008 6:45 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez Izold » N mar 29, 2009 8:41 pm

Jakie kluuuseczki! :D
Izold
 
Posty: 1695
Dołączył(a): So lut 21, 2009 12:31 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez Elajza » Pn lis 09, 2009 9:05 am

SUPER!!!
Elajza
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 8:45 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez Elajza » Wt lis 10, 2009 8:51 pm

Malutkie są takie słodkie ::)
Elajza
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 8:45 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez kiniaohkinia » N kwi 17, 2011 2:21 pm

Jak z takiego maleńkiego rośnie taki duży szczur :D
Avatar użytkownika
kiniaohkinia
 
Posty: 48
Dołączył(a): Pt kwi 15, 2011 9:21 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez fenomenalna » Cz lip 14, 2011 12:44 pm

Ja zabrałam się za tworzenie fotorelacji z dorastania młodych : ) Dla zainteresowanych jak to wygląda dzień po dniu:
http://feno90.blogspot.com/

No i cały czas w budowie : )
Avatar użytkownika
fenomenalna
 
Posty: 121
Dołączył(a): Pt mar 06, 2009 10:51 pm
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez bartek18 » Pt paź 26, 2012 10:15 am

super
bartek18
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 9:44 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez Domidos » N kwi 28, 2013 9:06 am

Bardzo mi to pomogło i przez kilka dni nadal będzie pomagać :)
Domidos
 
Posty: 13
Dołączył(a): Śr kwi 24, 2013 9:23 pm
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez tusiaJERRY » Pn wrz 02, 2013 7:22 pm

Moje małe maja juz 5 dni jest ich 4 wszystki ładnie rosną na początku strasznie sie bałam bo mamusia nie chciała nic jeść i znosiłam jej dosłownie wszystko do klatki żeby coś jej posmakowało i zjadła ;) Ale na szczęście zaczeła wcinać i maluszki rosną :P jakieś rady ??
tusiaJERRY
 
Posty: 34
Dołączył(a): Pn wrz 02, 2013 6:50 pm

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez uszatek22 » Cz wrz 05, 2013 11:29 pm

Świetne! :)
uszatek22
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz wrz 05, 2013 11:26 pm

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez LidiaP » N mar 30, 2014 11:19 am

Czytałam na forum, że szczurki trzeba oddzielić samiczki od samców w 4,5 tygodniu, a jak jest z oddzieleniem matki od maluszków? moje malce mają 2 tygodnie, mame wziełm z zoologicznego i nie zdązyłam się z nią zaprzjaźnić, a teraz mając dzieciaczki wogóle mamy ze sobą ograniczony kontakt. Kiedy mogę zacząć ją wyjmować i przyzwyczajać do siebie?
LidiaP
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn mar 24, 2014 8:37 am

Re: Jak rosna maluszki. Od oseska do odłączenia od mamy.

Postprzez PaniCiurowa » Pn mar 31, 2014 5:13 pm

Maluszki powinnaś brać na ręce jak najwcześniej, jeśli samiczka na to pozwala. Socjalizacja maluchów jest bardzo ważna, a póki mają zamknięte oczka i nie biegają jeszcze tak bardzo, to jest łatwiejsza, bo nie uciekają.
Samiczki mogą spokojnie zostać z mamą tydzień albo i dwa dłużej niż chłopcy.
U mnie: Sułtan Skiseł, Złysyn Zamszak, Potkan Potasu, Thomson, Colt, Bomber, Mężny Ciaptak i Hurr Durr de Ville, Biały + tymczasy
Za TM: 21 szczurowadeł
Avatar użytkownika
PaniCiurowa
 
Posty: 356
Dołączył(a): Pn gru 17, 2012 4:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Narodziny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość