Mantas - susłogon (suseł)

Dział poświęcony wszystkim innym zwierzakom, tym małym i tym dużym. Szczurkom wstęp wzbroniony :)

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Mantas - susłogon (suseł)

Postprzez idct » Cz sie 17, 2017 8:46 am

Przedstawiam Wam mojego przyjaciela Mantasa, który jest susłogonem preriowym (Susłem Richardsona wg starej nomenklatury).

Obrazek

Mantas ma już ponad 3 lata i jest bardzo zdrowym "susłem". Lubi nas i gdy ma na to ochotę wchodzi w interakcję. To bardzo bystre stworzenie, które potrafi wyjść z każdego zamknięcia oraz postawić na swoim: moja partnerka twierdzi, że to on rządzi w naszym domu.

[OBYCZAJE]
Mantas lubi głaskanie oraz gdy poświęca mu się uwagę, ale to on stawia granice - jeśli zaczyna nam schodzić z rąk to nie ma sensu go dalej na nich trzymać: nie chce i się już go nie przekona: idzie robić swoje. Ma bardzo wyraźne okresy godowe kiedy hormony uderzają mu do głowy. Jego zachowanie zmienia się wtedy diametralnie. Raz na jakiś czas ma potrzebę zbudowania nowej norki: szuka wtedy materiałów (papieru, waty, szmatek), które ubija na legowisko.

Tutaj np. filmik jak przenosi z jednego miejsca na drugie watę: https://www.youtube.com/watch?v=47B-DAmNld8

Gdy był jeszcze młody trzymałem go w terrarium, które szybko nauczył się otwierać, a gdy wciąż starałem się zamykać w końcu zbił biorąc ozdobny element ze środka i rzucając nim o szybę do skutku. Teraz ma wielką klatkę, która przez większość czas jest otwarta. Ma w niej kołowrotek, gdyż czasami nie wystarcza mu zwykły wybieg i musi się porządnie zmęczyć.

W moją partnerkę rzuca czasami orzechami jeśli mu ich nie obierze (serio!).

Wbrew pozorom wcale dużo nie śpi w warunkach domowych. Przed każdą zimą próbuje przygotować się do snu przez co przybiera na masie 2x - 3x razy, ale później walczy, aby to zrzucić jeśli zimno nie przychodzi.

Jest stworzeniem stadnym i powinien mieć partnerkę. Ponieważ nie rozmnażają się za bardzo w niewoli i w małych grupach myślę o tym, ale to raczej idea niż realny plan, aby nie wspierać handlu zwierzętami.

Stworzenie udaje bardzo niezależne przed nami, ale bardzo rozumie, że je kochamy i chcemy dla niego najlepiej. Gdy np. wyjdziecie z nim do obcych ludzi, albo na powietrze to będzie się w was tulił jak szalony - ze strachu. Jeśli jest to połączone ze "streskupą" to należy się wycofać z czynności, którą robicie (np. pokazywania innym ludziom) i wrócić z nim do miejsca, w którym czuje się bezpiecznie.

Raz na jakiś czas jeśli nie chcą interakcji potrafią pokazać zęby na swoim terenie, ale przynajmniej Mantas nie gryzie.
Tutaj właśnie broni swojego miejsca (przepraszam za komentarze mojej partnerki):
https://www.youtube.com/watch?v=ObbJI5zPEss

[JEDZENIE]
Mantas generalnie lubi wszystko co roślinne, ale ukochał sobie miksy z rukolą i szpinakiem. Typowej salaty nie powinien dostawać i nie dostaje. Lubi gotowane ziemniaki, a jako smakołyk raz na jakiś czas dostanie frytkę lub czipsa, które uwielbia (bardzo rzadko więc mi tu nie wyskakiwać z sugestiami, że zgłosicie to do lokalnego TOZu :) ). Lubi też kaszkę sinlac oraz wszelkiego rodzaju orzechy. Jako podstawę można mu podawać też roślinne karmy dla szczurów. Co ważne: nie może jeść czekolady, więc trzeba uważać na wybiegu, gdyż raz dwa dopada się do wszystkiego co jadalne w mieszkaniu. Wszelkiego rodzaju orzechy też często chomikuje (dosłownie): chowa w polikach, niesie do domku, a chwile później przybiega po więcej.
Mantas mało pije: większość wody odzyskuje z roślin.

Należy uważać, aby jego dieta nie była za bardzo słodka: susły mają tendencje do zapadania na cukrzycę.

Tutaj zajada paluszka z sezamem:
https://www.youtube.com/watch?v=MjtkB8Z6hHU
(polecam popatrzeć jak próbuję mu go zabrać)

[ZAŁATWIANIE]
W sezonie letnim ma potrzebę wyznaczenia perymetru - ustawia wręcz prawdziwą granicę ze swoich kup. Poza sezonem załatwia się do kuwety: bardzo łatwo go nauczyć: wystarczy przez około jeden dzień przekładać jego kupy do kuwety. Nawet bez niej jest dość czysty i załatwia się w rogu najbardziej oddalonym od swojego miejsca zamieszkania.

[SZKODLIWOŚĆ]
Jest ciekawski: musi wszędzie wejść, wszędzie zajrzeć. Dlatego jeśli macie luzem jakieś torby itp. to sprawdzi wszystkie, ale raczej niczego nie niszczy: kable, tapety itp. go nie interesują.

[ZDROWIE]
Przez 3 lata Mantas był tylko raz przeziębiony - długi i spokojny sen (praktycznie hibernacja) wyleczyły go. Tych stworków ludzie jeszcze nie zdążyli zniszczyć genetycznie.

[INNE ZWIERZĘTA]
Swego czasu mieliśmy psa znajdę jako "dom tymczasowy". Mantas go wyraźnie zdominował. Potrafiły siedzieć koło siebie, ale to suseł decydował o odległości oraz o tym kiedy pies ma sobie pójść. Podejmowałem też próby interakcji ze szczurami, których mamy zawsze pełno w domu. Większość przypadków kończyła się ciekawością i neutralnością, ale z jednym się wyraźnie zaprzyjaźnił (zwał jak zwał). Chodziły za sobą razem, a gdy szczurek umarł susła to dotknęło - był przez jakiś czas wyraźnie mniej radosny podczas spacerów po domu. Mimo to raczej nie polecam eksperymentów, a jeśli już to zawsze pod nadzorem.

Susłogony mają bardzo długie pazury, których nie można za bardzo ucinać, gdyż są ukrwione, ale raczej nie wykorzystują ich podczas nerwów czy agresji: służą im jako zaciski "dłoni" oraz szpadle do kopania.

----
Chętnie odpowiem na wszelkie pytania :)
idct
 
Posty: 7
Dołączył(a): Cz sie 17, 2017 7:44 am

Powrót do Inne Zwierzaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość