Psy rasowe i kundelki.

Dział poświęcony wszystkim innym zwierzakom, tym małym i tym dużym. Szczurkom wstęp wzbroniony :)

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Psy

Postprzez olcia11 » Pn kwi 02, 2007 12:05 pm

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka , a nawet nie ma swojego tematu ... Ja mam psa :D Jest to Bouvier des Flanders inaczej Owczarek Flandryjski . Ma on rodowód . Aldo z Jamiwalu - to imię mojego przyjaciela , wraz z przydomkiem hodowlanym . Ale to nie o nim temat . No więc : Istnieje ponad 365 ras psów . Moim zdaniem każdy pies to mieszniec , tyle , że rasowy . Czemu ? To proste . Każdy pies powstał z mieszanki kilku ras . Oczywiście nie mówię , że kundelki bez rodowodu są gorsze . Nawet mi to do głowy nie przyszło :x !! Wszystkie psy to najlepsi przyjaciele człowieka , bez względu na wiek , płeć , rasę czy z kraju , którego pochodzi . Jednakże chciałabym , żeby wszystkie psy miały kochający dom ... Znacie zapewne historię psa Ozzi'ego . Kiedy czytałam tę wypowiedź , miałam w oczach łzy . Poprostu jestem wrażliwa na cudzą krzywdę , szczególnie gdy dotyczy to PSÓW , KONI CZY SZCZURKÓW . Napiszcie co Wy o tym sądzicie . Ja bym skazała tę babę (nie mogłam się powstrzymać) na karę śmierci !! Już kończę , bo Was uśpie tym postem xD Pozdro !!
olcia11
 
Posty: 64
Dołączył(a): N mar 11, 2007 9:20 pm

Psy rasowe i kundelki.

Postprzez toś » Wt kwi 10, 2007 6:13 pm

czyli temat zeby sie chwalic swoimi czwronoznymi przyjacielami => psami. ^^
No to ... bede pierwsza. Mam taka słooodka kundelka, ktora znalazl moj brat pod kosciolem. Jest cala czarna i tylko bialy krawacik pod glowa. hmm, ach no tak.. i szczeka na kazdego kto nie ma psa. ;P
.
toś
 
Posty: 34
Dołączył(a): So lut 24, 2007 6:05 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Alices » Wt kwi 10, 2007 6:46 pm

Ja mam jednego psa rasowego - yorkshire terriera, który skończył niedawno dwa latka :). To suczka i zwie się Polly (czyt. Poli). Ja jakoś nie lubie jej :/. Wszędzie się załatwia (czyli w domu), szczeka na wszystko i na wszystkie inne psy się rzuca :/. Z drugiej strony jest kochana, bo straaaaaasznie przytulaśna :). Zawsze jak coś chce to wystawia tak śmiesznie języczek i robi słodką minkę ^^.
http://img256.imageshack.us/my.php?imag ... achxa8.jpg
http://img256.imageshack.us/my.php?image=pollysa6.jpg
Ooooo a tutaj ten słodki języczek ^^:
http://img256.imageshack.us/my.php?imag ... emdvt7.jpg

Ato również suczka Diana wzięta w maju 2006 roku ze schroniska. Była wychudzona i taka hm... brzydko pachnąca. Sama nas wybrała podbiegając do kraty i patrząc wprost na nas :). Wszyscy ją uwielbiają wprost :). CIągle jest przez wszystkich miziana i przytulana, a ona odwdzięcza się tym, że pamięta tych ludzi i kiedy ich widzi, ciągnie ile sił w czterech nogach :). Jak stanie na dwóch łapach ma ok 157 cm ;) czyli tyle ile ja mam wzrostu ;). Jeśli ktoś zacznie ją głaskać nie może przestać, bo będzie namolna ;P. Jest bardzo rozumną i kochaną psinką, którą uwielbiam najbardziej z całej gromadki:). Szczerze mówiąc nie wiemy ile ma lat. Zakładamy, że pod koniec maja skończy dwa latka :).
http://img259.imageshack.us/my.php?imag ... 946kz3.jpg
http://img468.imageshack.us/my.php?imag ... 884jv0.jpg
http://img76.imageshack.us/my.php?image=dsc02887wc6.jpg
http://img468.imageshack.us/my.php?imag ... 891xr6.jpg
A to mój Dinguś ['], który był ze mną od chwili moich narodzin... przeżył piękny wiek,bowiem 14 lat... zdechł na ferie 26.01.2006 roku... Mój najukochańszy piesek... Niestety od 6 roku życia był niewidomy. Nie lubił innych psów. Tak jak Diana, uwielbiał dzieci. W tym samym miesiącu, w którym zdechł coś mnie wzięło, żeby porobić mu fotki... Na zdjęciach tego nie widać, ale wyglądał jak Diana tylko, że był o wiele niższy.
http://img125.imageshack.us/my.php?imag ... wieqf9.jpg
Mieliśmy mu zrobić operację na oczy, bowiem miał zaćmę. Przed nią jednak miał wiele innych operacji i trzeba było poczekać, aż organizm się unormuje. Mieliśmy ściągać wetów, którzy się w tym specjalizują.... Dingo przez 8 lat na oczy nie widział świata. Nawet nie wiedział jak wyglądam... zawsze o wszystko biedaczek się uderzał... Weterynarze byli zdumieni jego kondycją. Taki silny i zdrowy pies.
Przyczyną zgonu była starość. To była taka nagła śmierć, w której byliśmy zmuszeni mu pomóc. Trząsł się ze strachu, ale odszedł szczęśliwy wśród swojej rodziny... [']
Maciuś [*] dożył zaledwie 2 lat...
Guci[*] dożył niecałych 9 miesięcy...
Alices
 
Posty: 293
Dołączył(a): N lut 11, 2007 3:28 pm
Lokalizacja: Szczecin

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Telimenka » Wt kwi 10, 2007 6:54 pm

hmm ja mam jamniora-Yukiego :D jest z nami juz 6 latek :D. a jego zdjecia w temacie Moje Chrupki do ktorego link mam w podpisie :D
W oczekiwaniu na dwa Nakotowe Bebetki :):) <3

[']..: Rudolf,Telimenka,Bazylek,Jogi,Kuha,Pupa,Ylah,Eliot,Capri,Ember,Ekler,Fizyk, Flos...
Avatar użytkownika
Telimenka
 
Posty: 4993
Dołączył(a): Cz lut 01, 2007 2:37 pm
Lokalizacja: Poznań :)

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Afri » Wt kwi 10, 2007 7:18 pm

Ja mam dwie piękności
Nero - Border Collie - samczyk po kastracji
pseudo: Neron, Śmierdziel
Rhea(czyt. Rija) - Golden Retriever - samiczka z wyciętymi jajnikami
pseudo: Ryśk, Ryszard, Ryszarda, Ramburger
....
Afri
 
Posty: 146
Dołączył(a): Pt mar 30, 2007 5:35 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez miska » Wt kwi 10, 2007 8:22 pm

ja mam kundelka Korę:) została wzięta ze schroniska w sierpniu 2004. jest upierdliwa i lubi spać:D
Korucha
Korcia
co za spojrzenie:)
piesek śpi
za Tęczowym Mostem: Funia['] Gutek['] Mila['] Blacky[']
miska
 
Posty: 213
Dołączył(a): Cz cze 30, 2005 3:05 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Savash » Wt kwi 10, 2007 9:13 pm

A ja dokładnie na Dzień Dziecka wzięlam ze schroniska mojego kochanego, rudego Maksymiliana :) i teraz żyć bez niego nie mogę. Bo nikt by mi nie właził pod kołdrę, nikt by mi nie kładł zimnego nosa na szyi i nie dmuchał do uszu i nikt by mi nie wyjadał szczurzego jedzonka.
Gdybym miała długie ręce przytuliłabym cały świat :)
Avatar użytkownika
Savash
 
Posty: 160
Dołączył(a): So cze 03, 2006 12:25 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Paweł69 » Wt kwi 10, 2007 9:18 pm

my mamy kundelka, a właściwie psa rasy "pareras":)  Wabi się Czaki i jest z nami od prawie 12 lat. Zdjęcia chyba nie zamieszczę, bo będziecie się z niego śmiać lub będzie Was straszył w snach :)
JESTEM KOBIETĄ :)

ZAWSZE z NAMI GUCIO,CEZAR, ŻWIRCIA,MUCHOMORCIA,NIKITA,SHILA,KRUSZYN,JUNIOR, DUDUŚ, POLDEK, JACEK, PLACEK, NEON, IGNIS [ * ]
Avatar użytkownika
Paweł69
 
Posty: 672
Dołączył(a): Wt gru 19, 2006 3:28 pm
Lokalizacja: Szczecin

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Czerwonaona » Śr kwi 11, 2007 8:44 am

A ja ze schroniska 2 lata temu wziełam psiaka(prezent urodzinowy)sama sobie zrobiłam.Oczywiście musiałam wlezc gdzie nie trzeba znaczy do pomieszczenia"dla personelu"i w maleńkiej klatce siedział on.Wylizał mnie przez kratki i wiedział,że zrobie wszystko,żeby go mieć.Okazało się,że ma kwarantanne bo ma zaplaenie jelit al przecież jak ja sobie coś uwale to nie może być inaczej.Troszke mnie kosztowało zanim doprowadziłam go do stanu w jakim piesek być powinien.Z chudzinki zrobił się kawał psa.ObrazekObrazekPoznajcie Bleka:)
Za Tęczowym mostem:Cola,Tekila,Meisi,Kruszynka,Milka,Skiniu,Fart,Fuks,Spidi,Cofi.
Ze mną:Darkon,Frost,Rubin.Bez ogonowo:Ewald,Borsunio,Kajtuś.
Avatar użytkownika
Czerwonaona
 
Posty: 1093
Dołączył(a): N sty 21, 2007 1:55 pm
Lokalizacja: Kraków

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Fatty » Pt kwi 13, 2007 2:43 pm

Mój Charlie , uparty 6-latek ;)
Obrazek
Panowie szczurowie: Ikon & Fabio <3

Dzięki długoletniej wprawie, sama siebie trawię (:
Fatty
 
Posty: 878
Dołączył(a): Wt kwi 04, 2006 4:24 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez AnGi1993 » Pt kwi 13, 2007 5:15 pm

a to mój Maxiu kundelek :)

Obrazek
Ostatnio edytowano Pt kwi 13, 2007 5:16 pm przez AnGi1993, łącznie edytowano 1 raz
Chciałbyś siedzieć cały czas w małym, zamkniętym pokoju?

Nie trzymaj żółwia w małym akwarium zapewnij mu jak największe, na jakie tylko możesz sobie pozwolić
AnGi1993
 
Posty: 90
Dołączył(a): Wt mar 27, 2007 1:09 pm

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez lahjabanse » Pt kwi 13, 2007 7:32 pm

Moja Dorka - seterka szkocka, stosunkowo nowe zdjęcia:
KLIK
KLIK
KLIK

No i stare zdjęcie z Fabianem:
KLIK
Obrazek
lahjabanse
 
Posty: 121
Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 11:02 am

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez Czerwonaona » Cz kwi 19, 2007 7:21 am

Angi a twój piesek wygląda jak brat mojego.Ta fotka,którą dałam jest może mało dokładna ale wyglądaja prawie identycznie:)Wygłaskaj psiaka odemnie i Bleka:)
Za Tęczowym mostem:Cola,Tekila,Meisi,Kruszynka,Milka,Skiniu,Fart,Fuks,Spidi,Cofi.
Ze mną:Darkon,Frost,Rubin.Bez ogonowo:Ewald,Borsunio,Kajtuś.
Avatar użytkownika
Czerwonaona
 
Posty: 1093
Dołączył(a): N sty 21, 2007 1:55 pm
Lokalizacja: Kraków

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez limba » Cz kwi 19, 2007 12:16 pm

To moja ŚP Tinka. Nie widać ale byl to pudel miniaturka. Dostalam ja w pierwszej klasie szkoly podstawowej. Niestety musialam pomoc jej odejsc. Przezyla 17 lat.
http://i33.photobucket.com/albums/d55/limba81/tina4.jpg


A to moje glabiszcze - Karat, najbardziej zakrecony pies pod sloncem. Oczywiscie rasy europejskiej :) Zabrany z ulicy 9 lat temu, obecnie ma ok 13 lat.
http://i33.photobucket.com/albums/d55/l ... karate.jpg



Alez te wszystkie mordki sa piekne :hoprat:
Ostatnio edytowano Cz kwi 19, 2007 12:19 pm przez limba, łącznie edytowano 1 raz
Aniołki: ['] Garek, Jeff(ka), Chrupek, Teodor, Kapunio, Freska, Żelka, Mufka, Bee-Bee, Kluska, Fryt, Keksik, Frocia, Imbirek, Pchełka, Klapuś [']
Avatar użytkownika
limba
 
Posty: 6307
Dołączył(a): Pn gru 06, 2004 10:42 pm
Lokalizacja: Warszawa

RE: Psy rasowe i kundelki.

Postprzez yss » Cz kwi 19, 2007 4:38 pm

moi rodzice mają psa, którego dostałam na urodziny 13 lat temu. nazywa się właściwie Astro, ale jest powszechnie nazywany Pieskiem i na to reaguje najlepiej. chociaż reaguje też na Mały, Staruszek, Ta Kreatura.

miał być pudelkiem miniaturką, ale wyrósł właściwie na pudelka średniego. jest bardzo kulturalny, grzeczny, uprzejmy, ustępuje miejsca na kanapie, jak tylko ktoś podchodzi, przepuszcza w drzwiach i nigdy nic nie kradnie ze stołu. no i bardzo lubi ludzi - cieszy się jak obłąkany, gdy tylko stado mu się powiększa, czyli gdy ktoś przychodzi.

zna dużo słów. takie podstawy jak "Spacerek" czy "nie wolno" zna każdy pies :D ale Piesek wie co to są świnki morskie [idzie i pokazuje], wie co to znaczy 'pan jest na górze', idzie wtedy na górę, wie co to znaczy 'pan jest w pracy', wtedy nie czeka, i co znaczy 'pan niedługo wróci', wtedy idzie do swojego okna i czeka. na 'zatańcz', jak był młodszy, stawał na tylnych łapkach i obracał się podskakując, sam to wymyślił, nikt go nie uczył.

wie co to piłeczka i co to miś. [ma dwie piłeczki i dwa misie.] zna imiona całej rodziny i znajomych, oraz psa mojej siostry. umie liczyć do pięciu [zawsze dostaje od pana 5 dropsików w nagrodę i jak dostanie cztery, jest bardzo urażony]. wie co to znaczy 'przynieś skarpetki'. idzie po skarpetki i przynosi je panu, który zazwyczaj chodzi boso, ale wciąga skarpetki jak idzie z psem na spacer. czasem jednak nie chce ich oddać i trzepie skarpetką na boki.

uwielbia bawić się w przynoszenie misia lub piłeczki. idzie w drugi kąt pokoju, a pan lub pani, lub dowolny gość, musi pobiec i przynieść mu ową piłeczkę lub misia [chyba coś pomerdaliśmy w tej zabawie, ale niech tam.]

jest trochę donosicielski - jak widział, że kot przebywa w miejscu, gdzie nie powinien, szczekał na niego albo poszedł poskarżyć pani. i prowadził do niegrzecznego kota. bezczelne i złodziejskie zachowanie kotów zawsze go bulwersowało. ale lubi małe zwierzątka, może się im przyglądać godzinami. na przykład świnkom morskim. albo jak urodziły sie kocięta, leżał godzinami przed pudłem i wpatrywał się w czarny otwór. dostawał wtedy taki wpiernicz od kocicy, że potem, jak podrosły, bał się do nich podchodzić, tym bardziej, że grzebały mu w futrze.

mimo zaawansowanego wieku [wg tabeli wieku małych psów ma już 76 lat] wygląda szczupło i jest nadal bardzo skoczny.

nie można go samego zostawiać, bo tęskni, a jeździć z nim samochodem też nie można, bo wymiotuje.

taki jest nasz Piesek :)
Ostatnio edytowano Cz kwi 19, 2007 4:40 pm przez yss, łącznie edytowano 1 raz
ten się nie myli, kto nic nie robi
Avatar użytkownika
yss
 
Posty: 6442
Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Następna strona

Powrót do Inne Zwierzaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość