Zapach szczura

Sprzątanie w klatkach, obcinanie pazurów, kąpiele itp.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin działu
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)

Zapach szczura

Postprzez jokada » Śr sty 21, 2004 11:13 pm

no i zalezy jeszcze o jakim zapachu mówimy
czy o zapachu klatki, samego szczurasa (gdy wsadzi sie nos w jego futerko ;) ) - to faktycznie zapach samiczki nie różni sie praktycznie niczym od zapachu samca
ale jeżeli mówimy o zapachu który zostawia samiec znacząc terytorium (czyli wszystko :? prawie po czym przejdzie) to juz nie jest tak wesoło
zapaszek niezbyt przyjemny, :?
aczkolwiek (jak do wszystkiego ;) ) można sie przyzwyczaić

ja mam wykastrowanego szczurasa i różnica jest znaczna zwłaszcza jeżeli chodzi o ilośc obsikiwanych rzeczy
Avatar użytkownika
jokada
 
Posty: 1917
Dołączył(a): Pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa

Zapach szczura

Postprzez krwiopij » Śr sty 21, 2004 11:34 pm

ja mialam na mysli zapach 'po wsadzeniu nosa w futerko'... :) chociaz faktem jest, ze doswiadczenie (w wachaniu szczurkow) mam niewielkie, bo tez niewiele ogonkow osobiscie znam... :)
Obrazek
po drugiej stronie tęczy skaven mały-diego eszwa dotka abishai lena nightstar
mefit diabeł sasha nadia simbul katja kida eileen bandita fuka maluszek diablica
fredryk minah 5-minkowych-maluszków juni furia trzy-uszka tchórzliwiec sofra moria
sokrates
Avatar użytkownika
krwiopij
 
Posty: 5550
Dołączył(a): Śr lis 19, 2003 11:45 pm
Lokalizacja: Łódź/Lublin

Zapach szczura

Postprzez PALATINA » Śr sty 21, 2004 11:35 pm

Asiu,
Ja wtykaj?c nos w futerko, z zamkniętymi oczami, powiem, czy w?cham swojego samca, czy samicę!!!!
Moi panowie naprawdę maj? zupełnie inny, intensywniejszy zapach niż samiczki!
A klatka to co innego, choć i w tym wypadku panowie s? gór?!
PALATINA
 

Zapach szczura

Postprzez jokada » Śr sty 21, 2004 11:56 pm

wszystko sprowadza sie do siuśków w których szczurasy maja tendencje kłaść się :? niestety

wymądrzac się nie będe bo aż takiego doświadczenia nie mam :wink:
tylko dwa ogony do porównania

w każdym razie po kastracji zapachy z klatki/zapachy ogoniastych niczym sie nie różnią - tylke moge stwierdzic na pewno
Avatar użytkownika
jokada
 
Posty: 1917
Dołączył(a): Pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa

Zapach szczura

Postprzez GoHa » Cz sty 22, 2004 7:36 am

Moje chlopaki sa strasznie czysciutkie ... sprzatam po nich codziennie, wrecz kilka razy dziennie ... kiedy wkladam nos w ich futerko (szczegolnie mlodszego) to jest taki slodziutki zapach ... przyjemny ... jakby sie wachalo swiezutkiego niemowlaka ... :lol:
Dobrze jest być kochanym... :)
GoHa
 
Posty: 830
Dołączył(a): Śr wrz 03, 2003 4:29 pm

Zapach szczura

Postprzez AniaP » Cz sty 22, 2004 9:48 am

Wrócę jeszcze do zapachu myszki, z własnego doświadczenia ( oprócz obecnie trzech szczurzyczek, do niedawna był też szczurasek, posiadam jeszcze Pana Mysza) wiem jak pachnie szczur a jak mysz. Dla mnie zapaszek szczura jest niczym w porównaniu z zapachem myszy, mysz po porostu pachnie myszą, obojętnie czy sama mysz czy w połączeniu z miejscem jej zamieszkania, nie będę porównywać z czym mi się ten zapach kojarzy... Przynajmniej u mnie zapach myszy jest dużo bardziej intensywny niż szczura. Mój szczurasek praktycznie w ogóle nie pachniał, pomimo że siusiał po wszystkim jak leciało, małe dziewczynki też narazie nie pachną, natomiast Niuńka - no troszkę, nie będę ukrywać sobie pachnie, ona sama sobą, a jaj klatka odpowiednio często zmieniana nie jest "zapachowa". Jednak pomimo ewentualnych zapachów radość jaką dają szczurki i myszka zresztą też ( ja nigdy nie przypuszczałam że mysz lubi być głaskana, a kiedy coś mówię ciekawsko wytyka nosek z domku, zawsze mi się wydawało że to to tylko ucieka i tyle) jest niczym nie zastąpiona.
Moje szczurki na stronie http://szczurek.magma-net.pl/
Obrazek
AniaP
 
Posty: 196
Dołączył(a): Pt gru 12, 2003 7:47 pm

Zapach szczura

Postprzez Ania » Pt sty 23, 2004 10:00 am

Powiem jak ja to określam
Wąchając samiczkę czuję delikatny ale wyraźny zapach ... kredek woskowych ;)
Gdy wącham samce to jest to bardzo silny zapach piżma... jakby ostały szczurzy pot, zapach ten byłby sam w sobie mocny gdyby nie to, że jest "ostry" jakby amoniakowy, taki sam mocny zapach amonioaku czuć w moczu samca

Swoją drogą, że właściciek nie wyczuje zapachu szczura swojego własnego jak obcy, który nie ma zwierząt i przychodzi do nas. Kilka razy bywało, że wyjeżdżałam na kilka dni bez szczurów i wracając nie mogłam się nadziwić, że tak pachnie w domu zwierzętami (chcąc nie chcąc mając małą hodowlę nie uniknie się tego) a po jakichś 2-3 dniach wracało do normy i znów nie czuję zapachu samych szczurów.
¡oɹƃǝןן∀ ɐu ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ǝıdnʞ ǝıu ʎpƃıu znſ
Avatar użytkownika
Ania
 
Posty: 4522
Dołączył(a): Pt gru 27, 2002 10:52 am
Lokalizacja: Szczecin

Zapach szczura

Postprzez Angua » Pt sty 23, 2004 12:38 pm

[quote="Ania"]Powiem jak ja to określam
Wąchając samiczkę czuję delikatny ale wyraźny zapach ... kredek woskowych ;)
[/quote]
Ahaha Aniu genialnie, wreszcie zajarzyłam z czym mi sie ten zapach kojarzył :idea: Moja mama okresliła to "jakby wanilia" :) sympatycznie, ale to nie całkiem to... całkiem miły zapach w każdym razie. Zaraz po sprzataniu dochodzi jeszcze zapach świeżego sianka... miodzio
zadnego szczura - chłopca nie znam osobiscie wiec nie mam porównania, natomiast myszka pachnie faktycznie intensywniej, tak jakby bardziej przechodzila zapachem moczu, w sumie przy myszce trzeba czesciej sprzatac niz przy szczurkach. Ale do zapachu, czy to szczura, czy myszy przyzwyczajasz sie nawet tego nie zauważając, najwyzej po powrocie z kilkugodzinnego spaceru myslisz sobie: hmm... ;)
AniaP - moje myszory z wyjatkiem jednego uwielbialy giglanie za uszkiem :P , przychodziły na cmokanie, dawały sie brać do reki i glaskac. byly to zwykłe albinoski, mialam tez jedna mysz, ktora byla jakąś nietypowa krzyżówka, z ubarwienia przypominała aguti, miala ciemniejszy pyszczek i czarną pręgę przez grzbiet - była prześliczna, niestety znacznie dziksza od białych i nigdy nie dala sie tak oswoic jak tamte
Niektóre opowieści się kończą, ale inne stare historie wciąż trwają. - T. Pratchett
Z nami: Charlie
Odeszły: Miłka +++ Cykoria +++ Jeżu +++ Smużka +++ Spłoszka +++ Strzyga +++ Bezik +++ Chrupek +++ Pippi +++ Bravo
Avatar użytkownika
Angua
 
Posty: 513
Dołączył(a): Śr sie 20, 2003 9:17 pm
Lokalizacja: Poznań

Zapach szczura

Postprzez Emilka » Pt sty 23, 2004 8:56 pm

Czyli z waszych wypowiedzi wynika ze chcac uniknac nieprzyjmnego zapachu najlepiej wybrac samice 8)
Ja mam samiczke myszki, mieszka w terarrium pleksi i zapach nie ulatnia sie az tak po mieszkaniu jak gdyby mieszkala w klatce (przerabialam to juz z samcem...nie dlao sie wytrzymac) ale przyznam ze po dwoch dniach od wyczyszczenia pomieszczenia..smierdzi niemilosiernie... :?
Emilka
 

Zapach szczura

Postprzez IVA » Śr lut 04, 2004 8:26 pm

Jeśli zapach dla kogoś jest zbyt intensywny, to powinien zastanowić sie nad tym czy chce chodować szczurka. A czy będzie śmierdział, czy nie to zależy nie tylko od odpowiedniej higieny. Mój Lord jest facetem, który musi stale zaznaczac swój teren, dlatego jego futerko cząsto jest wilgotne w okolicy ogonka (tam ma gruczoły zapachowe) i on sam intensywnie pachnie. Pozostali chłopcy nie wydzielają tak intensywnego zapachu bo naraziliby się na agresje Lorda, oprócz Hegla i Kanta, ale ci są w oddzielnej klatce i wychodzą, gdy Lord jest zamknięty. Dziewczyny mają delikatny zapach chyba, że w mieszkaniu jest gorąco.
z prawie 100 kochanych ogonków pozostał tylko 1 :(
http://stylowabizuteria.com.pl/
IVA
 
Posty: 1513
Dołączył(a): Śr lut 04, 2004 11:30 am
Lokalizacja: Gliwice

Zapach szczura

Postprzez Ania » Cz lut 05, 2004 3:08 pm

Silny zapach tylko jednego samca świadczy o jego dominacji w stadzie - wszystko wróciłoby "do normy", gdyby każde ze szczurków mieszkało oddzielnie. W stadzie, gdzie jest kilka szczurków w jednej klatce ZAWSZE będzie jeden, który będzie pachniał bardzo intensywnie. Taka ich natura. Tu całkowicie się z Tobą zgadzam IVA - komu przeszkadza naturalny zapach szczura - nie powinien ich hodować.
¡oɹƃǝןן∀ ɐu ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ǝıdnʞ ǝıu ʎpƃıu znſ
Avatar użytkownika
Ania
 
Posty: 4522
Dołączył(a): Pt gru 27, 2002 10:52 am
Lokalizacja: Szczecin

Zapach szczura

Postprzez Rydzo » Śr maja 19, 2004 8:25 am

Mjąc kontakt i z myszkami i ze szczurkami mogę powiedzieć, że moim zdaniem sczurki ładniej pachną (przynajmniej samiczki) :) Mi osobiście żaden z tych zapachów nie przeszkadza i nie poczułem, żeby był az nadto intensywany :)
Rydzo
 

Zapach szczura

Postprzez Mycha » Śr maja 19, 2004 7:19 pm

maciunia- pisaliśmy już o tym kilka razy. Szczur nie sika mniej, ale przy załatwianiu się nie wydziela tego intensywnego zapachu. Nie ma potrzeby znaczenia terenu.
W sprawach jakichkolwiek (transport, pytania itd) proszę WYŁĄCZNIE o kontakt meilowy - ratteria[małpka]gmail.com
RATTERIA.W.INTERIA.PL
Mycha
 
Posty: 2607
Dołączył(a): Pt sty 17, 2003 4:16 pm
Lokalizacja: cracov

Zapach szczura

Postprzez brenda » Śr maja 19, 2004 8:17 pm

Ja niestety (ale to niestety jest tylko jeśli chodzi o zapach, bo Ziutek tak w ogóle jest kochany) mam samca.

Jedno głupie pytanko: Mówicie, że nie czujecie zapachu swoich zwierząt, a inni go wyczuwają (zresztą u mnie jest pdoobnie) czy jest możliwe, że my też "prześmiergamy" szczurkiem i ludziom których spotyakmy wydaje się (a w sumie wcale im się nie wydaje), że śmierdzimy?

,
[b]Ogarnia mnie strach, bo wiem ile minęło,lecz nie wiem ile zostało, a ja nie chciałabym tak po prostu przeminąć.
(Kasia Nosowska)[b]
brenda
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr maja 19, 2004 7:59 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Higiena

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron