Młode szczurki zjadły swoją matkę

Wszystko o zachowaniu i nawykach naszych milusińskich - obserwacje i porady.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Qilina
Posty: 1
Rejestracja: śr gru 30, 2020 3:55 pm

Młode szczurki zjadły swoją matkę

Post autor: Qilina »

Hej
Jakiś miesiąc temu kupiłam szczurzycę w sklepie zoologicznym tydzień później miałam już nie jednego szczurka a 10. Czytałam o tym jak chować stadko na różnych forach i kiedy mam oddać maluchy ( jakoś do czwartego tygodnia). Szczurki zaczynały same jeść i cieszyłam się ,że wszystkie przeżyły tym bardziej ,że chciałam zostawić dwa i mieć stadko samiczek. Musiałam wyjechać na trzy dni ze względu na prace i bardzo się bałam o maluchy bo nie mogłam ich ze sobą zabrać. Kiedy wyjeżdżałam młode dopiero zaczynaly same jeść nadal głównie ssały mleko. Zostawiłam szczurkom mase jedzenia wyliczyłam z paczki ile przypada na szczura ale martwiłam się wiec i tak wsypalam już karmy do końca dałam wapno i przysmaki, warzywa( mam pełnowartościowa karmę z robakami, pestkami,suszonymi warzywami). Kiedy wróciłam nie widziałam mojej szczurzycy a młode pouciekały z klatki gdy zajrzałam do domku zobaczyłam zjedzona matkę i pięć młodych. Błagam powiedzcie mi co sie mogło stać karma w klatce była dbałam o to żeby była dobrze zbilansowana a młode powinny być jescZe z matka czy możliwe ze matka padła z wycieńczenia a one ja zjadły ? Może była wcześniej chora ? Nie wiem co robić jestem załamana moja szczurzyca była jak pies biegała za mną przytulała się nadal nie wierze w to co się stało jestem przerażona i czuje się winna ale nadal nie wiem co mogło się wydarzyć byłam u weterynarza lecz on nie wie co mogło się stać. Może to była jakaś walka ? Samce szybko dojrzały ? Błagam odpowiedzcie mi nie mogę się pozbierać po tym co się stało oddałam młode w dobre ręce i sama zostałam bez szczurków bo boje się znów przygarnąć malucha. Proszę was o odpowiedzi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zachowania i nawyki”