Jak namówić rodzinę na fuzza?

Czyli jak przekonać innych domowników do szczura w domu.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
nata1064
Posty: 14
Rejestracja: czw paź 04, 2012 12:05 pm

Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: nata1064 » sob wrz 06, 2014 8:03 pm

Rodzinka jest uszczurawiona, tzn nie lubią szczurów, ciągle na nie gadają jakie to paskudne i wgl ale jednak karmią, a jak przyjdę ze szczurciami do nich to nawet pogłaskają i wgl. Jednym słowem tolerują ich obecność :D Niestety niedawno odeszli moi dwaj chłopcy :'( Jakoś za 3 tygodnie planuję przygarnąć kolejne ogonki, problem w tym że marzy mi się taki łysolek śliczny ^^
Jak przekonać do nich rodzinę? ;/ Gdybym takiego przyprowadziła to wywalili by mnie z domu i spałabym z nim na wycieraczce :< Poważnie, twierdzą że to 'najbrzydsze, najpaskudniejsze, okropne i nie wiadomo jak straszne zwierzaki' :( Jak ich przekonać na łysolka? Nawet nie chcą o nich słyszeć :/
Ze mną: Joker i Andy <3

Za TM: Harley, Svari, Fanta i Lori [*]

AsRat
Posty: 11
Rejestracja: czw kwie 17, 2014 5:54 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: AsRat » ndz wrz 07, 2014 2:15 pm

Najlepiej by było gdyby Twoi rodzice zobaczyli takiego łysolka na żywo :) Żeby go dotknęli, zobaczyli jak wygląda. Niestety nie zawsze jest taka możliwość. Ja dzisiaj byłam w sklepie zoologicznym i zobaczyłam dwa cudowne fuziaki :D Jak tylko mama je zobaczyła to się w nich zakochała i po krótkiej namowie, padła decyzja zakupu. (dodam, że szczurki pochodzą z HODOWLI, nie od pseudo - hodowców, było zamówione i sklep miał być tylko pośrednikiem, jednak kupiec zrezygnował.) Jeśli już zgodzili się na futrzaka, to czemu niby łysol miałby być gorszy? :) Szczególnie, że szczury fuzz nie są do końca łyse, ich ciałka pokryte są delikatnym meszkiem. Musisz z nimi pogadać. Pokaż im jakieś filmiki, zdjęcia (polecam szczególnie ten - https://www.youtube.com/watch?v=5g104Vou4fs nieźle się na nim uśmiałam z mamą, która pokochała łysole właśnie dzięki temu między innymi ;D Jeśli wciąż nie będą się zgadzać to może być ciężko :/ Zwłaszcza jeśli pomimo kontaktu z ogonami nie przepadają za nimi. Spróbuj, może akurat się zgodzą

Awatar użytkownika
noovaa
Posty: 4882
Rejestracja: sob sie 07, 2010 12:22 pm
Numer GG: 8639358
Lokalizacja: Białystok

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: noovaa » ndz wrz 07, 2014 2:48 pm

Szczury z hodowli posiadają rodowód, jeśli te nie posiadają, są z pseudo.

nata, namawia się tak samo jak na wlochatego. Cierpliwie i bez naciskania.
Obrazek
Szczurza rodzinka: * Lili * Kropka * Zmyłka * Wypierd *
Odeszły: * Maja * Różyczka * Adaś * Niunia * Yuki * Remi * Jagódka * Yogi * Phantom * Czochruś * Ninja * Nefertari * Misiu *

AsRat
Posty: 11
Rejestracja: czw kwie 17, 2014 5:54 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: AsRat » ndz wrz 07, 2014 6:47 pm

noovaa pisze:Szczury z hodowli posiadają rodowód, jeśli te nie posiadają, są z pseudo.

Powiedziano mi że są z profesjonalnej hodowli, jutro jadę po gryzonia więc może i rodowód mają ;) Ale nie pytałam.

Awatar użytkownika
smeg
Posty: 4739
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: smeg » ndz wrz 07, 2014 7:18 pm

AsRat, żadna szanująca się hodowla nie sprzedaje szczurów za pośrednictwem sklepu.
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf

AsRat
Posty: 11
Rejestracja: czw kwie 17, 2014 5:54 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: AsRat » śr wrz 10, 2014 6:42 pm

smeg pisze:AsRat, żadna szanująca się hodowla nie sprzedaje szczurów za pośrednictwem sklepu.

Ale szczurki nie zostały sprzedane sklepowi... Po prostu ze sklepu miała je odebrać osoba, która je kupiła. Szczury były kupione od hodowcy i sklep zajął się ich sprowadzeniem, bo najwyraźniej kupiec nie miał możliwości ich odebrania :) Skomplikowane ::)

Awatar użytkownika
nata1064
Posty: 14
Rejestracja: czw paź 04, 2012 12:05 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: nata1064 » pt wrz 12, 2014 9:20 am

Dziękuje za ODP, będzie ciężko ale będę się starać :) Mam jeszcze sporo czasu :D Niestety pokazywanie zdj jeszcze bardziej odstrasza rodzinę ;/ Nie lubią żadnych łysych zwierząt... No ale jak się nie uda to trudno ;)
Ze mną: Joker i Andy <3

Za TM: Harley, Svari, Fanta i Lori [*]

AsRat
Posty: 11
Rejestracja: czw kwie 17, 2014 5:54 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: AsRat » ndz wrz 14, 2014 7:52 am

nata1064 pisze:Dziękuje za ODP, będzie ciężko ale będę się starać :) Mam jeszcze sporo czasu :D Niestety pokazywanie zdj jeszcze bardziej odstrasza rodzinę ;/ Nie lubią żadnych łysych zwierząt... No ale jak się nie uda to trudno ;)


Wiesz, tak na prawdę Fuzz'y to też najzwyklejsze szczury, tylko po prostu... Mniej owłosione ;) Ale przecież najzwyklejszy szczuras też może być najukochańszym stworzonkiem ^ ^

Awatar użytkownika
nata1064
Posty: 14
Rejestracja: czw paź 04, 2012 12:05 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: nata1064 » sob wrz 20, 2014 5:11 pm

Masz całkowitą racje, moje poprzednie owłosione pulpety były cudowne <3 Po prostu fuzzy mają ten swój urok osobisty ^^ Ostatnio rodzice widzieli świnkę morską skinny i powiedzieli że jest 'śmieszna', a to już pozytywne nastawienie :P Więc może fuzz też będzie 'śmieszny' i się zgodzą ::)
Ze mną: Joker i Andy <3

Za TM: Harley, Svari, Fanta i Lori [*]

Awatar użytkownika
Agik
Posty: 152
Rejestracja: wt maja 07, 2013 11:34 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: Agik » ndz wrz 21, 2014 10:23 am

łyski są boooooskie <3 sama mam w domu dwa i cała rodzina chodź najpierw niechętna teraz jest mega w nich zakochana :) Nazywane pieszczotliwie termoforkami
Jędze: Pixi*, Atena*, Bajka*, Luna*, Lana, Finka, Łacia
Gałgany:Szaman*, Jaś*, Mikrus*, Skaut*, Yoda*, Robin*, Kajtek,Anakin,Wookiee

Bo nawet gdy odejdzie za tęczowy most to i tak zawsze jest z nami <3

Awatar użytkownika
nata1064
Posty: 14
Rejestracja: czw paź 04, 2012 12:05 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: nata1064 » ndz wrz 21, 2014 5:21 pm

Agik pisze:łyski są boooooskie <3 sama mam w domu dwa i cała rodzina chodź najpierw niechętna teraz jest mega w nich zakochana :) Nazywane pieszczotliwie termoforkami


To fajną masz rodzinę ;D Moi niechętnie pozwalają mi ogółem na szczury, twierdzą że 'taka duża panna i szczury jej w głowie' xd Ale cóż, córki się nie wybiera ^^ Co do łysolka... Jakieś postępy są :D Powiedzieli że jak nadrobię naukę (nie chodziłam do szkoły przez 2 tyg, wyjazd) to pogadamy na ten temat, a u moich rodziców najczęściej oznacza to 'TAK' :D
Ze mną: Joker i Andy <3

Za TM: Harley, Svari, Fanta i Lori [*]

Uszkova
Posty: 25
Rejestracja: pt lis 07, 2014 9:51 pm

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: Uszkova » ndz gru 14, 2014 3:31 pm

My musimy mieć i kotkę i szczurasy łyse, bo ja alergiczką jestem. Może ktoś w rodzinie ma alergię na zwierzęcą sierść?
Ze mną: Stefan i Stachu
Ze mną na zawsze [*]: Serwacy

Awatar użytkownika
smeg
Posty: 4739
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: smeg » pn gru 15, 2014 9:57 am

Uszkova, u szczurów uczula głównie mocz, a nie sierść, więc branie łysych szczurów zazwyczaj nie pomaga przy alergii ;)
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf

Awatar użytkownika
Megi_82
Posty: 2107
Rejestracja: ndz paź 14, 2012 8:22 pm
Numer GG: 25767553
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak namówić rodzinę na fuzza?

Post autor: Megi_82 » wt gru 16, 2014 11:16 pm

W każdym przypadku alergii na zwierzę, uczulają wydzieliny, białka w nich zawarte, a nie sierść. Może przy alergii wziewnej jest to jakaś różnica, bo futro bywa nośnikiem większej ilości tych białek z wydzielin i moczu, ale kontaktowo najbardziej reagowałam właśnie na łysą.
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Violetka, Lusia, Elżunia http://szczury.org/viewtopic.php?f=37&t=38243

[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo, Bulinka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uszczurawianie”