[OGON] krostki, kaszaki

W tym dziale napisz o problemach związanych z łapkami, czy ogonem Twojego pupila.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
irith

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: irith » pn cze 09, 2003 7:12 pm

zauważyłam że Bonnie ma kilka krostek na ogonku. mam pytanie czy ktoś się z czymś takim spotkał, czy można to jakoś wyleczyć bez wizyty u weta?

Rita

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Rita » pt cze 20, 2003 9:33 am

Moim zdaniem to nic poważnego. Może dostał jakiegoś uczulenia???

Tangerine

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Tangerine » pt cze 20, 2003 9:39 am

a są to czerwone kropki, czy bardziej bąbelki???

irith

.

Post autor: irith » pt cze 20, 2003 11:00 am

Raczej bombelki, na pewno nie plamki

Tangerine

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Tangerine » pt cze 20, 2003 12:09 pm

hmm... no to nie wiem... plamki mogłyby wskazywać na alergię, jak pisała Rita, ale bąbelki... może Bonnie jest w okresie dojrzewania i ma pryszcze? ;)) jeżeli się nie dparie, ani nic się nie paprze, to chyba nie dzieje się nic poważnego.

<<<<TaRzAn>

Krostki na ogonku

Post autor: <<<<TaRzAn> » wt mar 16, 2004 9:54 am

Mam szczuraska od nie dawna i odkąd go kupilem ma caly ogonek w krostach niewim co to jest a czytalem na stej stronce ze ogonek powinen byc gladki.O co tu chodzi :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
Ania
Posty: 4523
Rejestracja: pt gru 27, 2002 10:52 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Ania » wt mar 16, 2004 10:09 am

Najprawdopodobniej wynik złej higieny w klatce - wilgoć = bakterie, prawdopodobnie szczurek jest odpażony.
Nasz chłopiec po wzięciu ze sklepu miał podobnie - lekarz zalecił przemiwanie rivanolem - smarowaliśmy przez około tydzień - większość zeszła natomiast jeden "rodzynek" się ostał na uchu i i został "usunięty" przez inne szczury, które rankę mu wyiskały
¡oɹƃǝןן∀ ɐu ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ǝıdnʞ ǝıu ʎpƃıu znſ

<<<<TaRzAn>

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: <<<<TaRzAn> » wt mar 16, 2004 4:45 pm

A czy zamiast masci mozna uzywac tabletek rozpuszczalnych bo to akurta mam :P a po tamto musial bym do apteki isc :)

Awatar użytkownika
Ania
Posty: 4523
Rejestracja: pt gru 27, 2002 10:52 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Ania » wt mar 16, 2004 9:01 pm

Można a nawet zalecane - nie wiem co zqawiera się w masci i czy mogłoby zaszkodzić natomiast smarowanie rivanolem jest całkowicie nieszkodliwe nawet przy lizaniu - bo ten wsiąka.
¡oɹƃǝןן∀ ɐu ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ǝıdnʞ ǝıu ʎpƃıu znſ

Gosik
Posty: 414
Rejestracja: wt maja 04, 2004 8:21 pm

Ci?g dalszy choroby..?..

Post autor: Gosik » czw maja 06, 2004 5:57 pm

Czytałam juz na temat tej choroby posty i rozmawialam na GG z Anią(zanim się zarejestrowałam), ALE....
....Moja Kera przyszła ze sklepu zoologicznego z dwiema krostkami na ogonie. Z początku myślałam,że taka jej uroda(to mój pierwszy szczur),ale krostek zaczęło przybywać.Dowiedziałam się co i jak, od wczorajszego wieczoru zaczęłam jej ogoniastego smarować Rivanolem.Wiem,że efekty będą dopiero gdzieś po tygodniu,ale mimo smarowania, pojawiła jej się nowa krostka na uszku,która przez dzisiejszy dzień znacznie urosła i(to mnie poważnie niepokoi)ta pierwsza krostka(jeszcze ze sklepu)zaczęła krwawić :!: Może zabrzmiało to zbyt drastycznie...jak ją przemyłam, to na waciku pozostała lekko czerwona smuga, a na środku plamki była czerwona kropeczka(jak po zdarciu strupa).Krostek też cały czas przybywa...No i się martwie, bo nigdzie nie było o tym,że z krostek może "lecieć" krew :cry:
Czy aby Rivanol to za mało.Kompletnie nie mam doświadczenia, a strasznie się o małą boję-chociaż ona zdaje się niczego nie zauważać.
POMOCY!!

Oliffka
Posty: 7
Rejestracja: pt lip 22, 2005 9:23 am

Dziwne krostki na ogonku

Post autor: Oliffka » pn lip 25, 2005 4:10 pm

chcialam sie spytac ...poniewaz mam małe szczurki i od pewnego czasu zauwazylam u nich na ogonkach dziwne krostki tzn. sa to takie malutkie kulki ..wygladaja jakby maly pryszczyk albo cos takiego ..co to jes t??czy to jest objaw choroby czy to jest normlane??
:-] :-] :-]

Awatar użytkownika
Ania
Posty: 4523
Rejestracja: pt gru 27, 2002 10:52 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Ania » pn lip 25, 2005 4:32 pm

1. Do weta na zeskrobiny
2. Użyj opcji "szukaj", takich tematów jest od groma.
¡oɹƃǝןן∀ ɐu ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ǝıdnʞ ǝıu ʎpƃıu znſ

Kaka
Posty: 1293
Rejestracja: pt lut 11, 2005 10:16 pm

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Kaka » pn lip 25, 2005 8:04 pm

szczurki to miewają, m/ój też to ma. Dostalam kropelki pod nazwą Clotrimazolum. Są to kropleki które moznba dostać bez recepty w aptece. Należy wcierać rano i wieczorem w miejsce zmienione chorobowo. Jest to dla szczura wougle nie groźne, jest to jedynie defekt plastyczny (tak mi powiedział wet) gorzej jest jak to si e pojawi na uszach. W ten samsposb się leczy, ale szczuras drapiąc to moze doprowadzić do powstania strupków. Więc idź do apteki i kup kropellki
W moim sercu na zawsze: WACŁAW 13.11.05r. BOB 3.07.05r. LUBOMIR 4.12.06r.
Niektórzy postradali zmysły, karmic trolla nie będę. Niektórym od władzy woda sodowa uderza do głowy

jutka
Posty: 395
Rejestracja: sob gru 25, 2004 10:19 pm

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: jutka » wt lip 26, 2005 5:05 am

Kaka, u twojego szczura widocznie jest to grzybica, ale u Oliffki nie wiadomo - może grzybica, może pasożyty, może jeszcze co innego. Do weta.
"Naszym celem jest pomszczenie krzywd, które przyroda poniosła z rąk ludzi. Cel ten osiągniemy poprzez zatapianie tankowców, wykolejanie pociągów wiozących toksyczne substancje oraz wysadzanie w powietrze elektrowni atomowych. Bądźcie z nami".

Kaka
Posty: 1293
Rejestracja: pt lut 11, 2005 10:16 pm

[OGON] krostki, kaszaki

Post autor: Kaka » wt lip 26, 2005 9:44 am

[quote="jutka"]Kaka, u twojego szczura widocznie jest to grzybica, ale u Oliffki nie wiadomo - może grzybica, może pasożyty, może jeszcze co innego. Do weta.
[/quote]
to nie jest grzybica Jutka, to są tak zwane KASZAKI nie groźne dla szczura, jest to tylko defekt plastyczny i właśnie można to wyleczyć tymi kropelkami. Jestem na 100 % pewna tego co mówię, bo właśnie nie dawno byłam u weta z tą przypadłością
W moim sercu na zawsze: WACŁAW 13.11.05r. BOB 3.07.05r. LUBOMIR 4.12.06r.
Niektórzy postradali zmysły, karmic trolla nie będę. Niektórym od władzy woda sodowa uderza do głowy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Łapki i ogon”