pierwszy dzień, a już gryzie, normalne?

Archiwum na ważne stare tematy

Moderator: Junior Moderator

Awatar użytkownika
guminika
Posty: 27
Rejestracja: ndz lip 13, 2014 12:37 pm

pierwszy dzień, a już gryzie, normalne?

Post autor: guminika » pn lip 14, 2014 8:39 pm

Dostałam dziś 2 szczurki, samce, są już duże mają napewno około roku. Wiem tyle, że dość długo były w sklepie zoologicznym więc myślę, że stąd ta nieufność, zaczynają pomalutku już podchodzić kiedy zachęcam smakołykiem, o wyjściu z klatki dziś nie było mowy jeszcze, wkładam rękę co jakiś czas, by przyzwyczaiły się do zapachu. Ale dominujący (Chlorek) bo to zauważyłam po zachowaniu wobec drugiego (Monte) pierwszy raz podgryzł mi palca. Napewno nie było zapachu jedzenia. Czy to dlatego, że jest nieufny? Czy może jest inny powód? ???
proszę o pomoc, nie chce popełnić błędu przy oswajaniu..
ze mną : Chlorek, Monte
TM[*] :[/color] Lola, Kefirek, Bongo, Kefirek2, Koko, Chanell

Awatar użytkownika
smeg
Posty: 4739
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: pierwszy dzień, a już gryzie, normalne?

Post autor: smeg » pn lip 14, 2014 9:41 pm

Podgryzł sprawdzając, co to jest, czy mocno? Szczur, który chce ugryźć, gryzie do krwi.

Poza tym u ok. półrocznych samców zaczyna się okres dojrzewania, hormony buzują i bywa, że stają się wtedy agresywne wobec innych szczurów i ludzi - stroszą futro, fuczą, napierają bokiem, cykają zębami. Być może będziesz musiała wykastrować dominującego samca - po ok. 3-4 tygodniach od zabiegu agresja hormonalna mija całkowicie.
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf

Awatar użytkownika
guminika
Posty: 27
Rejestracja: ndz lip 13, 2014 12:37 pm

Re: pierwszy dzień, a już gryzie, normalne?

Post autor: guminika » pn lip 14, 2014 9:56 pm

Nie mocno, podgryzł całkiem leciutko. Kiedy włożyłam rekę do klatki chwilę temu, najpierw obwąchał spokojnie, odszedł i położył się w kąciku, wtedy go pogłaskałam i był spokojny. Ogonki są już duże, prawie jak moje przedramie, bez dłoni :) i ciężkie więc sądze, że mają więcej niż pół roku, ale może się myle.
ze mną : Chlorek, Monte
TM[*] :[/color] Lola, Kefirek, Bongo, Kefirek2, Koko, Chanell

Zablokowany

Wróć do „Archiwum Główne”