Poidełko śmierdzi :(

Jaka ściółka? Jaka klatka? A może coś jeszcze?

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
pyśka
Posty: 3
Rejestracja: wt lis 08, 2016 9:25 pm

Poidełko śmierdzi :(

Post autor: pyśka » pt lis 11, 2016 7:06 pm

Cześć!
Zacznę od tego,że szykuję się na przyjęcie 2 szczurków( jupi!! :D :D ;D ). Przeczytałam
całe forum i nadal nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Wiec zakupiłam poidełko (plastikowe, trixie). Wyparzyłam 2 razy, a ono co? Nadal śmierdzi :-\ . Co robić? Szorować? Znowu wyparzyć? Pomocy!
I jeszcze jedno. Jak czyścić klatke przez pierwsze dni ze szczuraskami?! Ni do końca sobie to wyobrażam, skoro nie będą jeszcze oswojone. To moje pierwsze szczurki wiec mam mnóstwo wątpliwości.
P.S.
Przepraszam, jeśli to zły dział na to pytanie. Dodałam nowy wątek, bo kompletnie nie mogłam znaleźć odpowiedzi na moje pytania. :'(

Awatar użytkownika
Malachit
Posty: 3017
Rejestracja: ndz lis 02, 2008 4:20 pm
Numer GG: 2405640
Lokalizacja: Wrocław

Re: Poidełko śmierdzi :(

Post autor: Malachit » pt lis 11, 2016 7:34 pm

Ale jak śmierdzi? Czym? Plastikiem?
Jeśli tak, to pewnie z czasem przejdzie, możesz też wypłukać w wodzie z czymś, co w miarę usuwa zapachy (np. z sokiem z cytryny). Z wyparzaniem trzeba ostrożnie, bo poidełka lubią się wyginać pod wpływem gorąca :P
Co do czyszczenia - to zależy. Jeśli wymiana ściółki to można przełożyć szczury do transportera, jeśli tylko przetarcie półek, to po prostu wsadzasz ręce do środka i wycierasz. Przecież nie rzucą ci się na ręce :P tym bardziej, że szczury z adopcji może przywiązane do ciebie od razu nie będą, ale jakoś oswojone raczej tak, więc samo podniesienie ich powinno być możliwe. Jeśli ze sklepu, to... cóż, dlatego między innymi nie polecamy sklepów.
Wyszukiwarka nie gryzie

Awatar użytkownika
Paul_Julian
Posty: 13176
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Poidełko śmierdzi :(

Post autor: Paul_Julian » pt lis 11, 2016 7:37 pm

Moze to tylko taki zapach plastiku i potem przestanie pachniec ? mozna wlac ciepłej wody np. z cytryną i porządnie wyplukac np. po godzinie.
A co do sprzątania, to najlepiej dac maluchy do transportera na czas sprzatania.
Tylko poczekaj na jakies brzdące z adopcji, nie kupuj.

Jesli masz konto na FB to zapisz sie do tej grupy https://www.facebook.com/groups/szczurki/ Znajdziesz tam mnóstwo porad i jakieś szczurki do adopcji tez , albo Cię przekierują :)
Szczursieny :
Bubuś,Mucha,Fru-Fru,Pyza
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,3kropka,Mink,Sowa,Buła,Nezumi,Krecia

pyśka
Posty: 3
Rejestracja: wt lis 08, 2016 9:25 pm

Re: Poidełko śmierdzi :(

Post autor: pyśka » pt lis 11, 2016 9:18 pm

Dziękuje wam bardzo za porady. :)
Poidło pachnie plastikiem, więc spróbuję z sokiem z cytryny. ;)

Awatar użytkownika
yss
Posty: 6442
Rejestracja: pt sty 05, 2007 8:12 pm
Lokalizacja: szczecin

Re: Poidełko śmierdzi :(

Post autor: yss » sob lis 12, 2016 8:00 pm

ocet i soda oczyszczona też świetnie usuwają zapachy :)
ocet w ogóle polecam, gorąca woda plus ocet, wstrząsnąć porządnie i niech postoi trochę, nie musi być wrzątek, byle octu było więcej niż łyżka, ocet fajnie zabija wszelkie pleśnie.
ten się nie myli, kto nic nie robi

Awatar użytkownika
kaspijka
Posty: 13
Rejestracja: wt sty 10, 2017 7:42 pm

Re: Poidełko śmierdzi :(

Post autor: kaspijka » śr sty 11, 2017 6:50 pm

Ja również wszelkie plastikowe elementy w klatce, w tym poidełko właśnie najpierw wyparzam w gorącej wodzie, a potem przemywam kwaskiem cytrynowym lub octem. Super niwelują zapachu, niby też odkażają, w sensie - delikatnie dezynfekują, ale słyszałam gdzieś ostatnio, że to niby mit. A taki stary nalot to zawsze usuwałam pianą z octu zmieszanego z sodą, też super działało.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ściółka, klatka i akcesoria”