MOJE OGONIESTE

Dział poświęcony wszystkim zwierzakom, które macie lub chcielibyście mieć. Można tutaj się chwalić i słodzić do woli!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

Temat o moim ogoniastym stadku :)



Dzis odwiedziłam rodzinke Morii - czyli Yrse z jej stadkiem ogoniastych
Wszscy maja sie dobrze, Kotlet cały czas rośnie - na pewno bedzie ogrromnym szczurasem :)
Misao odzyskała forme sprzed ciazy

Wszystki są piękne i grzeczne
bez problemu dały sobie hurtowo poobcinac pazurki

Następnym razem jak odwiedze Yrse zrobie kilka fotek

aaa, i wszstkim którzy maja tylko jednego szczura
- trzy szczury na ramieniu to coś cu do wne go

ech, rozmarzyłam sie :rolleyes:
tez bym tak chciała kiedys mieć
Ostatnio zmieniony pn sie 21, 2006 10:52 am przez jokada, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lajla
Posty: 2716
Rejestracja: śr maja 07, 2003 7:08 pm
Lokalizacja: krakow

MOJE OGONIESTE

Post autor: lajla »

zdjecie "nowe zastosowanie dyskiety" jest porpostu swietne brak slow :D

zelufka
Posty: 50
Rejestracja: pn lis 17, 2003 7:02 pm

MOJE OGONIESTE

Post autor: zelufka »

Najlepsze zdjęcia to Olaf na dyskietce i na kaktusie, a Moria jest podobna do mojej Mysi :D . Tyle tylko, że Moria daje sie fotografować, a Mysia nie. Wszystkie jej (Mysi) zdjecia wyglądają podobnie tzn. poruszone i zazwyczaj widać jedynie jej tylnią połowe. Gdy usłyszy pstryk aparatu to zawsze musi się jak na złość przesunąc tak, zeby było jej jek najmniej na zdjęciu <_< . Taka niesmiała jest... :)
najlepszy efekt pracy ze zwięrzeciem osiągniemy na drodze porozumienia

Awatar użytkownika
krwiopij
Posty: 5550
Rejestracja: śr lis 19, 2003 11:45 pm
Lokalizacja: Łódź/Lublin
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: krwiopij »

obydwa ogonisate sa przesliczne, ale moria to juz prawdziwe cudo... :) poza tym gratuluje udanych zdjec... twoje szczurki nadaja sie na profesjonalnych modeli... :P
Obrazek
po drugiej stronie tęczy skaven mały-diego eszwa dotka abishai lena nightstar
mefit diabeł sasha nadia simbul katja kida eileen bandita fuka maluszek diablica
fredryk minah 5-minkowych-maluszków juni furia trzy-uszka tchórzliwiec sofra moria
sokrates

niemfa
Posty: 210
Rejestracja: czw maja 29, 2003 5:34 pm

MOJE OGONIESTE

Post autor: niemfa »

:rolleyes: Sliczne szczurki , "nowe zastosowanie dyskietki" po prostu bomba !

Szczurki w ubrankach sw. Mikolaja - super ;)
Amantium Irae Amoris Integratio Est...

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

a tak, zeby sie światecznie zrobiło :D

stwierdziłam że Moria to samobójczyni
gdy ostatnio wypóściłam ja żeby pobiegała po pokoju wlazła miedzy klatkę Olafa a szafę - jakieś 3 cm luzu
gdybym jej szybko nie wyciagneła z tamtąd skończyło by sie pogryzionymi łapami <_<
oj , nie lubia sie te ogoniaste

i niestety nauczyły sie włazić na skrzynie (35 cm wys) na której stoja klatki i próbuja sie odwiedzać jak któreś biega po pokoju
poblokowałm jak na razie miejsca gdzie wchodzą kartonem
musze cos lepszego i na dłuzej wymyślić
bo sie kiedys zjedzą ;)

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

tak mi sie czasem przykro robi jak na nie patrze
dlaczego one sie nie lubią :(
chciałabym miec szczurki które razem beda spały, biegały po pokoju, razem siedziały na ramieniu

gdy jedno z nich biega po pokoju drugie siedzi i patrzy co sie dzieje
Olaf takim zirytowanym wzrokiem
Moria smutno, tak jak by chciał powiedzieć że jest jej przykro, dlaczego nie ona...

_____________________
Wczoraj wyjełam rozespanego Olafa z klatki
pierwszy raz spał mi na kolanach, zawiniety w moja bluze (przeznaczona na zniszczenie, i tak na niz nasikał )
cudne to było - to że sobie słodko spał, a nie to że nasikał ;)
potem siedziałam na podłodze i Olaf siedział obok zawiniety w bluze, łypiac krytycznie na mnie okiem ;) - haftuje obrazek przedstawiajacy kotka :D

i fajnie :D


tylko szkoda że sie nie lubią...

Awatar użytkownika
lajla
Posty: 2716
Rejestracja: śr maja 07, 2003 7:08 pm
Lokalizacja: krakow

MOJE OGONIESTE

Post autor: lajla »

nie lubia sie? a to moze przezto ze olaf jest troche starszy? (nie wiem ile) no ale wazne ze sie nie gryza:) moze kiedys sie do siebie przyzwyczja i spelni sie twoje merzenie:)

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

nie gryza sie bo sie nie spotykaja nos w nos
jak Moria wejdzie na klatke Olafa to on ja gryzie po łapach
i na odwrót :(

niestety

niemfa
Posty: 210
Rejestracja: czw maja 29, 2003 5:34 pm

MOJE OGONIESTE

Post autor: niemfa »

hmm, a moze powiedzenie : ' kto sie czubi ten sie lubi" ? :P
Amantium Irae Amoris Integratio Est...

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

tak, to zdecydowanie ta bardziej optymistyczna wersja ;) :D

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

Olaf zmieniła sie prawie nie do poznania (biorąc pod uwage jego zachowanie wczesnym latem)
teraz cały czas stara sie zwrócić na siebie uwagę
jak siedze na podłodze - pakuje sie na kolana
jak siedze przy komputerze włazi po nogawce (ciężko mu idzie - dupka ciąży :rolleyes: )

_______________________
Moja mama patrzy na mnie jak na wariata
wywaliłam z najniższej półki regału stare czasopisma i zrobiłam szczurzy kacik
stoi tam klateczka-transporterek (z żarełkiem i wodą) no i trochę kartonowych rur - takze pod półką
rury piłowałam i kleiłam przez pół dnia ;)
stwierdziłam że powinny mieć takie cos bo gdy biegaja po pokoju to nie maja dostępu do swoich klatek
szczurom sie spodobało , a i mnie efekt satysfakcjonuje :D
przy okazji pozasłaniałam kartonem kable (a było ich tam sporo )

zdjęcie - szczurzy kąt ;)

GoHa
Posty: 830
Rejestracja: śr wrz 03, 2003 4:29 pm
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: GoHa »

Witaj Aś. Bardzo mi się ten Twoj kacik podoba... sympatycznie. Ale moja uwage zwrocil Twój transporterek. Czy mi sie wydaje, czy to taka mini klateczka? Nie widzialam w Trojmiescie nigdzie takich. Wszedzie tylko plastiki, zreszta sama taki mam. Mozesz powiedziec, skad takie cudo wytrzasnelas? Z gory dzieki... Bo wydaje mi sie, że wpakować szczurka do mini klatki łatwiej niż do plastikowego pudła... kiedy trzeba oczywiście. ;)
Dobrze jest być kochanym... :)

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

MOJE OGONIESTE

Post autor: jokada »

tak, jest to mała klateczka (transporterek-wersja letnie ;) , plastikowy tez mam )
teoretycznie dla jakiegoś (biednego) chomiczka - to miało nawet malutkie pieterko
jest wygodniejszy bo nie trzeba szczurasa, np. u weta, wyjmować tylko można zdąć górę klatki
kupiłam go w hurtowni pod Warszawą

Awatar użytkownika
lajla
Posty: 2716
Rejestracja: śr maja 07, 2003 7:08 pm
Lokalizacja: krakow

MOJE OGONIESTE

Post autor: lajla »

ja mam dokladnie takie samo nawet zielone no choc prety ma biale:)) no ale tez sie zgodze jest jest bardzo porzyteczne:)
wiesz Goha mysle ze powinas sie rozgladac za malymi klatkami dla chomikow lub myszy :))
ps. twoj kacik mi rowniez sie starsznie podoba!!!:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi pupile”