Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - RENIA :)

Dział poświęcony wszystkim zwierzakom, które macie lub chcielibyście mieć. Można tutaj się chwalić i słodzić do woli!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
ol.
Posty: 6644
Rejestracja: wt gru 16, 2008 7:41 pm

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - WIKI:)

Post autor: ol. »

Taka wrona krzywonóżka wiele pewnie przeżyła, i oprócz wroniej mądrości nagromadziła wiele życiowego doświadczenia. Coś mi mówi, że pojawi się, kiedy będzie tego potrzebowała, a my jeszcze o niej poczytamy :)
Z nóżką mewy smutna sprawa. Na dworcach często można spotkać gołębie z kikutkami, zawsze mnie dreszcz przechodzi co te ptaki musiały przejść (odmrożone ? poranione przez przez te okropne druty antyptasie ?), jedyna ulga że to już za nimi i tuptają dzielnie dalej. Oby mewa zagoiła się bez komplikacji, a miejmy nadzieję z kalectwem jakoś da sobie radę.

Awatar użytkownika
unipaks
Posty: 9608
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 8:08 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - WIKI:)

Post autor: unipaks »

Mewie ta przetrącona łapka już odpadła i wygląda to nie najgorzej, choć jeszcze się stara na niej nie wspierać. Druga mewa połamaną łapkę ma podwiniętą i jakoś daje radę. Obie wiedzą, że ich nie ukrzywdzę, łatwo się je podkarmia. ;)
Koślawa wrona nadal nieobecna, mam tylko nadzieję, że wszystko z nią ok.


Bardzo zabawną przygodę z gołąbkiem miałam ostatnio. :) Podkarmiwszy kalekie mewy i wrony, przeszłam w inne miejsce, żeby rzucić trochę ziarna kaczuchom; zleciały się też jak wiadomo gołębie i dojrzałam jednego z nogą oplątaną sznurkiem, tak więc sypnęłam pszenicy i w tłoku nakryłam go dłonią. Delikatnie, żeby go nie przestraszyć. A gołąbek zrazu nie poczuł w ogóle mojej ręki i nadal jadł, ja tymczasem przykucnęłam i poprawiłam chwyt oburącz, wówczas począł się wyrywać, choć nie jakoś energicznie, i nadal dziobał ziarno. Przyłożyłam potem delikwenta do swojego boku, posmyrałam po łebku dla uspokojenia i podsunęłam rękę z jedzeniem - i wyobraźcie sobie, że biedak jadł! :o Przerywając co prawda momentami rozglądał się wokół, wyciągał szyję ku wolności, ale zaraz znów zaczynał jeść. Ludzie, którzy dołączyli do mnie, kiedy ich spytałam o scyzoryk, wraz ze mną zaśmiewali się z gołębia, który wolał jeść trzymany przez człowieka, który go schwytał, niż wyrywać się na wolność. Musiał biedak być bardzo głodny. ::) Obie łapki były w niciach i na dodatek nić pętała mu też razem nóżki, przez co nie bardzo mógł swobodnie chodzić. Musiałam gołąbka wziąć do domu i porozcinać to wszystko.
Wyobraźcie sobie teraz schwytanego ptaka, który zaniesiony do ludzkiego domu i trzymany ręką człowieka... je z podetkniętej pod dziób dłoni! :D Bo doszłam do wniosku, że spróbuję najpierw biedaka nakarmić, a dopiero potem uwolnię. Tak się też stało, gołąbek jadł i jadł, a kiedy przerywał rozglądając się z pewnym niepokojem dookoła, ja uspokajająco gładziłam go po łebku i to działało, mały znowu zaczynał wcinać ziarno. :)
Nici dały się usunąć wszystkie i myślę, że udało mi się ocalić mu palce, które niebawem, pozbawione dopływu krwi, odpadłyby. A przy tym ile jeszcze bólu by biedaka czekało...
Potem już tylko wzięłam klucze w rękę, zeszłam na dół, otworzyłam drzwi od bramy i postawiłam gołębia na progu - zrobił trzy, cztery kroczki i pofrunął wysoko nad podwórzem. Zatoczył koło, a następnie zniknął nad dachami, kierując się w stronę, z której go zabrałam. Zadziwiają mnie wciąż na nowo te ptaki :)
[*]Peanut Czarnulka Dżuma Fini Martini Shenzi Fantazja Muffinka Puma Myszka Mika Lala Pepi Bella
Choć inaczej, ale nadal obecne...
Szarak[*] WIKI[*] http://szczury.org/viewtopic.php?f=37&t ... 0#p1031889

Awatar użytkownika
unipaks
Posty: 9608
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 8:08 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - WIKI:)

Post autor: unipaks »

Koślawa wronka się odnalazła, trzyma się na działkach i chyba zdobyła tam sobie dość dobrą pozycję w lokalnej wroniej społeczności, nie trzyma się na końcu i nikt jej nie przegania ani nie ciągnie za ogon, jak to było w parku. Kiedy nadchodziłam, sfruwała ku mnie miękko niczym latawiec i spokojnie, przez nikogo nie niepokojona, zjadała przyniesione przysmaki. Zdaje się, że ma też partnera, widziałam ich kiedyś razem na gałęzi. Zdaniem mojego męża siedzi teraz na jajkach, a on przylatuje w zastępstwie :) Może przedstawi nam za jakiś czas swoją rodzinkę? :)

A u nas od pewnego czasu jest znów królisia. :D
Znudziła się dzieciom i już jej nie chciały. Na fotkach na betonowej garażowej podłodze widać było przygaszonego drobnego króliczka, a klatkę miała taką, że sama wypełniłaby jej 1/3 powierzchni. Na miejscu zaś czekała na nas utuczona do rozmiarów solidnej piłki samiczka, którą zabraliśmy w obecności podobnych gabarytów chłopca i reszty rodzinki :P

Teraz popielata Renia jest zgrabną, skoczną i skorą do szaleńczych galopów po pokoju dziewuchą. Uwielbia warzywa i pieszczoty :)
[*]Peanut Czarnulka Dżuma Fini Martini Shenzi Fantazja Muffinka Puma Myszka Mika Lala Pepi Bella
Choć inaczej, ale nadal obecne...
Szarak[*] WIKI[*] http://szczury.org/viewtopic.php?f=37&t ... 0#p1031889

Awatar użytkownika
Paul_Julian
Posty: 13217
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - WIKI:)

Post autor: Paul_Julian »

Pokaż Renię <3
Jak fajnie, ze jest u Ciebie nowa królicza "kruszynka" :D Niestety, klatki dla świnek i królików są dosyć małe :( Niby takie Casity 120 sa dla świnek i królików, ale na pewno jest im tam za ciasno :(
Szczurów u Ciebie nie ma, ale za to jest czas na uszatki :D
Szczursieny :
Mucha,Porzeczka,Illyasviel,Iskander,Kretka
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir, Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,3kropka,Mink,Sowa,Buła,Nezumi,Krecia, Bubuś, Królewna Fru-Fru,Pyza Ostronos

Awatar użytkownika
Paul_Julian
Posty: 13217
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - WIKI:)

Post autor: Paul_Julian »

Aha, i jak rozumiem - zmienić tytuł tematu? Na jaki ? :)
Szczursieny :
Mucha,Porzeczka,Illyasviel,Iskander,Kretka
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir, Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,3kropka,Mink,Sowa,Buła,Nezumi,Krecia, Bubuś, Królewna Fru-Fru,Pyza Ostronos

Awatar użytkownika
unipaks
Posty: 9608
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 8:08 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - RENIA :)

Post autor: unipaks »

Tytuł – zamiast “Wiki”: Renia :)
Renia (Renatka) od “Mureni”, bo królisia ciemna jest jak murena I niczym murena szybka! :P Mąż przekonał się już o tym parę razy, kiedy kładąc jej na legowisku jakieś przysmaki, nie dość prędko tę rękę zabrał, bo Renia widzi tak sobie I zanim się zorientuje, że to nie obcy złodziej ani żadne zagrożenie, już działa. :D Nie mam pojęcia, jak jest ze wzrokiem u muren.
Królisia rozkosznym jest pieszczoszkiem, a już zupełnie rozczula, kiedy się obróci na plecki I tarza jak psiak. ;D
Rano I wieczorem dostaje warzywa I wtedy nie jest skłonna do dłuższych głasków i ma wyczuwalnie napięte ciałko -cała jest oczekiwaniem na jedzonko.
Obiecuję, że w końcu wstawię parę jej fotek, bo coś mi się ciężko było zebrać nawet do napisania, ale się poprawię :)
[*]Peanut Czarnulka Dżuma Fini Martini Shenzi Fantazja Muffinka Puma Myszka Mika Lala Pepi Bella
Choć inaczej, ale nadal obecne...
Szarak[*] WIKI[*] http://szczury.org/viewtopic.php?f=37&t ... 0#p1031889

ol.
Posty: 6644
Rejestracja: wt gru 16, 2008 7:41 pm

Re: Duecik Bez Siostrzyczek: Trochę inne uszka - RENIA :)

Post autor: ol. »

Ale fajnie, że u Was znowu uszka :D
Renia-Murena musi być pociesznym pieszczochem:) Czekam z ciekawością na jej oba wcielenia - pieska i mureny :P

I bardzo się ucieszyłam z dobrych wieści od wrony krzywonóżki :-*

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi pupile”