Strona 1 z 17

Marokko and CO.

: pn lut 06, 2006 10:58 pm
autor: Mada
W chwili obecnej, jak to niektórzy wtajemniczeni wiedzą, posiadam 3 ogonki.
Po długich poszukiwaniech do mojego słodkiego grubaska dołączyły 2 dorosłe szczurasy. Greta i Fredek.
Niestety Fredek jest w średnim stanie. Byliśmy na prześwietleniu i niestety niedowład tylnych kończyn będzie towarzyszył mu do końca jego życia.
Dawno temu miał poważny uraz kręgosłupa, mógł być nawet pęknięty. Na wysokości tuż za łopatkami. Na zdjęciu wygląda to strasznie.
Ładnie się wszystko zrosło jednak z wiekiem wszystkie kontuzje dają o sobie znać.
Pozostaje mi jedynie dbać aby jego niepełnosprawnośc nie pogłębiała się.
Jak na niego patrze to mi smutno, ale radzi sobie świetnie, jest w dobrym nastroju i kondycji. Wygląda trochę śmiesznie bo ma małego garba.
Dla mnie najważniejsze jest jego zdrówko, w końcu to leciwy chłopak ok. 3 latek.
A Greta to jest dopiero aparatka. Czasem mam ochotę jej klapsa strzelić ;), strasznie teroryzuje Fredzia no i Marokko. Ale Marokko nie daje sobie na głowę włazić i małą leje :).
Jeszcze ich nie połączyłam na stałe. Codziennie robimy małe kroczki ku temu by w pokoju stała tylko jedna klatka.
foteczki:

http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3215 - Marokko i Greta
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3214 - Marokko i Greta
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3278 - Maroczko i Greta
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3188 - Fredek

Marokko and CO.

: wt lut 07, 2006 12:31 am
autor: LiNkA
Sliczne... Mi Fredek wygląda na najbardziej smutnego :(

Marokko and CO.

: wt lut 07, 2006 8:35 am
autor: ESTI
Biedny Fredzio, musial wiele wycierpiec - ale u Ciebie dozyje spokojnej starosci, wreszcie bedzie mial troche spokoju.

A co do stadka, to sa sliiiiiiiiiczne. :zakochany:
Normalnie masz czarne ruszajaca sie towarzystwo, zajefajnie, no i widze, ze Marokko nie wyglada na zmartwionego nowa sytuacja. :hihi:

Marokko and CO.

: wt lut 07, 2006 2:06 pm
autor: Mada
Oj tam smutny. To jest leciwy pan więc nie może być ciągle uśmiechniety :) ciągle mu coś w kościach strzyka, nikt na jego miejscu nie byłby super zadowolony.
Ale jest zadowolony i łakomy :). Co prawda Greta mu wszystkie najlepsze kąski podbiera, ale ja już mam metodę. Zabieram ją z klatki i Fredek wcina co mu się podoba. Najbardziej lubi dropsy :lol:

Esti, Marokko jest zadowolony, owszem, zwłaszcza jak Greta ma "te dni" :)

[ Dodano: 07 Lut 2006 10:51 pm ]
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3331 - Fredek

http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3332 - Greta

[ Dodano: 14 Lut 2006 12:38 pm ]
No moje potworasy są coraz bliżej mieszkania w jednej klatce. Spacery po pokoju odbywają sie bez problemów.
Odkryłam wczoraj że mam chomika a nie szczura ;).
Greta wszystko co jadalne wynosi za łóżko, ale dzis będzie zdziwiona bo zrobiłam sprzątanko i wszystko poszło do wora.
zrobię im dziś fotki podczas spaceru i wstawię abyście mogli podziwiać moją ogoniastą rodzinkę.

Mam wrażenie że te spacery poprawiają "trochę" stan nóżek Fredka. wydaje mi się że lepiej się porusza, oby tak dalej.

[ Dodano: 14 Lut 2006 11:29 pm ]
Fotki fotki fotki:
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3495
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3494
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3493
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3492
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3491
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3490
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3489
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3488

Marokko and CO.

: śr mar 01, 2006 5:09 pm
autor: Mada
No w ten weekend nastąpi dużo zmian.
Duża klata będzie przebudowana tak by niepełnosprawny Fredziu dał sobie radę no i wszystkie potworasy zamieszkają w końcu razem. Juz nie moge się doczekać.
Jak wszystko będzie juz gotowe pochwalimy się w postaci fotek. :D

Marokko and CO.

: śr mar 01, 2006 10:13 pm
autor: jokada
fajne masz czarne stado :)

a łaczene - hmmm - troche nerwów przy tym - ale jak potem miło patrzec na całe poprzytulane stado :D
(tez mnie to czeka)

Marokko and CO.

: czw mar 02, 2006 2:26 pm
autor: ESTI
A czy Marokko jest swiadomy, co go czeka? :twisted:

Marokko and CO.

: czw mar 02, 2006 3:37 pm
autor: Mada
MArokko jest jak najbardziej świadomy. Czasem przesiaduje u Grety i Fredzia w klatce i jest spoko.
Para również odwiedza Marokko w jego klatce.
Powiem wam ,że mam wrażenie że jak zostaje sam to tęskni za towarzystwem. Już nie mogę się doczekać tej modernizacji...
Mój mąż mniej :khihi:

Marokko and CO.

: czw mar 02, 2006 3:58 pm
autor: ESTI
Ja mysle, ze dobrze bedzie. Beda tworzyc jedna szczesliwa rodzinke. :D

Marokko and CO.

: czw mar 02, 2006 4:07 pm
autor: Mada
Pewnie że tak. Jeśli nie "ukatrupię" tej małej złośnicy :)
Jest jedynym szczurasem jakiego miałam, który niestety obgryza ściany. Oberwała sobie kawał tapety i zaczęła wcinać ścianę. Dobrze że to za łóżkiem.
Ale nie wiem co będzie jak mój Jarek to odkryje - karcer :twisted:

Marokko and CO.

: czw mar 02, 2006 6:12 pm
autor: IVA
weź kawałek tapety, naklej, zauwazy dopiero jak będzie kładł nowe ;)

Obejrzałam sobie zdjątka Twoich maluchów, śliczności, uwielbiam czarnulki :D
Wszystkie czarnulki jaki do tej pory miałam były niezwykle kochane.

Marokko and CO.

: pt mar 03, 2006 7:20 pm
autor: viridjam
piekne sa :) a co do leciwego pana w stadku : "wesole jest zycie staruszka !"

planujecie wiec powiekszenie rodzinki ? :hihi:

Marokko and CO.

: sob mar 04, 2006 7:58 pm
autor: Mada
Nie, rodzinki powiększać nie będziemy.

"Meble" szczurasów już gotowe, tylko schną sobie właśnie. Mam nadzieję że juz jutro będzie można je zamontować. Fajnie będzie, nowe półeczki, schodki no i hamaczki, a na wiosnę wybierzemy się na spacerek do lasu i znajdziemy jakąś ładną gałązkę.
Wszystkie szczurasu siedzą obecnie w klatce Grety i Fredzia. Marokko oczywiście zajął najlepszą miejscówkę czyli hamaczek. Hi hi śmiesznie to wygląda bo ten hamak jest lekko za mały dla niego.

Marokko and CO.

: wt mar 07, 2006 2:27 pm
autor: Mada
NO nareszcie po remoncie.
Szczurasy były bardzo zdziwione, zwłaszcza Marokko normalnie wiał z własnej klatki :shock:, ale jak dokładnie wszystko oglądnął to zaakceptował.
Fredek i Marokko cały czas spędzają razem. Bardzo mnie to cieszy bo obeszło się bez żadnych walk. Prędzej Greta dostanie po nosie bo próbuje mojego grubaska ustawiać - a on sie nie daje.

Klatka chwilowo będzie wyglądać jak na fotkach, ale jak tylko zdołam znaleźć odpowiednie konary to troszkę urozmaicimy ją.
A oto fotki:
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3883
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3885
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3886
http://szczury.org/album_page.php?pic_id=3884

Marokko and CO.

: śr mar 08, 2006 8:27 am
autor: ESTI
OoO Marokko i Fredek razem. :shock:
Ale sie porobilo no, a tak sie zastanawialas czy nie bedzie drak, szczegolnie jesli chodzi o kalectwo Fredzika. Strasznie sie ciesze, ze chlopaki tak sie polubili - moze oni sa ten tego. :hihi:

Klatka wyszla super, niezle to wszystko sobie wymyslilas, a Fredzio nie bedzie mial problemow z poruszaniem.

Poza tym jak wszystkie leza razem, to wygladaja jak jeden trojglowy szczur - takie sa podobne mascia na fotkach. ;)