Smutnik :(

Tylko tu pogadasz na różne tematy (prawie bez ograniczeń)!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
sauatka
Posty: 2841
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 6:42 pm
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: sauatka »

moze to nie optymistyczny temat, ale jest Weselnik, Marudnik - od marudzenia... ale nie ma sie gdzie wyzalic...
mi jest teraz bardzo smutno :( bo Eszwa (krwiopijki) ma raka plucek :( a pozatym tak wiele szczurkow odchodzi... Dlaczego ??

Kaco
Posty: 62
Rejestracja: ndz sie 15, 2004 11:52 am

Smutnik :(

Post autor: Kaco »

Why why why ?! Swiat jest strasznie brutalny.
Pozdrawiamy: Ja i Kicor (Dezerter)

:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Obrazek

Awatar użytkownika
krwiopij
Posty: 5550
Rejestracja: śr lis 19, 2003 11:45 pm
Lokalizacja: Łódź/Lublin
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: krwiopij »

wlasnie, wlasnie... swiat jest do dupy... ledwo demonek znalezl nowy dom, juz go na druga strone wzywaja... to niesprawiedliwe...
Obrazek
po drugiej stronie tęczy skaven mały-diego eszwa dotka abishai lena nightstar
mefit diabeł sasha nadia simbul katja kida eileen bandita fuka maluszek diablica
fredryk minah 5-minkowych-maluszków juni furia trzy-uszka tchórzliwiec sofra moria
sokrates

myszka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 11, 2004 11:55 am

Smutnik :(

Post autor: myszka »

:( każdy kiedys odejdzie.. ja tam sie na to przygotowałam [psychicznie] ale i tak jak jakieś zwierze odchodzi, albo muszę się z nim rozstac to rozpaczam :( tak to juz jest zwierzę[ szczur] jest kochany, jest źrudłem wielu radości, ale i także smutków :( smutek przychodzi właśnie wtedy gdy ogon odchodzi...

Sandrex
Posty: 755
Rejestracja: wt sie 31, 2004 8:06 pm

Smutnik :(

Post autor: Sandrex »

[quote="myszka"] smutek przychodzi właśnie wtedy gdy ogon odchodzi...[/quote]
tak to juz jest, mozna sobie wyjasniac odejscie, podchodzic do niego z logicznej strony ( jest taka?), ale nie da sie nie smucic. Pozdrawiam i lacze sie w bolu a krwiopijka, choc nawet nie chce myslec, co bedzie jak dni mojej pierwszej w zyciu szczurzynki beda dobiegaly konca :(
Wake Up Little Sparrow

Sandrex
Posty: 755
Rejestracja: wt sie 31, 2004 8:06 pm

Smutnik :(

Post autor: Sandrex »

smutno mi.
Wake Up Little Sparrow

Awatar użytkownika
krwiopij
Posty: 5550
Rejestracja: śr lis 19, 2003 11:45 pm
Lokalizacja: Łódź/Lublin
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: krwiopij »

jakies piec tygodni temu obydwie moje jamniczki mialy cieczke... byly wtedy razem zmoje siostra na dzialce... to teren szczelnie ogrodzony dwumetrowa siatka... jednak pewnego dnia wkradl sie do srodka pies-przelazl przez ogrodzenie gora... duzy pies... wiekszy od owczarka niemieckiego... niestety roznica wielkosci nie powstrzymala go przed 'blizszym zapoznaniem sie' z grzanka, jedna z moich jamnic... grzanka zaszla w ciaze... juz w czwartym tygodniu bylo wyraznie widac, ze caly brzuszek ma wydety... nie miala szans donosic tej ciazy, nie mowiac juz o porodzie... poza tym ma problemy z kregoslupem - jeszcze troche, a rosnace szczeniaki spowodowalyby ucisk na rdzen kregowy i paraliz tylnych lap... dzisiaj miala operacje... oficjalnie nazywalo sie to 'sterylizacja', ale mowiac wprost - byla to aborcja... dziwne, ale usuniecie ciazy u ludzi nie rusza mnie wcale... a tych maluchow bylo mi strasznie zal... trzy psiaczki... juz teraz byly wielkosci osmiotygodniowych jamniczkow - czyli takich, jakie suczka jest w stanie wydac na swiat... oczywiscie od razu zostaly uspione... grzanka jest teraz cala zabandarzowana i obolala... czekaja ja jeszcze 3 dni kroplowki i 2 tygodnie chodzenia ze szwami... a ta glupia zdzira, ktora nie dopilnowala swojego psa nie bedzie musiala niczego zrobic w tej sprawie - nawet przeprosic...
Obrazek
po drugiej stronie tęczy skaven mały-diego eszwa dotka abishai lena nightstar
mefit diabeł sasha nadia simbul katja kida eileen bandita fuka maluszek diablica
fredryk minah 5-minkowych-maluszków juni furia trzy-uszka tchórzliwiec sofra moria
sokrates

Awatar użytkownika
sauatka
Posty: 2841
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 6:42 pm
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: sauatka »

:( no ale jak nie bylo innego wyjscia :(... moja jamniczka byla 'przez nieupilnowanie mamy' w ciazy, naszczescie z psem ktory mial gora 50cm. ale widzialam jak sie meczy lazila i 'targala' brzuch za soba... ale naszczescie urodzila 7 :wow: maluchow... to byl dla nas szok ze az 7

myszka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 11, 2004 11:55 am

Smutnik :(

Post autor: myszka »

Bardzo mi przykro :( ale to była dobra decyzja...

roenna
Posty: 1036
Rejestracja: wt lip 06, 2004 4:23 pm

Smutnik :(

Post autor: roenna »

Wlasnie u mnie w szkole trwa zebranie z rodzicami :( Jak tata wróci prawdopodobnie nastapi moje pozegnanie z internetem :( Dla człowieka tak uzaleznieonego od kompa jak ja jst to straszna rzecz :(

Awatar użytkownika
sauatka
Posty: 2841
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 6:42 pm
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: sauatka »

Morfinka wspolczuje, u mnie w szkole dzis tez jest zebranie, ale mama nie idzie

Sandrex
Posty: 755
Rejestracja: wt sie 31, 2004 8:06 pm

Smutnik :(

Post autor: Sandrex »

Bardzo mi jest ostatnio smutno. wiele spraw sie wali i nawet na kazdym polu, bo i w zdrowiu. i w szkole. i domu, i w moim zwiazku. Jest mi bardzo zle, dostep do forum mam utrudniony, wiec rzadko tu zagladam :( Pozdrawiam was cieplo, jest mi ciezko na duszy...
Wake Up Little Sparrow

Awatar użytkownika
sauatka
Posty: 2841
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 6:42 pm
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: sauatka »

mi tez tak jakos smutno :( nie mam sie nawet do kogo przytulic :lol: no szczurki mi pozostaja i piesek :) mamusie czasem tez :P, ale pozatym nikt...

Aga
Posty: 158
Rejestracja: pt wrz 24, 2004 3:27 pm

Smutnik :(

Post autor: Aga »

jej satanka ...ale mnie zasmucałaś...:(
biedactwo...ja Cię moge przytulić... :wink:
W szczurkowym raju--> Figunia..........(07 lutego 2006r)

Sandrex
Posty: 755
Rejestracja: wt sie 31, 2004 8:06 pm

Smutnik :(

Post autor: Sandrex »

Smutno mi poniewaz nie mam chetnego na malenkiego ( 4-tygodniowego ) albinoska :cry: A oprocz tego chorobsko sie przypaletalo. Maluszka musze rozdzielic z mama i siostra najpozniej do soboty za tydzien ( 30 pazdziernika ). :cry:
Wake Up Little Sparrow

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pogaduchy”