Smutnik :(

Tylko tu pogadasz na różne tematy (prawie bez ograniczeń)!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 76
Rejestracja: pn sty 30, 2006 8:13 pm
Lokalizacja: Piła

Smutnik :(

Post autor: Nietoperzyca »

Buu.. mój chomik, Aldonka za tęczą ;(;(

Obrazek
Obrazek

W ogóle, tak jakoś smutno...

fafix!
Posty: 149
Rejestracja: czw kwie 20, 2006 1:32 pm
Lokalizacja: Wrocław

Smutnik :(

Post autor: fafix! »

mazoq chyba u Ciebie jest trochę gorzej, bo musisz z czegoś rezygnować. Ja na razie nie byłam jeszcze na żadnych testach na alergię, więc nie jest powiedziane, że jestem uczulona na sierść, czy tam jak to mówi moja rodzina "na szczury". Ale jakbym była uczulona to nie wiem co bym zrobiła, na pewno bym ich nie oddała... Jeżeli będę musiała to je wyprowadzę do innego pokoju.

Zresztą dlaczego moja babcia może pogarszać swój stan zdrowia paląc papierosy(ma astmę)? To prawie na to samo wychodzi. :|

...A szczurków nie oddam, bo inni nie rozumieją kim one dla mnie są. Wszyscy myślą, że to TYLKO zwierzęta, że w każdej chwili można je oddać i zapomnieć, że w ogóle istniały. Są dla mnie za ważne, żeby ktokolwiek mógł mi powiedzieć, żebm je oddała. :cry:
"Dochodzą mnie słuchy, że mam kocie ruchy." xD

mazoq
Posty: 1795
Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:35 pm
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: mazoq »

nezu, nie pocieszam... sama mam tak samo... i już mam dość siebie samej...

dziwna, nie oddam szczurów, kiepsko się to wszystko ułożyło, ale to jest w kwestii mojej odpowiedzialności a nie tego co ode mnie matka wymaga... ja się nimi opiekuję i koniec kropka, mimo że muszę przez to rezygnować ze studiów w warszawie.

Awatar użytkownika
Vella
Starszy Moderator na urlopie
Posty: 1706
Rejestracja: wt maja 23, 2006 6:19 pm
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: Vella »

chyba mi się PMS zaczął.
Wszystko tak mnie przytłacza...
smutno jak cholera
Czy znasz różnicę między także, a tak że?
Czy wiesz kiedy napisać zresztą, a kiedy z resztą? Czy znasz język polski?

Obrazek

Awatar użytkownika
AngelsDream
Posty: 1069
Rejestracja: sob gru 11, 2004 11:38 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: AngelsDream »

Wyjątki i dwa psy.

fafix!
Posty: 149
Rejestracja: czw kwie 20, 2006 1:32 pm
Lokalizacja: Wrocław

Smutnik :(

Post autor: fafix! »

Bożee, strasznie się przejęłam historią Ozziego, a teraz jeszcze to testowanie na gazów śmiercionośnych na zwierzętach. :sad2:
Siedzę i płaczę.
"Dochodzą mnie słuchy, że mam kocie ruchy." xD

Ulicja
Posty: 144
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 4:13 pm

Smutnik :(

Post autor: Ulicja »

robię ostatnio porządki w komputerze i trafiłam na zdjęcia mojej Mysi... strasznie za nią zatęskniłam... była moim najlepszym przyjacielem... :cry:
mam teraz 2 kochane urwisy, ale dopiero od 4 miesięcy i jeszcze to nie jest taka więź...
tak bardzo chciałabym znów ją wziąć na ręce, przytulić...
:cry: i jeszcze dopadły mnie wyrzuty sumienia, bo jak tu poczytałam forum, to zobaczyłam, że nie najlepiej jej pomagałam pod koniec... powinnam była ją uśpić co najmniej parę dni wcześniej, a tak ciągle się łudziłam, że może jeszcze z tego wyjdzie, choć serce mówiło, że to koniec...
Mysia była taka mądra i kochana, dla mnie była najpiękniejszym szczurkiem pod słońcem.... :cry: :cry: :cry:
Mysia - mój pierwszy szczurasek - już odeszła...

nezu
Posty: 1686
Rejestracja: ndz maja 23, 2004 3:59 pm
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: nezu »

Moglby mnie ktos zabic?..
Bo sama nie potrafie...a w tej chwili bardzo bym chciala po prostu przestac isniec.

Inaczej chyba nie przestane myslec i sie zadreczac...

Awatar użytkownika
Zirrael
Posty: 1347
Rejestracja: wt paź 04, 2005 1:12 pm
Lokalizacja: Warszawa

Smutnik :(

Post autor: Zirrael »

nezu, :przytul:
zakop wreszcie tego doła...
Obrazek

tygrys1985
Posty: 615
Rejestracja: wt cze 06, 2006 10:09 pm

Smutnik :(

Post autor: tygrys1985 »

nezu :przytul:

Gryska
Posty: 353
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:10 pm

Smutnik :(

Post autor: Gryska »

Tracę Ją!!
Moja Mała Sonieczka, dzielna wojowniczka powoli się poddaje :sad2:
Ma 10 latek, to nie tak wiele jak na malutkiego kundelka!!!!!! O wiele za mało żeby odchodzić!!!!!! :sciana2:

Serduszko.... zaraz potem wątroba... to wszystko dzieje się za szybko!!!!!! :sad2:

Sonieczko, walczmy jeszcze!! Prosze!!!!!! :sad2: :sad2: :sad2:
Emilciu.... Ty wiesz, że nie zapomnę!!!!

Awatar użytkownika
sauatka
Posty: 2841
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 6:42 pm
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: sauatka »

Gryska, :przytul: ... Trzymajcie sie!!

:sad2:

Awatar użytkownika
Karen
Posty: 639
Rejestracja: wt gru 27, 2005 11:56 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: Karen »

jestem głupia. zawsze wszystko psuję. Wiem, że nie powinnam czegoś robić a i tak to robie, raniąc przy tym jedyną osobą na tym cholernym świecie, na któej mi naprawdę zależy :sad2: i nawet przepraszanie nic nie daje :sad2: jestem beznadziejna, nic mi w życiu nie wychodzi i jeszcze mi wszystko moja "kochana" rodzinka utrudnia :sad2: ja chcę, żeby wszystko było dobrze :sad2:
Moje Aniołki: moje ogoniaste

Nowi domownicy Alvin i Remi

mazoq
Posty: 1795
Rejestracja: pn lut 13, 2006 11:35 pm
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: mazoq »

cokolwiek bym nie robiła, z kimkolwiek bym nie była, czegokolwiek bym nie jadła, nie piła i nie brała... non stop czuję się zmęczona i zdołowana... bez życia :sad3: cholera... mam dość tej beznadziei... kiedy to się polepszy choć trochę...

wszystkie wiadomości które ostatnio słyszę są złe, smutne.... niczego co by poprawiło humor...

w dodatku dzisiaj ostatni dzień chodzenia w kolorowych soczewkach... żegnaj morska zieleni i witaj nijaki, szaro-niebieski kolorze... i tak półtora tygodnia chodziłam w przeterminowanych...

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Smutnik :(

Post autor: jokada »

błeeee
:-(
sniło mi sie że miałam chore szczury
że Never mial jakas paskudna grzybice byl lysy i caly w jakis strupach
i wszyscy oczekiwali ode mnie ze go uspie :? paskudne uczucie...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pogaduchy”