Złe oswajanie czy taki charakter?

Wszelkie sprawy związane z oswajaniem naszych ogoniastych.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Gusiaa90
Posty: 4
Rejestracja: wt kwie 11, 2017 8:54 am

Złe oswajanie czy taki charakter?

Post autor: Gusiaa90 » ndz kwie 23, 2017 1:13 pm

Witam
Mam dwie dwumiesięczne dziewczynki. Są u mnie od 3 tygodni. Wybrałyśmy metodę oswajania po dobroci, ponieważ dziewczyny nie dają się wziąć na rękę. Zaczęłam od podawania karmy z ręki, dawania jogurtu, gerberków, mówienie spokojnym tonem itd. Z ręką nie mają problemu, wchodzą do rękawa, jedzą z niej. Po tygodniu pobytu u mnie zaczęłam kłaść klatkę na łóżko, żeby mogły sobie wyjść, połazić po mnie, poznać teren. Z wychodzeniem jest tak, jedna z nich biega, włazi pod koc pod którym jestem ale tylko jak jest głodna, podobnie druga. Jedna, która jest bardziej spokojniejsza jak już się naje idzie do klatki i chowa się w tunelu i nie wychodzi w ogóle, nic nie pomaga, nie boi się mojej dłoni ani palców ale tak żeby wyjść po tym jak się naje to nie ma szans. Jej siostra z kolei jest strasznym głodomorem i jak otwieram klatkę to wychodzi i szuka jedzenia (pomimo, że dostała wcześniej), wszędzie wchodzi, czasami dostaje ziarenka i wtedy wpada w amok i jak nie dostanie to zaczyna podgryzać mi wargę, palce, wszystko i to boleśnie (nie wiem też do końca jak mam za to karać i czy powinnam) jej siostra też podgryza ale delikatnie. Od 3 tygodni mają codziennie taki wybieg po 2h chyba, że już się najedzą to wtedy chowają się w klatce, tak jak mówiłam nie ma szans, żeby je zabrać na ręcę, bo się wyrywają, wiem, że nie wszystkie szczury to lubią. Z głaskaniem jest tak, że tylko ta spokojniejsza pozwala się pogłaskać, jej siostra tylko jak jest zaspana tak to od razu chce gryźć :( Czy po prostu są jeszcze za małe czy po prostu będą takie niedotykalskie i tylko będą mnie kojarzyć z jedzeniem ? :( Są już trochę u mnie a potrafią się same siebie nawzajem przestraszyć :( Nie miały złych doświadczeń wcześniej :( Czy może zrobić tak, że przenieść je w rękawie bez klatki na łóżko ? Dzięki za odpowiedzi ;)

Awatar użytkownika
Paul_Julian
Posty: 13185
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Złe oswajanie czy taki charakter?

Post autor: Paul_Julian » ndz kwie 23, 2017 2:58 pm

Trzy tygodnie to jeszcze krótko :) Tym bardziej, ze to młode dziewuszki, a takie młodziaki sa wiecznie głodne, wiecznie niewybiegane i wiecznie ciekawskie :) Mozesz po mocniejszym dziabnieciu np. pisnąć i powiedziec "nie wolno" , i nie dac przysmaku. Na pewno sie oswoją. Cierpliwosci!
Szczursieny :
Mucha,Fru-Fru,Pyza,Porzeczka,Illyasviel,Iskander
W szczurzym raju:
Dorian,Luna,Czika,Niunia,Śnieżynka,Pati,Florka,Nicponia,Kropek,Kredka,Partyzant Soran,Mysia,Gucia, Malwinka,Imbir,Lucjan,Maja,Igor,Figa,Pcheła,Biały Rekin,Krzyś Włóczykij,3kropka,Mink,Sowa,Buła,Nezumi,Krecia,Bubuś

ODPOWIEDZ

Wróć do „Oswajanie”