Czy szczur na dworze nie ucieknie?

Wszelkie sprawy związane z oswajaniem naszych ogoniastych.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
niemfa
Posty: 210
Rejestracja: czw maja 29, 2003 5:34 pm

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: niemfa »

ja ze swym szczooraskiem wyszlam na spacer...polozylam go na trawie w ogrodku a on sruu w krzaki...i wlazl do sasiadujacego ogrodka otoczonego siatka...myslalam ze juz nie wyjdzie a ja go nigdy z tamtad nie wyciagne :cry: na szczescie wylazl...wiec terazj esli wychodze na spacer z szczurkiem to on tylko siedzi na ramieniu, na wiecej mu nie pozwalam
Amantium Irae Amoris Integratio Est...

PALATINA

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: PALATINA »

Moim zdaniem wszystko zależy od konkretnego szczura.
Miałam kiedyś samiczkę, która uwielbiała spacerki na działce, czasem w parku (jak nie było obok psów). Była grzeczna jak aniołek. Chodziła za mną albo się na chwilkę oddalała, by zaraz wrócić. Mogłam czytać książkę, a ona sama chodziła obok.
Niestety tylko jeden z moich szczurasków taki był.
Inne albo chciały uciekać w krzaki albo od razu po mojej nodze... na ramię i koniec spaceru!

Awatar użytkownika
lajla
Posty: 2716
Rejestracja: śr maja 07, 2003 7:08 pm
Lokalizacja: krakow

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: lajla »

zgadzam sie z platina ale jeszcze tez to zalezy od przywiazania sie szczurka do wlasciciela bo np jelsi bedzie do Ciebie przywiazany to nie zacznie uciekac gdzie piepsz rosnie tylko do CIbie jesli sie czegos przestarszy :)
moj szczur byl spokojny tam z ciekawosc czasem sie odalal ale jak go pilnujesz to nie powino nic sie mu stac :)

Mycha
Posty: 2607
Rejestracja: pt sty 17, 2003 4:16 pm
Lokalizacja: cracov
Kontakt:

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: Mycha »

Wszystko zależy od przywiązania szczurcia do właściciela. Ja swoje szczurki na spacerku puszczam zbiorowo- i to wcale nie jest takie trudne (oczywiście samce osobno od samic). Są do mnie przywiązane więc nie uciekają tylko biegają za mną lub siedzą gdzieś w krzakach lub większej kępce trawy i stają na dwuch łapkach i poszukują człowieka. Ania ma rację- szczurki mogą zwiać właściwie nie wiedząc dokąd właściwie biegną i trzeba ich nieustannie pilnować :)
W sprawach jakichkolwiek (transport, pytania itd) proszę WYŁĄCZNIE o kontakt meilowy - ratteria[małpka]gmail.com
RATTERIA.W.INTERIA.PL

Presea

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: Presea »

eee... ja tam sie nie znam, ale wiem, że są specjalne szelki dla gryzoni 9szczurów, chomików, królików itp.)... chodzi mi o to że przecież zamiast puszczać luzem i potem martwić się można (dla bezpieczeństwa) na szeleczki i wtedy jest się pewnym, że sie nic złego nie stanie :D

PALATINA

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: PALATINA »

Jeżeli szczur nie umie z nich wyjść, to szeleczki są dobrym pomysłem.
Ja sama kontruowałam smyczki, ale nie wszystkie szczurki lubią na nich chodzić.

sambina

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: sambina »

no nie wiem. ja czegos takiego nie zalozylabym mojej Epi. wydaje mi sie ze to dla szczurka niewygodne

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: jokada »

moim zdaniem tolerowanie szeleczek to sprawa indywidualna
Olafowi wogóle nie przeszkadzają w chodzeniu, mimo ze karabink jest dość duży (cały czas szukam mniejszego, lub innego rozwiązania konstrukcji szeleczek)
a mi smycz daje pewność że mam Olafa pod kontrolą, i nie musze sie denerwować że mi gdzieś czmychnie podczas spacerku, czy nastraszy jakąś babcie w autobusie ;)

sambina

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: sambina »

a gdzie kupiliscie te szeleczki czy smycz? nie widzialam jeszcze czegos takiego w zadnym sklepie zoo

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: jokada »

ja szeleczki zrobiłam sama
teraz bede robić drugie bo Olaf sporo podrósł i zrobiły sie za ciasne

w sklepach widziałam. ale są one dość duze, zdawało mi sie że mogą byc za duże na szczurka, no i kosztuja coś koło 20 zł, i maja kiepskie zapięcia- zwykłą klamerke jak pasek - nie wyobrażam sobie założenia czegoś tak zapinanego kręcącemu się szczurowi

swoje zrobiłam z linki (miekkiej, cienkiej) kupionej w sklepie żeglarskim + do tego karabinek (niestety dość duży) kupiony w punkcie dorabiania kluczy
koszt całości to około 6-7 zł

jeżeli chcesz moge podesłać zdjęcia jak to wyglada

ziemniak

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: ziemniak »

buuuuuuuuuuuuuuuuu...
zrobiłam szeleczki, ale Glutka non stop z nich wychodzi... mimo że są dobre... :( a boję się zrobić ciaśniejszych, żeby jej nie bolało ;(

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: jokada »

zrób ciasniejszą, zwłaszcza tą część pod paszkami, tak tylko żebys mógł palec wsadzic pomiędzi szyje a szeleczki
jak bedzie za ciasne to po prostu nie da sie tego zapiąć
albo poczekaj aż szczurzasta troszkę urośnie ;)

House

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: House »

Wiesz...
Szczur to nie piracka papuga ktora nosi sie na ramieniu :)
Ale jezeli masz takie fantazje to proponuje dodac przepaske na oko
i koszule w paski :)))

Pozdrawiam :)

enderx
Posty: 8
Rejestracja: sob lis 29, 2003 1:14 am

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: enderx »

jak juz gdzies pisalem, czesto wychodze z jedna albo oboma pannami na spacery, zwykle wlasnie do sklepu. no i stalo sie tak, ze w jednym nas nie lubia, w drugim nas ignoruja, ale w trzecim dostaje ochrzan, jak przyjde bez szczura ;)

Mycha
Posty: 2607
Rejestracja: pt sty 17, 2003 4:16 pm
Lokalizacja: cracov
Kontakt:

Wychodzenie ze szczurem na dwór

Post autor: Mycha »

Ja mam dość sporą gromadkę. W sklepie myślą, że jestem chora psychicznie i patrzą z obrzydzeniem, ale do sklepu zabieram tylko jednego szczurka na raz :wink: Natomiast na łąkę czy na ogródek idą przedstawiciele jednej płci :D
W sprawach jakichkolwiek (transport, pytania itd) proszę WYŁĄCZNIE o kontakt meilowy - ratteria[małpka]gmail.com
RATTERIA.W.INTERIA.PL

ODPOWIEDZ

Wróć do „Oswajanie”