Strona 4 z 8

Re: kluski Śląskie ^^

: śr kwie 14, 2010 8:04 pm
autor: jusaw
Trochę autoreklamy: Osobom, które chciałyby takie małe skarby, polecam forum zwierzaki - oddam - historia szczęśliwej 13 ;). Mam wolnych jeszcze 4 braci tych małych brzdąców :)

Re: kluski Śląskie ^^

: śr kwie 14, 2010 10:08 pm
autor: pixxa
juz sie naladowaly ;D ?

Re: kluski Śląskie ^^

: śr kwie 14, 2010 10:31 pm
autor: frommicrowave
muszę znaleźć ładowarkę bo schowałam ją w miejscu "żeby potem łatwo ją znaleźć" xD i oczywiście nie wiem gdzie jest ale mam 3 zdjęcia zrobione komórką, wrzucę zaraz na serwer i tutaj

Re: kluski Śląskie ^^

: śr kwie 14, 2010 11:04 pm
autor: frommicrowave
foto robione komórką oczywiście...

lachonarium oszalało na punkcie kaszki bananowej
Obrazek

żyrafa Cook
Obrazek

znajdź szczura :>
Obrazek
który usnął w kątku ale jak usłyszał aparat to się obudził bo przecież trzeba pozować :)
Obrazek

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 2:43 pm
autor: matrix360
Znajdz szczur mnie powaliło :D (nie powiem, nawet nie zauważyła, że tam jest gdzieś ściur :D)

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 9:56 pm
autor: frommicrowave
no i stało się.......................




dostałam w piątek cynk o pracy więc pojechałam. Praca kończyła się o 22 więc miałam zostać na noc w Gliwicach i dziś wrócić.
I o północy telefon od taty "szczury uciekły". No kurka jak to uciekły?!
okazało się że Klucha oczywiście była prowodyrką całej akcji, poprzegryzała plastikowe karmniki które były przyczepione w klatce i zwiała... Sidia oczywiście z nią :D Tylko Nancy - ten szczur jest chyba koniem... tamte hasały dobre pół godziny a ta siedziała w klatce i nie wiedziała co się dzieje :P w każdym razie rodzice ładnie mi tu zastawili a ja dziś z samego rana wróciłam i zastałam total :D ubrania porozciągane na całym łóżku, opakowanie kaszki rozgryzione a na łóżku usypana ściecha jak z amfetaminy :P wata z pana psa (maskotka) rozwleczona.... a Klucha cała zadowolona i patrzy na mnie wzrokiem "patrz jaka jestem fajna i mądra - udało mi się wyjść. Daj łakocia w nagrodę" :P Zabezpieczyłam klatkę tak że już nie ma szans na ucieczkę (tak mi się wydaje :) ) i powinno być już dobrze.

Kukiś wykazuje coraz większe adhd, Bahiru jest małym leniuchem. Chociaż małym to eufemizm... chłopaki rosną w oczach! Mam wrażenie że są raz tacy jak tydzień temu kiedy przyjechali...
właśnie - dziś mija tydzień :)

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 10:02 pm
autor: matrix360
A to spryciula! :D

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 10:42 pm
autor: frommicrowave
nie doceniałam jej :)
mam nadzieję że teraz jest tak zabezpieczone że nie będzie się dało wyjść.

chłopaki od 3h na wybiegu i chyba się gdzieś pospali bo ich nie słyszę ani nie widzę :)

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 10:47 pm
autor: matrix360
a czym zabezpieczyłaś?

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 11:17 pm
autor: frommicrowave
z jednej strony dałam kratę która do tej pory służyła jako przedziałka klatki na pół - dziewuchy i tak pod nią przechodziły więc tu się bardziej przydało :)
a z drugiej strony przyczepiłam metalową tabliczkę, zdobyczną :D z jednej strony ma napis 'zakaz handlu' a z drugiej 'zakaz wysypywania śmieci' - wymiary ma idealne na wysokość i szerokość i jeszcze spory kawałek odstaje

Re: kluski Śląskie ^^

: sob kwie 17, 2010 11:29 pm
autor: matrix360
No to dobrze, teraz już im się odechce zwiewania :P

Re: kluski Śląskie ^^

: ndz kwie 18, 2010 12:12 pm
autor: frommicrowave
oj nie mów hop póki nie hopniesz!!!

Bahiru znalazł się ok 5.30 nad ranem, cały zadowolony grzał dupcię na stole i wyjadał słonecznik prosto z paczki :)
wstałam, wsadziłam do klatki i poszłam spać dalej. Budzę się za jakiś czas bo mi coś po nogach łazi - patrzę na zegarek - 6.40, patrzę w nogi - jedna z Klonek... nawet nie patrzyłam która tylko łapnęłam i schowałam do klatki ale stanęłam obok i patrzę którędy wylezie - znalazła sobie na dachu "dziurę" może 3mm większą niż kraty - na płaszczkę ale przelazła..
spięłam dokładnie i mam nadzieje że to już koniec przygód... ::)

Re: kluski Śląskie ^^

: ndz kwie 18, 2010 12:41 pm
autor: matrix360
:D :D :D :D

Ale masz sprytne szczure! :D

Moje kiedyś sobie znalazły luźny pręt (kiedy dostałam paczkę z klatką coś się połamało) i codziennie widziałam 3 szczury na górze klatki, ale na szczęście nigdzie nie szły, bo się bały xD
Zabezpieczyłam drutem i już nie wychodzą ;D

Re: kluski Śląskie ^^

: ndz kwie 18, 2010 12:44 pm
autor: frommicrowave
Tata mnie postraszył że może się rozmnożyły ale jak chowałam Bahira to w babskiej klatce było pełno więc ufff :)

Re: kluski Śląskie ^^

: ndz kwie 18, 2010 12:52 pm
autor: matrix360
No to całe szczęście :)