Strona 1 z 1

Dziwne poruszanie się

: wt wrz 27, 2011 6:31 pm
autor: Morgause
Witam. Mam problem z moim młodym szczurkiem. Zachowuje się dziwnie, jakby był w szoku i nie wiedział gdzie jest. Umieszczam filmik http://www.youtube.com/watch?v=zLaq5QDLNuM Mógłby mi ktoś powiedzieć co mu jest?

Re: Dziwne poruszanie się

: wt wrz 27, 2011 7:00 pm
autor: Paul_Julian
To może być coś neurologicznego, najlepiej jutro rano do weta, chyba że masz coś dzisiaj otwarte jeszcze.
Tu http://szczury.org/viewforum.php?f=13 masz spis wetów.

Re: Dziwne poruszanie się

: śr wrz 28, 2011 7:17 am
autor: nausicaa
wet niech poda steryd i enrobioflox.
kręcenie sie w kółko to może być zap. mózgu albo ucha.

Re: Dziwne poruszanie się

: sob sty 05, 2013 12:00 am
autor: sherlock
Witam! Mój szczur wykazuje trochę inny sposób dziwnego poruszania się, ale temat pasuje. Wypuściłam dzisiaj szczurki z klatki i jak zwykle obaj wyszli od razu, ale jeden (starszy) jakoś tak nie bardzo chciał chodzić, kładł się co chwila i w ogóle zachowywał się tak jakby mu się kręciło w głowie. Poza tym był apatyczny i jakiś taki nie swój. Bez zastanowienia wybrałam się do weta i ten zdiagnozował problem z brzuszkiem i podał mu 3 zastrzyki - jeden z witaminami, jeden z czymś rozkurczowym i jeden właściwie nie wiem z czym. Minęło już parę godzin od wizyty, ale jakoś poprawy nie widzę. Szczurek chodzi po mieszkaniu, ale nie umie podnieść głowy - trze zębami o panele, ma problem żeby się podnieść i oprzeć przednimi łapkami o cokolwiek. Tak samo z jedzeniem. Ma apetyt, ale suchego chleba nawet nie ma siły sobie zgryźć i nie potrafi utrzymać go w łapkach - traci równowagę. Próbował się też umyć, ale też się przewraca. No po prostu nie do końca wygląda mi to na objawy wyłącznie jelitowe... Póki co dałam mu tylko do zlizania trochę oliwy i je gerberka marchwiowego, bo podobno pobudzi to trawienie.
Co o tym sądzicie?

Re: Dziwne poruszanie się

: sob sty 05, 2013 12:04 am
autor: akzi
sherlok a skąd jesteś?
niektórzy weci nie znaja się kompletnie na szczurach i czasem maga bardziej zaszkodzić niż pomóc, jest na forum dział weterynarze gdzie znajdziesz klinike która nie zaszkodzi a pomoze zerknij http://szczury.org/viewforum.php?f=13

Re: Dziwne poruszanie się

: sob sty 05, 2013 10:16 am
autor: unipaks
Objawy sugerują problem neurologiczny jak pisał Paul - Julian - zapalenie mózgu/opon, wylew albo guz przysadki. Czasem powodem jest niedostatecznie dotleniony mózg starszego szczurka i wówczas może pomóc np Karsivan oraz witaminy z grupy B.

Czy szczurek skręca główkę albo i ciało w którąś stronę?
Przyjrzyj się oczom, czy któreś nie jest większe od drugiego? Czy zgrzyta bez powodu ząbkami, czy głaskany nie "podrzuca" główką jakby chciał odtrącić ludzką dłoń?
Czy jedząc ma nisko opuszczoną głowę, czy przednie łapki krzyżuje albo czy siedzi z odciągniętym daleko tyłem, a przednie łapki ma mocno wysunięte w przód?
Czy obserwujesz nagłe, dużo większe zainteresowanie gryzieniem kostki lub ścian? Czy chodzi na sztywnych tylnych łapach? Czy mimo mycia przednie łapki ma jednak brudne?
Podstaw go do blatu stołu tak, by dotykał blatu ale by tylne łapki zwisały poniżej - zaobserwuj czy będzie z powodzeniem próbował wskoczyć/ podciągnąć się na górę?
Jeśli to zapalenie mózgu/opon, to na takie pochodzenia bakteryjnego może pomóc antybiotyk (np Baytryl codziennie przez kilka dni). Ale dobrze jest podać leki skojarzone, by zadziałały i na beztlenowce, i na tlenowce. Organizm powinien dostać "kopa" i czas na zadziałanie leków, więc przyda się steryd. dawaj codziennie tabletkę wit. B1, bardzo pomocna przy schorzeniach neurologicznych oraz dla starszych szczurasków
W przypadku guza przysadki pomoże Galastop (dawka musi być spora), jeśli po dwóch będzie poprawa, to znaczy że działa; później można przejść na tabletki tańszego Dostinexu.
Ważna przy tego typu schorzeniach jest szybkość podjęcia właściwego leczenia.
Mam nadzieję, że to tylko niedokrwienie mózgu a nie coś poważnego, trzymam kciuki za wyleczenie. :)

Re: Dziwne poruszanie się

: ndz sty 06, 2013 11:34 am
autor: sherlock
Ludzie w moim mieście chyba za bardzo nie interesują się szczurkami, bo nie ma żadnego posta a propos dobrego weta u mnie. Tak czy siak szukam kogoś dobrego w okolicy. A co do tego, że nie wszyscy weci znają się na gryzoniach to święta prawda!

Odpowiadając Unipaks na Twoje pytania to:
Wczoraj nie wykazywał tendencji słaniania się na którąś ze stron, ale dzisiaj ewidentnie ciało i głowa schodzi mu w prawo. Głowę ma właściwie położoną na prawym boku i tak chodzi.
Oczy ma normalne, zgrzyta czasem zębami bez powodu (chociaż jak go boli, to chyba ma powód), ale głaskać go mogę bez problemu. Jeść nie chce, pić nie chce. Podajemy mu ze strzykawki gerberki, bo to jest w stanie zlizać, ale wody już nie chce. Normalnego jedzenia nie potrafi utrzymać w łapkach ani sobie samemu zgryźć. Na noc zostawiłam mu skruszony suchy chleb zmieszany z gerberem i dałam to do miski, którą postawiłam bardziej pionowo opierając o transporter, w którym go chwilowo trzymamy. W ogóle nie opierał się łapkami o miske, tylko wkładał głowę do środka i próbował coś zjeść, ale zachowywał się tak jakby nie umiał otworzyć pyszczka (a gerberki zlizuje). Tak czy siak rano niczego w misce nie było, więc chyba jakoś to zjadł. Z wydalaniem ma problem. Siusia, ale kupkę zrobi jedną na dzień i to jeszcze taką małą.
Z tymi jego utrzymaniem się na łapkach to jest tak, że jak chodzi po mieszkaniu, to chodzi chodzą mu i przednie i tylne łapki i ma je ułożone normalnie, ale jak próbuje się lekko podnieść i oprzeć na przednich łapkach, to nie ma szans.
Myć się nie myje, bo nie ma siły. Próbował parę razy, ale nie umiał utrzymać równowagi i rezygnował. Więc jest ubrudzony gerberem i porfiryna na maxa. Nic się nie wymył przez 3 dni.
Z tym podciąganiem to wygląda tak jakby tylne łapki miał sprawne, a w przednich nie miał w ogóle sił. Macha tylnymi łapkami i właściwie nimi się wypycha do przodu.
Dobrze z nim nie jest. U weta byłam z nim w piątek wieczorem i w sobotę rano. Kazał też przyjść w poniedziałek. Za pierwszym razem dostał 3 zastrzyki, za drugim dwa, ale nic mu to nie pomogło. Poszukam kogoś innego, ale jak nie znajdę to pójdę do tego u którego byłam i spróbuje z nim pogadać o tym co napisałeś/napisałaś, więc dzięki za porady :) Mam nadzieje, ze moje szczurzycho przeżyje, bo ma dopiero rok i nie chciałabym go już stracić, ale z drugiej strony nie mogę patrzeć jak się tak męczy.

Re: Dziwne poruszanie się

: ndz sty 06, 2013 8:47 pm
autor: sherlock
Czytam różne posty na forum o objawach neurologicznych chorób i robię się coraz bardziej zła, że mój szczurek ewidentnie takowe miał, a Pani wet zasugerowała się wyłącznie bolącym brzuszkiem i podała mu leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i tyle. Mój ogonek jest w fatalnym stanie i wydaje mi się, że już się nie wyliże i zastanawiam się czy gdyby od razu podano mu steryd i antybiotyk czy byłoby lepiej...

Re: Dziwne poruszanie się

: pn sty 07, 2013 8:39 am
autor: sherlock
No i niestety mój szczurek zdechł :'(

Re: Dziwne poruszanie się

: pn sty 07, 2013 1:24 pm
autor: akzi
bardzo mi przykro :(

[*]

Re: Dziwne poruszanie się

: pn sty 07, 2013 3:02 pm
autor: sherlock
Dzięki. Mam nadzieję, że na tamtym świecie mu lepiej.