Znaleziono 5 wyników
- śr lip 02, 2008 5:32 am
- Forum: Archiwum Główne
- Temat: Dzień za dniem
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 1907
Re: Dzień za dniem
Maluchy już nie uciekają przed moją ręką i przestały na mnie "kupkać"
Są bardzo kochane, wczoraj zasnęły mi w dłoniach. Aha i umieją rozplątywać supełki na sznurku 
- pn cze 30, 2008 9:29 pm
- Forum: Archiwum Główne
- Temat: Dzień za dniem
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 1907
Re: Dzień za dniem
Kolejny dzień oswajania i pierwsze dziabnięcie. Szczurki obwąchiwały moją dłoń, zaczęły ją lizać aż nagle Szyszka ugryzła mocniej, do krwi. Myślę że broniła terytorium lub coś w tym rodzaju ponieważ poza klatką nigdy mnie nie ugryzła. Przewróciłem oba zwierzaki na grzebiet, mam nadzieję że zrozumały...
- ndz cze 29, 2008 8:45 pm
- Forum: Archiwum Główne
- Temat: Dzień za dniem
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 1907
Re: Dzień za dniem
Dziękuję za radę
Jutro pomaluję wszystkie półeczki 
- ndz cze 29, 2008 9:50 am
- Forum: Archiwum Główne
- Temat: Dzień za dniem
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 1907
Re: Dzień za dniem
Oj nie
Czym mam to zrobić?
- sob cze 28, 2008 7:01 pm
- Forum: Archiwum Główne
- Temat: Dzień za dniem
- Odpowiedzi: 7
- Odsłony: 1907
Dzień za dniem
Karmienie moich dziewczynek (otwarta dłoń, pokarm coraz dalej) przyniosło rezultaty. Na początku pokarm był porywany (po ok 15min dokładnej obserwacji) z dłoni. Następnie szczurki obwąchiwały kilkukrotnie moją dłoń ale wciąż smakołyk był brany szybko i konsumowany w "bezpiecznym miejscu". ...