Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Dział poświęcony wszystkim zwierzakom, które macie lub chcielibyście mieć. Można tutaj się chwalić i słodzić do woli!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
AngelsDream
Posty: 1069
Rejestracja: sob gru 11, 2004 11:38 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: AngelsDream »

niewiele moge pomoc, ale jakby co służe. GG w profilu.
Wyjątki i dwa psy.

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

dziekuje wam za odzew na razie poki co walcze juz inhalacjami i innymi witaminami bo bactrim wlasnie dzis ostatni raz podalam minelo 7 dni i poprawa jest jak napisalam ale tylko w ogolnej kondycji. Chraczenie nasila sie w nocy w dzien jest spokojnie czasem lekko poswistuje ale nie charcze jak traktor.
Ostatnio zmieniony wt sie 29, 2006 7:43 pm przez Heresy, łącznie zmieniany 1 raz.
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

ESTI
Posty: 8271
Rejestracja: śr sty 21, 2004 11:27 pm
Lokalizacja: DUBLIN

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: ESTI »

Heresy jak podajesz bactrim (ile i kiedy)?
Tydzien to moim zdaniem za malo i powinnas kontynuowac.
Jak chcesz to mam steryd w domu, jesli mala straci sily.
Obrazek

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

podaje tydzien juz ok 5-6 kropli no jesli moisz ze za malo to pociagne to dalej tyle z enie wie ile dokladnie. Na razie miska ma energi sporo i przestala byc napuszona i osowiala biega a wrecz szalaje po klatce. Mam nadzieje ze bedzie wszstko ok.
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

Ufff moge powiedziec ze chyba kryzys zarzegnany *tfu, tfu* zeby nie zapeszyc

Miska oddycha juz oprawie dobrze mniej charczy dluzsze podawanie bactrimu pomaga inhalacje witaminy heh jestem juz bardzj spokojna ale w poniedzialek wybiore sie do weta najprawdopodobniej do pana Seweryna ale jeszcze musze troche zweryfikowac informacji :)

Mialam wkleisc foty zrobie to napeno dzis a za kilka dni wielka odslona mojego "Extrim Team" czyli rysunek moich panien w wersji dosc uczłowieczonej :D
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

Wczoraj byłam z Miśka u doktora Seweryna. Misia ma lekkie szmery w prawym plucku i w okolicach tchawicy ale nic duzego. Zostala obbadana , obmacana. Dostała Baytril i chyba Furosamid ale nie jestem pewna bo nie pamietam tak dokladnie bo jestem w pracy :p

Wczoraj dostala pierwsza dawke i wyobrazcie sobie ze cala noc przespalam czyli nie zdazylo sie by Miśka chrumkala w nocy :D

Bardzo sie ciesze ze poszlam do tego weta mily choc raczej nie byl wczoraj w zbyt dobrym humorze bo byl chory wiec zrozumiem:)

za wizyte i leki zaplacilam 29 zl :)

super jak na razie polecam :)
Ostatnio zmieniony czw wrz 14, 2006 9:49 am przez Heresy, łącznie zmieniany 1 raz.
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

ESTI
Posty: 8271
Rejestracja: śr sty 21, 2004 11:27 pm
Lokalizacja: DUBLIN

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: ESTI »

No wreszcie dobre wiesci - dobrze, ze poszlas do weta.
Zdrowka dla malej. :przytul:
Obrazek

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

Bylabym znacznie wczesniej :( ale Seweryn przyjmuje tylko w srody na woloskiej
a nie chcialam meczyc Miski zeby jechac przez cale miesto na bemowo.
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

Juz kiedy myslalam ze bedzie dobrze ze pokonalam wszstkie przeciwnosci, teraz kiedy juz tak niedaleko do konca miesiaca kiedy bym dostala wyplate musialo przyjac najgorsze.

Kropka umiera :sad2: i czuje sie bezsilna od poczatku czerwca wiedzialam ze nieustannie toczy ja rak pluc ale nie wiedzialam ze to przyjdzie tak szybkoze w 3 miesiace rozwinie sie do takiego stanu.

Od wczoraj jest osowiala, nie ma sily przewaznie lezy czasem tylko ruszy sie z miejsca , ciezko oddycha. Wiecie wczesniej nie zauwazylam tego ale ona jest straznie chuda zapadly sie jej boczki. Nie wiem co robic nawet nie moge kupic jej sconamuny ani tego lekku tanszego bo nie mam za co a nawet jak to nei wiem czy w aptece byl by dostepny. Nie wiem co robic. MOja mala kropeczka nie ma sily nawet obraz cobie pesteczki z dynii, je tylko papki z gerbera.


Ona przeciez nie ma nawet roku dlaczego akurat ona....czuje sie jak by ktos mnie zdzielil czyms twardym po glowie :sad2: :sad2: :sad2:

Prosze zmienic tytul na "Hereskowe Stado - Moja Kropeczka umiera..."
Ostatnio zmieniony sob wrz 16, 2006 8:17 am przez Heresy, łącznie zmieniany 1 raz.
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: jokada »

:-(
Heresy
trzymajcie sie jakos :przytul:
karm ja co tylko chce jesc... i przytulaj - zeby wiedziala że jestes obok...

podjedz do mnie jakos teraz w weekend (tylko daj znac o ktorej mozesz) - dam ci scamnomune (7 kapsulek)

Heresy
Posty: 340
Rejestracja: sob lis 13, 2004 10:21 pm
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Heresy »

Asiu chcialabym ja perzytulac ale ona zawsze byla bardzo zdystansowana do tego typu czulosci, i teraz tez nie chce by ja przytulac , od czasu do czasu tylko da mi sie pomisiac i ucieka :(
Kończy się jedno zaczyna drugie, nie ma juz nic co by mnie cieszyło....

Awatar użytkownika
AngelsDream
Posty: 1069
Rejestracja: sob gru 11, 2004 11:38 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: AngelsDream »

Trzymam kciuki, będzie dobrze. A nawet jeśli nie będzie, to przecież są jeszcze pozostałe szczurki, które wymagają Twojej opieki.
Wyjątki i dwa psy.

Awatar użytkownika
Lulu
Posty: 4466
Rejestracja: sob wrz 04, 2004 1:21 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: Lulu »

o boziu... przed chwila pisalam u nas w temacie o Bdulkowych urodzinach... dzis tez sa urodziny Kropki...

:sad2: :sad2: :sad2:
nie wiem co napisac... Heresy, trzymajcie sie. i walczcie... gdzies tam w srodku trudno mi uwierzyc, ze to juz jej czas... :przytul: :przytul: :przytul:

ESTI
Posty: 8271
Rejestracja: śr sty 21, 2004 11:27 pm
Lokalizacja: DUBLIN

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: ESTI »

Heresy, ja wiem, ze to ciezka decyzja, ale jesli stan malej nie bedzie sie poprawial, to nie wiem czy mozna dalej pozwalac jej na cierpienie. Zapewne nastapil kryzys i byc moze Kropeczka nie ma juz sil walczyc. Przemysl decyzje, ale chyba juz czas pomyslec nad tym, zeby dac jej odpoczac (jesli stan nie bedzie sie poprawial)...
Obrazek

Awatar użytkownika
AngelsDream
Posty: 1069
Rejestracja: sob gru 11, 2004 11:38 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Hereskowe stado - Nowy uszaty domownik

Post autor: AngelsDream »

Podzielam zdanie Esti, to trudna decyzja, ale czasem jedyna słuszna.
Wyjątki i dwa psy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi pupile”