Samca czy samiczkę ?

Pytania i odpowiedzi, czyli ogólnie o szczurach.

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Flaumel
Posty: 1354
Rejestracja: pt maja 21, 2010 5:33 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Flaumel » pn sie 29, 2011 7:53 pm

Spróbuj od odstawienia gerberków, kukurydzy, kalafiora itp?
Obrazek

Awatar użytkownika
dusiaczek
Posty: 1775
Rejestracja: śr paź 28, 2009 11:00 pm
Lokalizacja: Żory/Opole
Kontakt:

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: dusiaczek » pn sie 29, 2011 7:56 pm

Moje jadły to wszystko i miały rzadsze kupy bo np. gerberku, ale jakoś niespecjalnie inaczej śmierdzące, w ogóle nie zauważyłam, żeby śmierdziały jakos inaczej niż standarowe gryzoniowe kupy. No, jedynym odstępem od reguły były kupy ze strachu, te to czuć było n akilometr.
~"zapomnialem ze ziarno tez ma uczucia i rodzine.."

~80% Twoich problemów rozwiąże Google i opcja "Szukaj" na odpowiednim forum, na pozostałe 20% wystarczy wódka.

Awatar użytkownika
Venefico
Posty: 543
Rejestracja: czw maja 06, 2010 2:30 pm
Lokalizacja: Karpacz

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Venefico » wt sie 30, 2011 11:02 am

Gerberka dostały 2 razy odkąd je mam, kalafiora i kukurydzy nie dawałam im w ogóle więc to nie od tego. Zresztą od pierwszego dnia gdy u mnie są robią takie śmierdzące kupy. To nie od jedzenia bo jedzą to samo co Łatka a ona takich nie robi. Nie są to też rzadkie kupy, takie zwykłe bobki.
Obrazek Carly Obrazek Przylepka Obrazek Chico

Obrazek Rajka, Sky , Łatka, Pulpi

megami
Posty: 8
Rejestracja: wt paź 04, 2011 9:56 pm

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: megami » wt paź 04, 2011 10:24 pm

A ja nawet po przeczytaniu tych wszystkich postów nie mam pojęcia czy sprawić sobie samiczki czy samce. Chyba zrobię losowanie...albo wyliczankę. Tak czy siak je będę kochać :)

Awatar użytkownika
Tikus
Posty: 32
Rejestracja: sob lis 12, 2011 8:55 pm

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Tikus » ndz lis 13, 2011 8:18 am

Jak na razie miałam tylko samiczki (teraz mam 3) ale tak piszecie że samczyki są bardziej przyjacielskie że chyba następnym razem skuszę się na dwa samczyki bo samiczki rzeczywiście są straaasznie płochliwe i nie za bardzo je interesuje mizianie ;)
Człowiek szlachetny wymaga od siebie, prostak od innych
Z nami Fretka, Pestka, Watka
Za TM Kropka, Liza, Plamka, Liza ;(

Awatar użytkownika
Paula_13
Posty: 378
Rejestracja: śr lis 24, 2004 10:06 pm
Lokalizacja: Świdnica

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Paula_13 » ndz lis 13, 2011 7:57 pm

Nie napiszę nic nowego pewnie jeśli chodzi o płeć.
Samczyki z reguły powinny być "miziaste", ale niestety nie ma reguły. Moja przyjaciółka miała szczurzyce, która jej z rąk nie schodziła a ja tera mam Pana, który za diabły na ręce nie wlezie. Ale może wyjątek potwierdza regułę ::)
Jeśli chodzi o zapach to ja polecam żwirek zbrylający cat's best. Codziennie wybieram nieczystości i samców nie czuć. Tylko trzeba wybrać wszystko (zarówno zbrylone siuśki jak i kupki). A moja mama jest bardzo wyczulona na wszelkie zapachy i kiedy pierwszy raz mama odwiedziła mnie odkąd używam ten żwirek zapytała czy oddałam gdzieś swoje dzieciaki. Także działa :)
Ja i tak przychylam się do samczyków. Nawet gdyby nie było takiego żwirku. 8)

Awatar użytkownika
aneczkaa
Posty: 697
Rejestracja: wt mar 08, 2011 12:08 pm

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: aneczkaa » pn lis 14, 2011 12:04 pm

Tikus pisze:Jak na razie miałam tylko samiczki (teraz mam 3) ale tak piszecie że samczyki są bardziej przyjacielskie że chyba następnym razem skuszę się na dwa samczyki bo samiczki rzeczywiście są straaasznie płochliwe i nie za bardzo je interesuje mizianie ;)

Nie nazwałabym samiczek płochliwymi... Wg mnie to, czy zwierzak jest płochliwy czy przyjacielski, zależy od jego wychowania i doświadczeń z człowiekiem.
Samce są bardziej miziaste w przeważającej większości a samiczki ciekawskie i rozbiegane, to fakt.
Nie róbmy z panienek dzikusów ;)

mieciowa
Posty: 30
Rejestracja: ndz lis 13, 2011 5:34 pm

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: mieciowa » pn lis 14, 2011 5:38 pm

z mojego doświadczenia wynika,że samiczki potrafią być równie "miziaste"jak samce,a samce potrafią być tak samo płochliwe jak samiczki;)więc reguły nie ma.jeden z moich samczyków jest bardziej płochliwy od drugiego,3 zaś to miziacz pospoility.ja osobiście wole samce,ale to chyba wynika bardziej z mojego nastawienia do świata:P

Awatar użytkownika
Jay-Jay
Posty: 548
Rejestracja: ndz lis 06, 2011 8:20 pm
Numer GG: 7336498
Lokalizacja: 100 km od Szczecina
Kontakt:

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Jay-Jay » czw sty 19, 2012 9:21 pm

a ze strony zdrowia ??? samiec a może samiczka
Obrazek

alice.in.real.life
Posty: 19
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:13 pm

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: alice.in.real.life » czw cze 19, 2014 3:54 pm

Też mam dylemat co do płci... Wolałabym żeby samiczki nie demolowały mojego pokoju... Gdyby nie to, że u samców jądra są podobno bardzo widoczne i obrzydliwe ( tak pisali na forum), to bez zastanawiania się wzięłabym samce .
Łatwiej uczy się samce czy samiczki? Czy bez różnicy?
Która płeć jest bardziej skłonna do zabaw?
Co do wyglądu samczych klejnotów :D... To może mi ktoś pokazać zdjęcie swojego samca? Bo do końca nie wiem jak to wygląda :)
Nowa :)
Sporo się uczę dzięki wam i z góry sorki za pewnie dość oczywiste pytania ;D.

Awatar użytkownika
Malachit
Posty: 3017
Rejestracja: ndz lis 02, 2008 4:20 pm
Numer GG: 2405640
Lokalizacja: Wrocław

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Malachit » czw cze 19, 2014 5:35 pm

Można zobaczyć tutaj http://szczury.org/viewtopic.php?f=2&t=110&start=765
http://szczury.org/viewtopic.php?f=2&t=110&start=630
Wiesz, to, czy szczur będzie demolował, czy nie, zależy też w dużej mierze od charakteru - widziałam pościel poszatkowaną przez samce, moje pierwsze samiczki też strasznie ją gryzły, obecne z kolei nie ruszają - za to obrywają pudełka, które są dla nich ustawione na wybiegu. Tak jak większość moich samiczek nie gryzła kabli, a jedna uwielbiała obgryzać gumowe przedmioty - nie ma na to reguły ;)
Z nauką jest tak samo - łatwość, z jaką im przychodzi zapamiętywanie nowych rzeczy zależy od konkretnych osobników - to tak samo jak w szkole, nie ma reguły, że tylko dziewczyny dostają piątki.
Do zabaw są skłonne... młodsze szczury ;) z wiekiem nadmiar energii i szaleństwa im nieco przechodzą. Nie ma płci gorszej i lepszej, obie potrafią dużo broić i dużo kochać.
Wyszukiwarka nie gryzie

Awatar użytkownika
smeg
Posty: 4739
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: smeg » wt cze 24, 2014 2:58 pm

alice.in.real.life pisze:Co do wyglądu samczych klejnotów :D... To może mi ktoś pokazać zdjęcie swojego samca? Bo do końca nie wiem jak to wygląda :)
http://www.animogen.com/wp-content/uplo ... ogen-4.jpg - tu zdjęcie samców z internetu ;)

https://www.dropbox.com/s/xhi5dsv51dyie ... .37.36.jpg - a tu mój tymczas, który śpi z jajami na pyszczku kolegi :P
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf

Awatar użytkownika
tuni
Posty: 24
Rejestracja: ndz paź 05, 2014 5:10 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: tuni » śr paź 08, 2014 7:29 pm

Sama mam ten dylemacik przed jutrem, gdy ostatecznie idę wybrać dwójkę ogonków na domowników.
Moja przyjaciółka (studentka wety) twierdzi, że samiczki są bardziej podatne na nowotwory od samców. To prawda?
Ogólnie chętniej bym wzięła chłopaków, tylko nieco przeraża mnie możliwość poważnych hejtów jak zaczną dorastać.

Awatar użytkownika
smeg
Posty: 4739
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 2:50 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: smeg » czw paź 09, 2014 8:33 am

Samiczki rzeczywiście mogą chorować na gruczolaki sutków, spowodowane hormonami - ale wczesna sterylizacja (ok. 4 miesiąca życia) znacznie zmniejsza to ryzyko i zapobiega wielu innym poważnym chorobom. Samce może i rzadziej mają nowotwory, ale ogólnie są tak samo chorowite, jak samiczki - u starszego szczura zawsze coś się znajdzie.
Ze mną: Frotka, Flaszka <:3 )~~

Za TM: Ally,Majka,Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halina, Oliwka, Lili, Margola, Mortadela, Rudolf

Awatar użytkownika
Megi_82
Posty: 2110
Rejestracja: ndz paź 14, 2012 8:22 pm
Numer GG: 25767553
Lokalizacja: Łódź

Re: Samca czy samiczkę ?

Post autor: Megi_82 » ndz paź 12, 2014 9:51 pm

tuni pisze:Sama mam ten dylemacik przed jutrem, gdy ostatecznie idę wybrać dwójkę ogonków na domowników.
Moja przyjaciółka (studentka wety) twierdzi, że samiczki są bardziej podatne na nowotwory od samców. To prawda?
Tak ja napisała smeg, chodzi o guzy spowodowane działaniem babskich hormonów. Ogólna chorowitość podobna...
tuni pisze:Ogólnie chętniej bym wzięła chłopaków, tylko nieco przeraża mnie możliwość poważnych hejtów jak zaczną dorastać.
Ja mam od początku baby, i najpierw myślałam podobnie - że ja samcoli to bym się bała, bo się piorą w czasie burzy hormonalnej itd. Ale szczerze mówiąc, mając same dziewczyny, kilka razy zaliczyłam szycie rozcięć powstałych w czasie bójek i jedno pogryzienie, a jedno z łączeń trwało bardzo długo, tak się żarły. To nie tak, że samce się hejtują, a samiczki, jak grzeczne dziewczynki, są zawsze milutkie i łagodne. Potrafią się lać tak samo jak facety, uspokajając się w wieku emerytalnym, więc bez nadziei na spokój z końcem dojrzewania ;)
Placek, Wanilia, Bianka, Tika, Violetka, Lusia, Elżunia http://szczury.org/viewtopic.php?f=37&t=38243

[*] Kluseńka, Czarnuszka, Pączek, Tulia, Liwia, Alutka, Tina, Czikita, Bajeczka, Filipek, Szarutka, Gadżet, Thau, Afri, Bąbelek, Dzidzia Rambo, Bulinka

ODPOWIEDZ

Wróć do „O szczurach”