Palatinowe zuraski

Dział poświęcony wszystkim zwierzakom, które macie lub chcielibyście mieć. Można tutaj się chwalić i słodzić do woli!

Moderator: Junior Moderator

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie, sprawdź w "Szukaj ..." czy odpowiedź nie została już udzielona!
Wyszukiwarka jest w każdym dziale (zaraz poniżej tego ogłoszenia) , a także u góry po prawej.
Jeśli chcesz wyszukać wyraz 3literowy, pamiętaj o dodaniu * na końcu :)
Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

Nie ma już Zurki :sad2: :sad2: :sad2:
Mojej staruszki, kochanej, maleńkiej... :sad2:

Nie mogę oswoić się z tą myslą.
Moja kochana seniorka.
Biega znów sprawna i niczym nie ograniczona... Pewnie się cieszy, gdziekolwiek jest...
Nie ma Jolki, nie ma Zurki... :sad2:
Strasznie smutno, pusto, przykro... :cry:
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Nisia
Posty: 2363
Rejestracja: sob lut 12, 2005 7:07 pm

Palatinowe zuraski

Post autor: Nisia »

:przytul:

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

Tylko Sputnik i Shake skorzystali na smierci Zurki :|
Mogą teraz wychodzic częściej na spacery. Wczesniej nie mogli, bo Shake rzucał sie na Zurkę! :evil: A że zurka chodziła luzem po domu i to raczej pełzała, wiec nie mogłam jej zlokalizowac i zamknąć na czas biegania mastertonowych chłopców. Efekt był taki, że chłopaki rzadko spacerowali. :?
Przesikali swój kartonowy domek. Kupiłam im drewniany, ale im sie nie podoba. Czekam więc na plastikowy :roll:
Hamaczek jednak uwielbiają. :lol: Mają taki duzy, że obaj spią w nim i jeszcze jest miejsce ;)


Ważenie:

Herman 310g (cos ostatnio zwolnił tempo przybierania na wadze)
Marcel 400g
Cyryśka 420g (juz miło w ręku potrzymać małego tłuściocha ;) )

Gareth schudł! tylko 520g :| (to chyba ten stres zwiazany z nowymi samcami w domu :drap: )

Runicy nie ważyłam ostatnio.
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

Wielki sukces odniosłam! :lol:
Umiem odróżnić Cyryla od Marcela!!! ;)
Nie jest to jeszcze 100% skuteczność, ale może z czasem :roll:
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Layla
Posty: 1052
Rejestracja: pt sty 20, 2006 2:57 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Palatinowe zuraski

Post autor: Layla »

[quote="PALATINA"]Umiem odróżnić Cyryla od Marcela!!![/quote]

Wow, spojrzałam do Twojej galerii, ja bym nie odróżniła :))))
Obrazek

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

Ja do tej pory też nie! :lol2:

Cyryl ma wyciety kawałek sierści na tyłku, żebym mogła rozróżnić!
Ale teraz udaje mi sie po samej twarzy, pyszczku, czy jak tam zwał. :lol:
Cyryl ma szerszą czaszke, wieksze policzki. Taki toporniejszy niz delikatny MarcyśC
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Layla
Posty: 1052
Rejestracja: pt sty 20, 2006 2:57 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Palatinowe zuraski

Post autor: Layla »

Wszystkie są śliczne, a jakie masz psiunie... cud miód... :zakochany:
Obrazek

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

Dzieki!
Tylko wykąpać je muszę (psice moje, bo brudne już), a tak bardzo mi sie nie chce... bo suszenia na kilka godzin i czesania... :roll:
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

No i mam problem - może przejsciowy - oby! :|

Shake gryzie Sputnika!!! :bije:
Nie stale, ale gdy do klatki podchodzi Gareth, to shake nie mogąc go dosięgnąc wyładowuje złośc na Sputniku! :evil:
A teraz biegają sobie obaj po mieszkaniu i znów Shake pogonił Sputnika tak, że ten z piskiem uciekł do klatki! :-(
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Palatinowe zuraski

Post autor: jokada »

ale duże śliczne chłopaki :zakochany:

-megi-
Posty: 229
Rejestracja: wt mar 07, 2006 5:24 pm

Palatinowe zuraski

Post autor: -megi- »

:drap: jak Ty to robisz że Cyryl tak grzecznie na tej smyczce...

jakieś specjalne przyzwyczajenia do takiego oprzyżądowania ??
nauka od małego, cz jak ??

jakos nie potrafię sobie wyobrazić moich dziewczyn w takich szelaczkach, sadzę że spotkałaby się to z wielkim buntem :jezor2:
Za tęczowym mostem FRYTKA, CHILI :*

Obrazek

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

-megi-,
Nie uczyłam go nigdy. On zawsze grzecznie chodził w szeleczkach 8)
Marcyś tez. To są po prostu bardzo grzeczne chłopaki ;)
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
PALATINA
Posty: 1588
Rejestracja: pn sie 30, 2004 12:10 pm
Lokalizacja: Warszawa

Palatinowe zuraski

Post autor: PALATINA »

No to się oficjalnie doszczurzyłam o dwa szczury, które mam już od maja.
Sputnik i Shake trafili do mnie na przechowanie od Masterton. Mieli posiedzieć u mnie do września. Jednak teraz, kiedy wypytałam Mast, okazało sie, że nie wróci ona po swoich chłopców :| i poleciła mi znaleźć im nowy dom, na stałe.
Tak więc są to już MOJE szczurasy ;)
No bo jak bym mogła im w pyszczole spojrzeć, gdybym miała ich teraz z domu wymeldować i komuś obcemu (kogo jeszcze oni nie znają) oddawać.

Sputnika juz pokochałam całym sercem :zakochany: (choć brzydal z niego straszny, bo skórę i włosy ma fatalne).
A Shake? Jego tylko lubię, choć jest przepiekny. Nie mogę mu darować, że tak sie rzuca (przez pręty) na wszystkie inne szczury, a gdy poczuje zapach innego samca, a nie może do niego sie dostać i go sprać, to sie wyżywa na biednym Sputniku, który zawsze jest pod ręką :evil:
Słowem, Shake to kawał chama! Chociaż do ludzi jest fantastyczny.
Myślę, że to taki typ, który mógłby mieszkac u kogoś, kto może mieć tylko 1 szczura.
Często zastanawiam sie, czy nie interweniawać rozdzieleniem, gdy Shake bije sputnika, ale myślę, że Sput jest jak ta żona alkoholika i że mu wybacza, bo go kocha (kiedy sie nie tłuką, (tzn kiedy Shake nie tłucze Sputnika), to śpia razem wtuleni, na hamaczku lub w domku. 8)
"Wierząc we własną drogę wcale nie musisz udowadniać, że droga innego człowieka jest zła"
(P.Coelho)

Awatar użytkownika
jokada
Posty: 1918
Rejestracja: pn mar 24, 2003 8:25 pm
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Palatinowe zuraski

Post autor: jokada »

nooo - nowe wiesci ze stada :)
dawno nie pisałas
fajnie ze doszczurzenie - choc co do okolicznosci - wiadomo - mieszane uczucia

głaski dla wszystkich ogonów
a w szczególności dla Garetha - wiewióry ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi pupile”